W sobotę zobaczyłam w sklepie rabarbar!!!
Uwielbiam rabarbar!
Piekę ciasto z rabarbarem i robię coś na kształt powideł rabarbarowych
(z cukrem trzcinowym i cynamonem).
Przepis na to ciacho znalazłam w zeszłym roku w internecie i z przyjemnością je sobie przywłaszczyłam.
Smak jest maślany a dzięki temu, że ma mało cukru i rabarbar można zjeść 2 kawałki do jednej herbaty ;).
Moje ciasto ma śliczny kolor buraczkowy,
bo dodałam barwnik spożywczy.
Nie pytajcie o skład chemiczny, bo nie wiem...
Nic mi nie jest po zjedzeniu... oprócz mocno czerwonego języjka!
Wasze dzieciaki będą zachwycone :D.
Smacznego!
jeszcze cieplutki był na zdjęciu, dlatego tak się rozpływa :D
ps. Muszę zrobić drugie losowanie zestawu konikowego z candy... bo zwyciężczyni się nie zgłasza. Jeszcze się odezwę.




