poniedzia艂ek, 7 grudnia 2020

Egipskie go艂膮bki - mahshi koromb


Czy znasz tak膮 sytuacj臋, gdy wracasz od fryzjera, spodziewaj膮c si臋 morza komplement贸w od swojego m臋偶czyzny, a on nie zauwa偶a nawet, 偶e z blondynki sta艂a艣 si臋 brunetk膮?

Oto wyja艣nienie powy偶szego zjawiska:

- Po pierwsze, oni si臋 nie znaj膮 na kolorach! Rozr贸偶niaj膮 bia艂y, czarny, czerwony, a reszta to koperkowo-siny-r贸偶. Granat i turkus - po prostu ciemny i jasny niebieski...
Ugier? Amarant? To dla nich brzmi jak nazwa lekarstw...
Trzeba im to wybaczy膰.

- Po drugie, jako platynowa blondynka wygl膮da艂a艣 艣wietnie, jako brunetka te偶 jest super. I tu jest nasza odpowied藕 - dla niego zawsze wygl膮dasz pi臋knie!

Ja mia艂am podobn膮 sytuacj臋 ostatnio, gdy na艂o偶y艂am sobie farb臋, zmy艂am, u艂o偶y艂am fryzur臋 i wychodz膮c z 艂azienki, natkn臋艂am si臋 na mojego m臋偶a. Spojrza艂 na mnie jako艣 inaczej, co艣 jakby cie艅 my艣li ujrza艂am na jego twarzy i us艂ysza艂am odno艣nie nowego koloru: "Pi臋kny jest ten tw贸j naturalny kolor w艂os贸w, nie zmieniaj go nigdy."
Ja na to: "M贸j naturalny? Ahaaa, tak, tak, oczywi艣cie, nigdy go nie zmieni臋."
A w my艣lach: "Zaraz, co tu si臋 w艂a艣ciwie w艂a艣nie wydarzy艂o?".

Teraz podziel臋 si臋 z Wami moimi radami, jak zwali膰 faceta z n贸g.
Po pierwsze, zr贸b sobie makija偶. On b臋dzie my艣la艂, 偶e to Twoje naturalne pi臋kno. Je艣li za艣 nie pomalujesz si臋 wcale, mo偶e pomy艣le膰, 偶e jeste艣 chora...
Tylko nie przesad藕 z ilo艣ci膮 tapety, bo jak zauwa偶y make up, to oczywi艣cie powie s艂ynne: "Wol臋 ci臋 naturaln膮, bez makija偶u."
T艂umacz膮c z m臋skiego na ludzki, "naturaln膮, bez makija偶u" znaczy z makija偶em, ale lekkim, by go nie zauwa偶y艂. Bo zn贸w, je艣li zauwa偶y, to jak ju偶 wy偶ej wspomnia艂am, powie 偶e woli Ci臋 naturaln膮, a jak b臋dziesz naturalna, spyta czy co艣 Ci dolega i tak w k贸艂ko. Nie pr贸buj tego zrozumie膰. Oni po prostu tak maj膮. Kropka.

Po drugie, udaj si臋 do kuchni.
Wiedzia艂y to nasze babcie, wiem to te偶 ja: droga do m臋skiego serca wiedzie przez 偶o艂膮dek. A ju偶 na pewno tak jest, je艣li jest on Egipcjaninem.
Jednym z da艅, kt贸re Egipcjanie bardzo ceni膮 jest "mahshi koromb", czyli jak by艣my powiedzieli w Polsce - go艂膮bki z kapusty. W wersji egipskiej s膮 one do艣膰 pracoch艂onne, bo aby nazwija膰 gar go艂膮bk贸w wielko艣ci palca, potrzeba troch臋 czasu i zachodu (o pomoc mozna poprosic swistaka). 

Krok po kroku opisz臋 Wam ca艂y proces, zacznijmy od potrzebnych sk艂adnik贸w:
- du偶a g艂贸wka kapusty
- 2 szklanki ry偶u
-  400g mi臋sa mielonego (u mnie jest to zawsze wo艂owina)
- po p臋czku natki pietruszki, kolendry i koperku
- 4 cebule
- 4 z膮bki czosnku
- 6 ma艂ych pomidor贸w
- 4 kostki roso艂owe
- 3 艂y偶ki koncentratu pomidorowego
- s贸l
- pieprz

Przygotowa膰 kapust臋. Wyci膮膰 g艂膮ba i sparzy膰 li艣cie w garnku z gotuj膮c膮 si臋 wod膮 (Egipcjanie dodaj膮 do wody nieco kminu rzymskiego, aby zapobiec wzd臋ciom oraz by z艂agodzi膰 zapach gotowanej kapusty).
Z ka偶dego li艣cia wyci膮膰 twarde w艂贸kna, zachowa膰 mi臋kk膮 cz臋艣膰 li艣cia, kt贸r膮 kroimy na ma艂e prostok膮ty.
Odci臋te skrawki kapusty natomiast przydadz膮 si臋 podczas gotowania.

Wykonanie farszu:
Ry偶 umy膰, doda膰 posiekan膮 zielenin臋. Podsma偶y膰 lekko mi臋so.
Zmiksowane pomidory, cebul臋, czosnek i koncentrat pomidorowy podsma偶y膰.
Gotowy sos oraz mi臋so doda膰 do ry偶u, doprawi膰 sol膮 i pieprzem , dobrze wymiesza膰. 









Zawija膰 wcze艣niej przygotowane "prostok膮ty" z kapusty: na brzegu na艂o偶y膰 farsz i zwin膮膰 w rulonik.
Na dnie garnka u艂o偶y膰 niepotrzebne skrawki kapusty, zapobiegniemy w ten spos贸b przypaleniu si臋 mahshi. Na to uk艂ada膰 zwini臋te ruloniki. 






W dw贸ch szklankach wody rozpu艣ci膰 pozosta艂e kostki roso艂owe, pola膰 go艂膮bki. Garnek szczelnie przykry膰 (u偶y艂am folii aluminiowej i pokrywki). Gotowa膰 na ma艂ym ogniu, a偶 ry偶 zmi臋knie.










Gdy mahshi ju偶 b臋dzie gotowe i nadejdzie czas degustacji oraz pochwalenia si臋 talentem kulinarnym, gwarantuj臋, 偶e Tw贸j Egipcjanin powie:
- Kobieto, jak ty mnie zaimponowa艂a艣 w tej chwili! 




A te艣ciowa na to:
- Niemo偶liwe!






Natomiast 艣wistak wci膮偶 siedzi, bo sreberka by艂y kradzione...







艣roda, 28 pa藕dziernika 2020

Hm...

Przegl膮daj膮c dzi艣 Internet, wpad艂am na bardzo ciekawy tekst na temat urodzin.
Podziel臋 si臋 z Wami jego najciekawszymi fragmentami. Tekst pochodzi z 2015r. z bloga www.manufaktura-radosci.pl i jest zatytu艂owany "Dzi艣 s膮 moje urodziny. Dlaczego lubi臋 by膰 30+?"


"Dzi艣 s膮 moje urodziny. 呕adna to tajemnica, 偶e nie 18. Mam wielk膮 nadziej臋, 偶e to wida膰, s艂ycha膰 i czu膰. Od kilku godzin mam 34 lata i nie czuj臋 r贸偶nicy w por贸wnaniu z wczoraj. Mo偶e mnie “ruszy” 40 -tka, chocia偶 szczerze w膮tpi臋. Lubi臋 moje dojrzewanie, lubi臋 ka偶dy maj, kt贸ry przynosi mi kolejn膮 zmian臋 i dodaje lat. Dlaczego mia艂abym nie lubi膰?
Czas nas uczy pogody
 
I ze mn膮 jest dok艂adnie tak. Opr贸cz dodatkowych lat, opr贸cz paru kilogram贸w i kurzych 艂apek dosta艂am morze spokoju. Takiego mimo wszystko. Nigdy nie zamieni艂abym go na t膮 roztrz臋sion膮 szumn膮 m艂odo艣膰. Na morze w膮tpliwo艣ci, na strach, na z艂udzenia, na niepewno艣膰. Dzi艣, podobnie jak wtedy gdy by艂am m艂oda i g艂upia, dalej nie wiem wszystkiego. Ale wiem, 偶e sobie poradz臋. Nie musz臋 si臋 z losem sprawdza膰 ani pr贸bowa膰. Wiem doskonale czego nie chc臋. Wiem, czego mi potrzeba. Nie szukam tam, gdzie wiem, 偶e nie dostan臋. Nie dobijam si臋 do drzwi, kt贸rych nie ma sensu otwiera膰. Co艣 tam o sobie wiem. Czego艣 jeszcze si臋 dowiem. Czuj臋, 偶e jestem w drodze. I 偶e id臋 w dobrym kierunku. Czasem trafi si臋 jaki艣 drogowskaz, czasem bezdro偶a, ale bardzo si臋 nie pogubi艂am, id臋 w ko艅cu w dobrym towarzystwie, chocia偶 oznacza to tak偶e, 偶e wiele os贸b i okoliczno艣ci musia艂am zostawi膰 za sob膮.
Czego sobie 偶ycz臋 na urodziny?

呕eby marzenia i cele, kt贸re dzi艣 wisz膮 na mojej lod贸wce sta艂y si臋 rzeczywisto艣ci膮. Z rozkosz膮 przyjm臋 troch臋 szcz臋艣cia, takiego pod r臋k臋 z fartem, bo czemu nie? Z rado艣ci膮 spotkam wielu dobrych ludzi na swojej drodze i jak najmniej takich, kt贸rzy maj膮 problem na ka偶de rozwi膮zanie. Nie chce mi si臋 z nimi wadzi膰, nie chce mi si臋 nikomu niczego na si艂臋 udowadnia膰."

Dzi臋kuj臋 autorce bloga Manufaktura Rado艣ci za ten pi臋kny i m膮dry wpis. 




sobota, 17 pa藕dziernika 2020

Historia pewnego zadania domowego...

Par臋 dni temu,  Lara wr贸ciwszy ze szko艂y oznajmi艂a, 偶e jej zadaniem domowym jest wypracowanie na temat pustyni.


Poczytajcie, jak potoczy艂y si臋 losy owego zadania domowego i dok膮d nas ono zaprowadzi艂o.


Katia, kolezanka z klasy, napisala wypracowanie o wielbladzie o imieniu Amir.
Katia, kolezanka z klasy, napisala wyracowanie o wielbladzie o imieniu Amir. Amir w jezyku arabskim znaczy ksiaze.




Stwierdzenie, 偶e na pustyni jest du偶o piasku, chyba nie wystarczy, a nasza biblioteka publiczna wci膮偶 pozostaje zamkni臋ta. W domowych zbiorach informacje na tematy pustynne te偶  okaza艂y si臋 raczej sk膮pe.

Przeszuka艂y艣my Internet. Lara czyta, co w powy偶szym temacie ma do zaoferowania Wikipedia:

"Ar-Rab al-Chali[1], (arab. 丕賱乇亘毓 丕賱禺丕賱賷, Ar-Rab‛ al-Kh膩l墨) – pustynia piaszczysta w po艂udniowej cz臋艣ci P贸艂wyspu Arabskiego na terytorium po艂udniowo-wschodniej Arabii Saudyjskiej oraz cz臋艣ciowo na terytorium Zjednoczonych Emirat贸w Arabskich, Jemenu i Omanu."


I tak dalej, i tak dalej.

Z ka偶dym kolejnym przeczytanym zdaniem czuj臋, jak jej g艂os staje si臋 coraz bardziej monotonny i znudzony i w tym momencie wiem, 偶e niewiele z tych informacji pozostanie w jej g艂owie. 

Jednak mama, to taki drugi Pomys艂owy Dobromir. Nad g艂ow膮 zapali艂a mi si臋 lampka i ju偶 wiedzia艂am, jak ugryziemy ten temat, by ju偶 na zawsze pozosta艂 w pami臋ci Lary. Bo przecie偶 najlepsza nauka jest poprzez zabaw臋! Gdy dziecko samo co艣 odkryje, zobaczy, dotknie i poczuje, a pustyni akurat w naszej okolicy jest pod dostatkiem. 



Misie w teczke i w droge!


W ten w艂a艣nie spos贸b, w weekend, zabrali艣my misia w teczk臋 i pojechali艣my na wycieczk臋. Za cel wybrali艣my Al Ain. Aby si臋 tam dosta膰, zazwyczaj je藕dzimy g艂贸wn膮 autostrad膮 Al Ain Road. Wiedzie ona przez mniejsze miejscowo艣ci, zawsze jest gdzie stan膮膰, by kupi膰 co艣 do jedzenia lub zatankowa膰, a dozwolona pr臋dko艣膰 maksymalna to a偶 160km/h. Jest to ruchliwa droga.
Ale my zdecydowali艣my si臋 na woja偶e mniej ucz臋szczan膮 Al Taf Road, potocznie zwan膮 Al Ain Truck Road. Jad膮c t膮 autostrad膮, mo偶na naprawd臋 pomy艣le膰, 偶e dojecha艂o si臋 na koniec 艣wiata. Jest dreszczyk emocji. Na lewo - pustynia, na prawo - pustynia, a na horyzoncie...pustynia. 馃し‍♀️ 


Pusty kwartal, pustynia Rub al Khali.


Z rzadka inny samoch贸d pojawi si臋 na drodze i zazwyczaj jest to jaka艣 ci臋偶ar贸wka. Dostrzeg艂am tylko jedn膮 stacj臋 benzynow膮, nieczynn膮. Na szcz臋艣cie, my zadbali艣my o pe艂en bak przed wyjazdem, bo kto wyrusza w podr贸偶 drog膮 Al Taf musi si臋 odpowiednio przygotowa膰:

- konieczny jest zapas benzyny

- zapas wody

- i sprawny, godny zaufania samoch贸d.




Przed taka wyprawa koniecznie trzeba zadbac o wikt.



W nocy tym bardziej mo偶e by膰 to opustosza艂a autostrada i w razie potrzeby, mo偶e zabrakn膮膰 drugiego cz艂owieka do pomocy, wi臋c zasada jest taka, 偶e nie je藕dzi si臋 ni膮 samemu. Najlepiej wybra膰 si臋 ekip膮 co najmniej dwoma samochodami.












Przemierzaj膮c Al Taf Road, mo偶na poczu膰 dawnego ducha Emirat贸w. Nie ma tam eleganckich centr贸w handlowych i drapaczy chmur, za to co kawa艂ek mo偶na dojrze膰 rozbite na pustyni namioty bedui艅skie i pas膮ce si臋 stada wielb艂膮d贸w (za daleko od drogi, bym mog艂a uchwyci膰 je wyra藕nie na zdj臋ciu, niestety). Zapach w pobli偶u farm wielb艂膮d贸w jest te偶 odpowiedni do widok贸w - chyba ka偶dy wie, jak waniaj膮 zwierz臋ce odchody? 馃槀馃檲馃挬






Na Zachodzie bez zmian...









Kotwice w piasku. Systemy korzeniowe ro艣lin pustynnych wi膮偶膮 piasek w bardziej stabilne 艣rodowisko. Te sieci korzeni nazywane s膮 nebkha. Zwierz臋ta kopi膮 swoje nory w nebkha, aby nie zosta艂y zdmuchni臋te z wiatrem i przesuwaj膮cym si臋 piaskiem.



Krajobraz sie zmienial. To caly czas pustynia, jednak w miare zblizania sie do Al ain, widac jak zmienia sie kolorystyka, rodzaj podloza oraz roslinnosc.












Krajobraz w czasie jazdy by艂 zmienny. Na pocz膮tku drogi, kt贸ra zaczyna si臋 w Al Sharia, pustynia by艂a szara i skamienia艂a, lecz im bli偶ej Al Ain, tym bardziej czerwony wydawa艂 si臋 kolor piasku na wydmach. To w艂a艣nie wydmy s膮 najpi臋kniejsze, szczeg贸lnie je艣li piasek na nich zostanie pofalowany przez wiatr. Widok wydm ci膮gn膮cych si臋 a偶 po horyzont, zmusza do refleksji filozoficznych; automatycznie pojawia si臋 pytanie - ile male艅kich ziarenek piasku sk艂ada si臋 na pustyni臋? A przecie偶 to, co ujrzeli艣my, to tylko jej ma艂y skrawek, bez bogactwa Arabii Saudyjskiej, Jordanii czy Omanu. Oto, jak marny jest cz艂owiek wobec pot臋gi natury. 





Wje偶d偶aj膮cych do Al Ain wita ziele艅 palm i trawnik贸w oraz widok na g贸ry, z ich najwy偶szym szczytem Jebel Hafeet. Pustynia, plus ziele艅, plus g贸ry sprawiaj膮, 偶e jest to malowniczo po艂o偶one miasto. 
Kolejnym etapem naszej wycieczki by艂o ZOO. Ogl膮danie zwierzak贸w jednak zaabsorbowa艂o nas mniej tym razem, gdy偶 naszym g艂贸wnym celem by艂o Sheikh Zayed Desert Learning Centre. 


O, teraz juz wiem, czemu flamingi sa rozowe. To przez rodzaj jedzenia, jakie spozywaja, a zywia sie w duzej mierze rowniez krewetkami. Uuuu, co za frykasy!



Po ZOO obwiozla nas kolejka.



W edytorze dorobilam Laruni kompanow podrozy kolejka. Wyszla calkiem wesola ekipa.



To w艂a艣nie tam mo偶emy si臋 dowiedzie膰 wszystkiego na temat emirackiej fauny i flory, a tak偶e tego, jak 偶yli Emiratczycy kilka pokole艅 wstecz. 


Ahlan wa sahlan, witamy.



Muzeum dzieli si臋 na nast臋puj膮ce dzia艂y:

- Abu Dhabi's Desert Over Time, gdzie wystawa si臋ga czas贸w prehistorycznych i dotyczy g艂贸wnie zagadnie艅 archeologicznych. Muzeum jest interaktywne i w tej jego cz臋艣ci mo偶emy pobawi膰 si臋 w archeolog贸w na komputerowych "wykopaliskach".  To bardzo zainteresowa艂o moj膮 dziewi臋ciolatk臋.









- Sheikh Zayed Tribute Hall, gdzie dzi臋ki wystawie zatytu艂owanej "Following Zayed's Steps" mo偶emy si臋 wiele dowiedzie膰 na temat 偶ycia za艂o偶yciela Emirat贸w, pocz膮wszy od jego dzieci艅stwa.


Emiratczycy kochaj膮 Zayeda i nazywaj膮 go Ojcem Narodu. Poznaj膮c jego biografi臋 mo偶emy sami oceni膰, jakim by艂 cz艂owiekiem. Ja ujrza艂am przyw贸dc臋 dobrodusznego i ambitnego, wizjonera przysz艂o艣ci. 



Ciekawe, czy wiecie czyj to portret.


Cytat, kt贸ry najbardziej mi si臋 spodoba艂 spo艣r贸d wypowiedzi Szejka Zayeda to:

On land and in the sea, our fore-fathers lived and survived in this environment. They were able to do so because they recognised the need to conserve it, to take from it only what they needed to live, and to preserve it for succeeding generations.


Co, w moim wolnym t艂umaczeniu, oznacza:

Na l膮dzie i morzu, nasi przodkowie 偶yli i przetrwali w tym 艣rodowisku. Uda艂o si臋 to dzi臋ki temu, 偶e dostrzegli oni potrzeb臋 oszcz臋dzania go, wzi臋cia z niego tylko tyle, co niezb臋dne do prze偶ycia i zachowania go dla kolejnych pokole艅.


Z powy偶szych s艂贸w p艂ynie ogromna m膮dro艣膰. Nie bez przyczyny Szejka Zayeda uznano i nazwano The Wise Man of Arabs, czyli arabskim m臋drcem.

- Abu Dhabi's Living World. Dowiedzia艂am si臋, 偶e w 1983 roku w ZEA zakazano polowa艅 przy u偶yciu broni palnej. Uznaje si臋, 偶e Emiraty s膮 jedynym krajem, kt贸ry zdo艂a艂 uchroni膰 oryksa arabskiego przed wygini臋ciem. Uda艂o si臋 to dzi臋ki zgromadzeniu przedstawicieli tego gatunku z r贸偶nych kraj贸w i umieszczeniu ich pod ochron膮 w prywatnym rezerwacie w Emiratach.
W alai艅skim ZOO mieli艣my okazj臋 przyjrze膰 si臋 偶yj膮cym tam oryksom. 















Skoczek pustynny.



W miar臋 up艂ywu najgor臋tszych miesi臋cy skoczki pustynne staj膮 si臋 aktywne w nocy, gdy powietrze jest ch艂odniejsze. Wyposa偶one w mocne tylne nogi i d艂ugi ogon, potrafi膮 skaka膰 na du偶e odleg艂o艣ci w poszukiwaniu smacznych nasion i p臋d贸w.



Zaciekawiony lis i przestraszona Lara.



Chyba tylko udawala, ze sie boi...



Tego smoka po prawej to nie chcialabym spotkac...!



- Looking To The Future. Czyli wystawa traktuj膮ca o tym, jak to Emiraty krajem przysz艂o艣ci si臋 sta艂y - nowoczesno艣膰, zaawansowana technologia i wizje futurystyczne, kt贸re okaza艂y si臋 nie tylko mrzonkami.

- People of the Desert. Tutaj dowiemy si臋 jak mieszkali, czym si臋 zajmowali oraz z czego 偶yli Emiratczycy dawniej. 













Ka偶dy z nas mia艂 okazj臋 dowiedzie膰 si臋 czego艣 interesuj膮cego. Mnie zaciekawi艂y rodzaje 艣lad贸w pozostawionych przez r贸偶ne gatunki zwierz膮t na pustyni. Obejrza艂am je wszystkie bardzo dok艂adnie przez udost臋pnion膮 dla zwiedzaj膮cych specjaln膮 lup臋 i teraz ju偶 wiem, jakie 艣lady powinny wzbudzi膰 m贸j niepok贸j, je艣li je gdzie艣 przypadkiem ujrz臋 i zaalarmowa膰, 偶e w pobli偶u mo偶e si臋 znajdowa膰 jaki艣 znienawidzony przeze mnie GAD! 馃馃悕 Brrrr!馃あ

El mohem, najwa偶niejsze, 偶e mi艂o sp臋dzili艣my czas, a przy okazji jest z tego jaki艣 po偶ytek, w postaci nowo zdobytej wiedzy. Lara z zapa艂em wykona艂a swoj膮 prac臋 domow膮 i nie, nie! Ju偶 nie twierdzi, 偶e temat pustyni jest nudny.
1:0 dla mnie! 馃檵‍♀️

Po wycieczce m膮偶 zapyta艂, czy uda艂o mi si臋 zrobi膰 takie zdj臋cia, o jakie mi chodzi艂o. Wiedzia艂, 偶e zale偶a艂o mi na ciekawych uj臋ciach. 
Moje oczekiwania: zapuszczam si臋 w g艂膮b pustyni, daj臋 sobie czas, by znale藕膰 idealne miejsce na sesj臋 fotograficzn膮, robi臋 zdj臋cia nie艣piesznie, uchwycam odpowiednie 艣wiat艂o i momenty. Na uj臋ciach marzy mi si臋 rozwiana przez pustynny wiatr chusta, 艣lady st贸p na wydmach i koniecznie zach贸d s艂o艅ca. 
Rzeczywisto艣膰? Fotki robione w biegu, na szybko 艂apane chwile. Bo przecie偶 nie chc臋, by rodzina na wycieczce po艣wi臋ci艂a ca艂y sw贸j czas na czekanie, a偶 ziszcz臋 swoje artystyczne wizje. I tak cierpliwie znosz膮 moje latanie z aparatem otwartym w telefonie i dziwne pro艣by, typu: "Zatrzymaj si臋 tu i teraz!", bo akurat mi mign膮艂 wielb艂膮d przez okno... Po paru minutach znowu: "Mo偶emy na chwil臋 stan膮膰?". Do tego oczywi艣cie oczy kota ze "Szreka".
M贸wi臋 wi臋c m臋偶owi, 偶e nast臋pnym razem musz臋 si臋 sama wybra膰 na pustyni臋 i przedstawiam mu sytuacj臋.
Ale on nie s艂yszy ju偶 nic ponad to, 偶e B臉D臉 SAMA NA PUSTYNI. On w wyobrazni juz mnie tam widzi.
I kwituje: "Wyci膮gn臋 ci akumulator z samochodu."

Ach. Zniewolona ja.
(Ach, jak mi dobrze z tym.) 





poniedzia艂ek, 5 pa藕dziernika 2020

G艂os ulicy


Czy zauwa偶yli艣cie, 偶e ka偶de miasto ma inne, specyficzne brzmienie? Zamykam oczy. S艂ysz臋 szczekanie ps贸w z okolicznych dom贸w jednorodzinnych. Autobus komunikacji miejskiej przeje偶d偶a, rozbryzguj膮c ka艂u偶e. Poza tym "s艂ycha膰" tylko cisz臋. Wyobra藕ni膮 jestem w moim rodzinnym mie艣cie. 

Ponownie zamykam oczy. Jest g艂o艣no. Samochody tr膮bi膮 raz po raz, uliczny sprzedawca nawo艂uje, by kupi膰 od niego 艣wie偶e arbuzy. Nagle, ze wszystkich okolicznych meczet贸w na raz, rozbrzmiewa azan. W tym samym czasie s艂ycha膰 bicie dzwon贸w ko艣cielnych. To Kair. 

Stamt膮d wyobra藕nia przenosi mnie do Aleksandrii. S艂ysz臋 szum morza. S艂ysz臋 艣piew Umm Kalthum. Dochodzi do mnie zapach dopiero co zaparzonej kawy z kardamonem i sziszy, a wraz z nim o偶ywione pokrzyki - w ulicznej kawiarni, grupa m艂odych m臋偶czyzn zebra艂a si臋, by obejrze膰 mecz pi艂ki no偶nej. 

Berlin. Gdybym w艂a艣nie tam teraz by艂a, s艂ysza艂abym rozmowy i 艣miechy, dochodz膮ce z kawiarnianych ogr贸dk贸w. Mieszank臋 j臋zyk贸w. Dzwonki od rower贸w. Odg艂os metra. Czasem ostre syreny radiowozu, oznaczonego napisem "Polizei". 

Z kolei, b臋d膮c w centrum Abu Zabi, stan臋艂am blisko skrzy偶owania dw贸ch ulic, by pos艂ucha膰 g艂osu tego偶 miasta. Akurat rozbrzmia艂o wo艂anie na modlitw臋. Wyci膮gn臋艂am telefon i nagra艂am, by艣cie te偶 mieli mo偶liwo艣膰 pos艂ucha膰. 

Afwan. 馃槑 Prosz臋. 



pi膮tek, 4 wrze艣nia 2020

Wie偶a Babel

Gdy, lata temu, jeszcze na pocz膮tku naszego ma艂偶e艅stwa, przyjecha艂a do nas w odwiedziny Egipska Babcia, mia艂am od razu zafundowany przyspieszony kurs j臋zyka arabskiego.


Przymusowy, bo Babcia nie pyta艂a - rozumiesz czy nie rozumiesz? 馃ゴ


Babcia po prostu gada艂a.


Ch臋ci porozumienia mia艂a ogromne i stara艂a si臋, jak mog艂a. Gdy na tysi膮c arabskich s艂贸w trafi艂o si臋 jedno, kt贸re zna艂a po angielsku, nie omieszka艂a go u偶y膰, by u艂atwi膰 nam komunikacj臋.
Wystawia艂a wtedy dwa palce✌ i m贸wi艂a: "two ghazar". Czyli dwie marchewki 馃馃 (angielskie "two" i arabskie "ghazar").
Brzmia艂o to [togazar], a Babcia mia艂a na my艣li po prostu "razem", czyli angielskie "together".
Babcia z wyraz贸w obcych zna艂a jeszcze francuskie "merci".
Dzi艣, gdy ju偶 sama potrafi臋 si臋 pos艂ugiwa膰 j臋zykiem arabskim, w du偶ej mierze dzi臋ki te艣ciowej ❤, ona w rozmowie ze mn膮 nadal stosuje znane sobie makaronizmy, wierz膮c w ich skuteczno艣膰. ☺❤
No i tak fajnie do dzisiaj si臋 togazar dogadujemy. 馃グ





Z kolei Moja Mama, kt贸ra od d艂u偶szego czasu jest u nas, m贸wi dzi艣 do Mojego M臋偶a tak:
- Zobacz, kaputt!
M贸j M膮偶 z j臋zyka niemieckiego zna jedynie slogan reklamowy "Volkswagen. Das Auto.", zapyta艂am wi臋c Moj膮 Mam臋, dlaczego w naszym domu rozmawia po niemiecku. Mamy odpowied藕 by艂a rozbrajaj膮co szczera:
- Bo nie znam innego j臋zyka. 馃榿

Czy dzi臋ki obecno艣ci Mojej Mamy, m膮偶 polepszy swoj膮 znajomo艣膰 j臋zyka polskiego? Z ka偶dym kolejnym wypowiedzianym przez ni膮 "ich", "was", "wo", czy "danke" widz臋, jak malej膮 na to szanse.



No dobrze, khalas und Gute Nacht, for all of you togazar. 馃馃


Bo marchewki s膮 zdrowe. ✌馃馃馃榿

poniedzia艂ek, 29 czerwca 2020

Don't dudat! Wybory prezydenckie w Abu Zabi

Od kilku tygodni w Abu Zabi, ze wzgl臋du na pandemi臋 koronawirusa, trwa blokada Emiratu. 
Co to oznacza w praktyce? Oto przyk艂ad z 偶ycia wzi臋ty. Mieszkamy w Abu Zabi, jednak m贸j m膮偶 codziennie doje偶d偶a do pracy do Dubaju. 
Pewnego ranka, jak zwykle, uda艂 si臋 w tym kierunku, lecz mniej wi臋cej w po艂owie drogi, tam gdzie zwykle ich nie by艂o, pojawi艂y si臋 budki stra偶nicze oraz funkcjonariusze Policji. Do Dubaju wpuszczali oni tylko osoby posiadaj膮ce specjalne, wydane przez s艂u偶by,  pozwolenie  na wjazd. 
M膮偶 do tej pory takie przepustki otrzymywa艂, jako pracownik firmy zwi膮zanej z bran偶膮 medyczn膮, uda艂o mu si臋 wi臋c wjecha膰, by sp臋dzi膰 kolejny dzie艅 w pracy. 
Po ca艂ym dniu w biegu, wype艂nionym spotkaniami, mailami, telefonami, m膮偶 wsiad艂 do samochodu, poluzowa艂 krawat i ruszy艂 do domu. Wtedy jeszcze nie wiedzia艂, 偶e nie b臋dzie mu dane do niego wr贸ci膰 przez kolejne DWA TYGODNIE...! Dojechawszy bowiem do tego samego miejsca, w kt贸rym rano zosta艂 wpuszczony do Dubaju, zdziwi艂 si臋 bardzo, bo na powr贸t ju偶 mu nie zezwolono. Policjant贸w nie przekonywa艂y 偶adne argumenty, ani 偶e wraca do swojego miejsca zamieszkania, ani 偶e zostawi艂 rodzin臋, 偶e nie ma gdzie spa膰, nic. 
Firma wspar艂a m臋偶a, wynajmuj膮c mu pok贸j w hotelu blisko pracy, jednak bardzo 藕le wspomina on ten przymusowy pobyt w Dubaju, gdzie wyl膮dowa艂 nawet bez jednej koszuli na zmian臋 (dodatkowe zakupy w ca艂ej tej sytuacji jako艣 go nie radowa艂y, tym bardziej, 偶e finansowo wirus da艂 si臋 nam mocno we znaki). Trzeba jednak przyzna膰, 偶e m膮偶 i tak by艂 w nienajgorszej sytuacji, maj膮c zapewnione wygodne zakwaterowanie. Takich os贸b bowiem, kt贸re utkn臋艂y po obu stronach granicy, by艂o (i jest) mn贸stwo. Po prostu, ludzie rano, jak zwykle, pojechali do pracy lub za swoimi codziennymi sprawami i ju偶 nie wr贸cili, niekt贸rzy do tej pory... 
Znam przypadek Polki zamieszka艂ej w Abu Zabi, r贸wnie偶 pracuj膮cej w Dubaju. Zosta艂a ona zwolniona z pracy i do tej pory nie mo偶e nawet wr贸ci膰 do domu,  by si臋 spakowa膰. 
Blokada pocz膮tkowo mia艂a trwa膰 tydzie艅, jednak po jego up艂ywie zosta艂a przed艂u偶ona o nast臋pny, potem znowu o nast臋pny i tak trwa do dzisiaj i w dalszym ci膮gu nie wiadomo, kiedy zostanie zniesiona. 


Sytuacja ta mia艂a du偶e znaczenie je偶eli chodzi o ostatnie wybory prezydenckie. Cz臋艣膰 Polonii zamieszka艂ej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie mia艂a mo偶liwo艣ci wzi臋cia udzia艂u w g艂osowaniu, mimo zadeklarowanych ch臋ci, a to dlatego, 偶e Ambasada RP mie艣ci si臋 w stolicy i "Dubajczycy" nie dostali zgody na wjazd. 





Dla zobrazowania nastroj贸w,  jakie w tej chwili panuj膮 w艣r贸d dubajskiej Polonii, przedstawiam Wam kilka wypowiedzi z grupy na Facebooku.


Wywo艂a艂o to wiele negatywnych emocji, ludzie poczuli, 偶e s膮 pozbawieni swoich praw, wezbra艂a bezsilno艣膰 i z艂o艣膰 na naszych dyplomat贸w, kt贸rzy wed艂ug nich, nie zrobili nic lub za ma艂o, by umo偶liwi膰 wszystkim uprawnionym obywatelom dost臋p do wybor贸w. 





Ambasada jest mocno przez to krytykowana. Czy slusznie? Nie wiem, t艂umaczy si臋 jednak, 偶e w tej kwestii, jej przedstawiciele zrobili wszystko, co w ich mocy. Szkoda tylko, 偶e ma艂o skutecznie. 




Pami膮tka z g艂osowania w Abu Zabi, zdj臋cie przed Ambasad膮 RP. 



W wyborach uda艂o si臋 jednak wzi膮膰 udzia艂 mojej mamie, kt贸ra przebywa u nas ju偶 od lutego. Mama zadba艂a o to wcze艣niej  i przed przyjazdem do Emirat贸w postara艂a si臋 w Urz臋dzie Miasta o odpowiedni dokument, uprawniaj膮cy do g艂osowania poza granicami Polski.






Polacy 偶yj膮cy w ZEA bardzo dobrze znaj膮 to koszmarne pomieszczenie (ciasne, ze s艂ab膮 klimatyzacj膮, bez dost臋pu do toalety). Oto polska rzeczywisto艣膰, Ambasada RP w Abu Zabi, tym razem jako lokal wyborczy. Dobrze chocia偶, 偶e panie w okienku bywaj膮 mi艂e. 


Lara mia艂a okazj臋 nauczy膰 si臋 czego艣 nowego na temat Polski, babcia zrobi艂a jej ma艂e wprowadzenie do zagadnie艅 z zakresu polityki. 



Mama czu艂a wielk膮 ulg臋, 偶e osobi艣cie mo偶e si臋 przyczyni膰 do zmiany czego艣 na lepsze w naszym kraju, cho膰 niestety kolejnego dnia, wraz z nap艂ywaj膮cymi wiadomo艣ciami o wynikach g艂osowania, przysz艂o rozczarowanie...
Ca艂a nadzieja w drugiej turze i takie ma艂e przes艂anie - DON'T DUDAT!!!




Ca艂a nadzieja w drugiej turze...