Dzień dobry:)
Co dzieje się z tym Bloggerem?
Niedawno nie mogłam dodać komentarzy,
a teraz nie widzę nowych postów z innych blogów.
Lista czytelnicza zatrzymała się u mnie na "5 dni temu".
Zazwyczaj od niej zaczynam przeglądanie moich ulubionych blogów.
Przechodzę obecnie kryzys blogowy,
a szwankowanie Bloggera tylko go pogłębia.
Lubię do Was zaglądać, czytać,
ale ostatnio nie lubię pisać swoich postów.
Tak sobie myślę, że plotę tu "trzy po trzy"
i dla siebie przecież mogę zatrzymać swoje zachwycajki,
relacje psiurowych wyczynów
i inne wydarzenia z życia...
wystarczy jakoś to uporzadkować na komputerze,
założyć folder-pamiętnik i już.
Znowu pojawia się w głowie myśl o likwidacji bloga
lub zawieszeniu jego istnienia,
ale zaraz przychodzi refleksja...
nie chcę tracić kontaktu z wieloma osobami z blogosfery,
które po prostu stały mi się bliskie,
chociaż nie spotkałam żadnej osoby w realu.
Być może ten nastrój wyzwoliła u mnie sytuacja,
w której się znalazłam.
Zamiast używać w pełni i cieszyć się wolnymi emeryckimi chwilami
byłam uziemiona w domu przez kontuzję,
którą spowodował mój psiur .
Podczas spaceru po łące zapolował na... kota.
Tyle saren wokół, a on wybrał właśnie kota sąsiadów.
Ręka w gipsie pozbawiła mnie:
- malowanie markerami, bo nie mogłam otworzyć zatyczek,
- malowania farbami (powód podobny),
- robienia przetworów
(zepsuły mi się antonówki, których nie potrafiłam obrać,
pomidory przejrzały na krzakach,
cukinia zrobiła się twarda i za nic nie mogłam sobie z nią poradzić)
Ciekawa sytuacja zaistniała, bo gdy nie mogłam pracować,
pragnęłam tego bardzo.
Gips wczoraj już został zdjęty,
a ja dalej ręką nic nie mogę zrobić,
bo "zastajała" mi się tak, że nadgarstek w ogóle się nie zgina.
Ha, ha ponarzekałam sobie i trochę mi lżej.
Nie komentujcie proszę tego, co napisałam,
bo miało to być "ku poprawie nastroju",
a jeśli już chcecie kochani się odezwać
to poproszę tylko o uśmiech pod postem.
Kończę już.
Zostawiam post "goły", bez zdjęć.
Niech już będzie taki byle jaki.
Iza

























































