pi膮tek, 27 wrze艣nia 2013

,,呕ycie jest darem, a wygnanie szans膮''

Drogi czytelniku, wyobra藕 sobie 偶e nagle musisz opu艣ci膰 miejsce, kt贸re kochasz i przenie艣膰 si臋 do zupe艂nie innego 艣wiata, bo tego w kt贸rym 偶y艂e艣 ju偶 nie ma. Dlaczego ? O losach uchod藕c贸w i okrucie艅stwach wojny, kt贸ra zmusza do tu艂aczki po ca艂ym 艣wiecie, opowiada Kim Thuy, w swojej autobiograficznej powie艣ci RU.
Kim Thuy to z pochodzenia Wietnamka. Niestety wojna, toczona na p贸艂wyspie Indochi艅skim przez niemal dwadzie艣cia lat zmusi艂a j膮 do emigracji. Dzi艣 mieszka w Monteralu. W 偶yciu zajmowa艂a si臋 r贸偶nymi profesjami. By艂a szwaczk膮, t艂umaczk膮 i adwokatem, a tak偶e przez jaki艣 czas prowadzi艂a restauracj臋. ''Ru '' to jej debiut pisarski, niezwykle udany, bowiem ksi膮偶ka zosta艂a przet艂umaczona a偶 na pi臋tna艣cie j臋zyk贸w.
,,Wietnam ogarni臋ty wojn膮 widziany oczyma dziecka'' 

Autorka jest zaledwie kilkuletni膮 dziewczynk膮, kiedy w Wietnamie wybucha wojna, domowa. Po jednej stronie stoj膮 komuni艣ci a po drugiej Amerykanie i ca艂y kapitalistyczny 艣wiat. Ta sytuacja jest trudna do zrozumienia dla niejednego doros艂ego, a co dopiero kilkuletniego dziecka ! Bohaterka dorasta patrz膮c na 艣mier膰 swoich najbli偶szych. 呕ycie w konflikcie zbrojnym wi膮偶e si臋 z wielk膮 bied膮 i walk膮 o przetrwanie. Ka偶dy prze偶yty dzie艅 w ogarni臋tym wojn膮 kraju to cud. W piekle jakim 偶yje dziecko, nagle pojawiaj膮 si臋 anio艂y. To wolontariusze, kt贸rzy zabieraj膮 dziecko do Kanady. To dzi臋ki nim bohaterka prze偶y艂a, a my mo偶emy korzysta膰 z jej tw贸rczo艣ci, kt贸ra daje wiele wzrusze艅 i r贸wnie du偶o refleksji...
Niestety, raj- jakim wydawa艂by si臋 wyjazd z pa艅stwa ogarni臋tego wojn膮, rodzi艂 si臋 w b贸lach. Wiele trud贸w zwi膮zanych z adaptacj膮 w nowym miejscu, bariery j臋zykowe, to tylko nieliczne z wielu problem贸w z jakimi musi zmierzy膰 si臋 dziecko.

Wszystkie swoje uczucia autorka przela艂a na papier. W ten spos贸b powsta艂a powie艣膰- dziennik  o prostym tytule Ru. Ni mniej ni wi臋cej, nazwa znaczy strumyk, drobne 藕r贸de艂ko. W艂a艣nie, to sama powie艣膰 jest drobna i oszcz臋dna w tre艣ci. Przecie偶, aby wyrazi膰 najwa偶niejsze uczucia, t臋sknoty czy b贸l nie potrzeba wielu s艂贸w. Kto艣 kiedy艣 powiedzia艂, 偶e ''ma艂e jest pi臋kne'' W lekturze tego dziennika, wra偶liwy czytelnik dostrze偶e wiele pi臋kna. Poetycki j臋zyk, wzruszaj膮ce, ale i momentami drastyczne opisy, powoduj膮 偶e ksi膮偶ka ''chwyta za serce''. Autorka, dzi臋ki swojej postawie i determinacji wzbudza podziw i mo偶e by膰 wzorem dla niejednego z nas. Czasem, za艂amuj膮 nas drobne sytuacje, b艂ahostki, podczas gdy bohaterce przysz艂o 偶y膰 w czasach wojny, samotno艣ci i wyobcowania.

S膮dz臋, 偶e jeszcze nie raz b臋dziemy mieli przyjemno艣膰 spotkania z tw贸rczo艣ci膮 Kim Thuy. Pi臋kna autobiograficzna powie艣膰, zas艂uguje na uwag臋. Jej obj臋to艣膰 powoduje, 偶e wystarczy godzina by j膮 przeczyta膰, ale jej tre艣膰 pozostanie z nami na bardzo d艂ugo.
Za mo偶liwo艣膰 przeczytania egzemplarza recenzenckiego a dzi臋kuj臋 wydawnictwu :


Chcia艂abym was przerosi膰, za to 偶e od jakiego艣 czasu (chyba tydzie艅) nie by艂am na waszych blogach. Chc膮c napisa膰 jak膮艣 recenzj臋, musz臋 siedzie膰 w MC Donald's lub KCF, bo nie mam dost臋pu do internetu. Mam nadziej臋, 偶e we wtorek w ko艅cu b臋d臋 mog艂a spokojnie poczyta膰 Wasze blogi i napisa膰 notk臋 z nowego miejsca zamieszkania czyli- akademika ''Muchomorek'' w Warszawie. Pozdrawiam i licz臋 na Wasz膮 wyrozumia艂o艣膰 

艣roda, 25 wrze艣nia 2013

呕ycie i rola kobiet.

 ,,Go艂臋biarki'' to ksi膮偶ka polecana niemal przez wszystkich, od Jodi Picoult i Toni Morrison, po czytelnik贸w, kt贸rzy rekomenduj膮 j膮, na formach po艣wi臋conych literaturze. Czy warto si臋gn膮膰 po ksi膮偶k臋, kt贸ra urzek艂a tak wielu ?
   
Ju偶 sama posta膰 autorki, nie pozwala przej艣膰 obok ksi膮偶ki oboj臋tnie. Alice Hoffman to jedna z najbardziej poczytnych pisarek Nowego Kontynentu. Napisa艂a ponad dwadzie艣cia powie艣ci, dwa zbiory opowiada艅 oraz kilka ksi膮偶ek o tematyce m艂odzie偶owej. Sukcesywnie dostarcza pracy t艂umaczom na ca艂ym 艣wiecie, gdy偶 jej ksi膮偶ki znajdziemy w dwudziestu krajach. Co wi臋cej, jej powie艣膰,,Totalna Magia'' zosta艂a zekranizowana, a w rol臋 g艂贸wnych bohaterek wcieli艂y si臋 Sandra Bullock i Nicole Kidman. Jeszcze wi臋ksz膮 s艂aw臋 przynios艂a autorce ostatnia powie艣膰...
            Od wiek贸w 偶ycie kobiet nie by艂o us艂ane r贸偶ami. To m臋偶czy藕ni tworzyli histori臋, podczas gdy kobiety pozostawa艂y w ich cieniu. Strzeg艂y domowego ogniska, opiekowa艂y si臋 dzie膰mi, ale w r贸偶nych kr臋gach kulturowych by艂y uznawane za osoby drugiej kategorii. Sp臋tane przez niedorzeczne zakazy p艂yn膮ce z religii i obyczaj贸w, pozostawa艂y same ze swoimi problemami, s艂abe uzale偶nione od ojc贸w, m臋偶贸w, braci. Bohaterki ,,Go艂臋biarek'' zupe艂nie nie pasowa艂y do stereotypowego opisu 偶ydowskiej niewiasty, 偶yj膮cej u progu pierwszego tysi膮clecia.
            Akcja powie艣ci dzieje si臋 w czasie i miejscu niezwykle odleg艂ym od wsp贸艂czesno艣ci. Pierwszy wiek, naszej ery rok 71. Rzymianie od roku prowadz膮 obl臋偶enie twierdzy Maasad, w kt贸rej schroni艂a si臋 grupa 呕yd贸w. Po niemal trzech latach beznadziejnej walki i rosn膮cej si艂y Rzymian, ben Jari wysun膮艂 propozycj臋 zbiorowego samob贸jstwa.             Tak zgin臋艂o 900 os贸b; m臋偶czyzn, kobiet i dzieci. Jednak偶e, przez trzy lata w Maasadzie toczy艂o si臋 偶ycie. Jak ono wygl膮da艂o ?  O tym opowiadaj膮  kobiety- tytu艂owe ,,Go艂臋biarki''.
             Cztery niezwyk艂e kobiety, kt贸rych losy splot艂y si臋 w jedn膮, wzruszaj膮c膮 i przejmuj膮c膮 histori臋. Jeal, rudow艂osa pi臋kno艣膰. Wychowana przez ojca, kt贸ry obwinia艂 j膮 za 艣mier膰 matki. Nieszcz臋艣liwie zakochana, nie pasuj膮ca do 偶ydowskiej spo艂eczno艣ci, naznaczona pi臋tnem morderczyni w艂asnej matki. Riwka, kt贸rej 偶ycie przekre艣lili rzymscy 偶o艂nierze. Z ich r膮k zgin膮艂 m膮偶 bohaterki, a jej c贸rka zosta艂a brutalnie zgwa艂cona i zabita. R贸wnie okrutnie skrzywdzona zosta艂a trzecia bohaterka- Aziza. Wychowywana przez matk臋 na m臋偶czyzn臋, aby pozby膰 si臋 pi臋tna zgwa艂conej dziewczynki. Szira- dzisiaj nazwaliby艣my j膮 intelektualistk膮, w tamtych czasach nazywana czarownic膮. Zna si臋 na medycynie  i zio艂olecznictwie. Co wi臋cej, w twierdzy poznaje swojego dawno ukochanego. Pomimo,  偶e ma m臋偶a i dzieci,  jej uczucie do m臋偶czyzny nie wygas艂o.
             呕ycie ka偶dej z kobiet jest zwi膮zane z go艂臋bnikiem. To w艂a艣nie go艂臋bie stanowi艂y jedyn膮 drog臋 komunikacji Maasadu z reszt膮 艣wiata. Ich losy i 偶ycie, toczy si臋 na tle krwawej historii 呕yd贸w, cz臋sto pomijanej lub bagatelizowanej. Bohaterki, kobiety z krwi i ko艣ci, mog膮 by膰 wzorem dla niejednej zagubionej wsp贸艂czesnej dziewczyny, matki, kobiety.
            Powie艣膰 Hoffman czyta si臋 jednym tchem. 艢wietnie skonstruowana powie艣膰 historyczna z rozbudowan膮 fabu艂膮 spo艂eczno-obyczajow膮 , daje przekr贸j spo艂ecze艅stwa 偶ydowskiego. Oszcz臋dne s艂owa, ale wzbogacone o niezwyk艂膮 symbolik臋, tworz膮 barwny, plastyczny obraz tak bardzo odleg艂ej rzeczywisto艣ci.
   Kobiecy punkt widzenia na tragiczn膮 sytuacj臋 sprzed ponad dw贸ch tysi臋cy lat powoduj膮 wzruszenia. Pi臋kne opisy 偶ycia i przemy艣le艅 kobiet, a tak偶e opisy 偶ydowskich rytua艂贸w przes膮d贸w, powoduj膮 偶e o ksi膮偶ce nie da si臋 zapomnie膰. Obrazy stworzone przez autork臋 pozostaj膮 przed oczyma czytelnika na d艂ugi czas. Autorka w najprostszych s艂owach najpi臋kniej m贸wi o rzeczach najwa偶niejszych. To chyba g艂贸wna zaleta ksi膮偶ki. Nadto pi臋kne wydanie, stosunkowo du偶e litery, powoduj膮 偶e lektura to uczta dla ducha. Polecam ka偶demu,  warto tej  powie艣ci  po艣wi臋ci膰 czas.
Za mo偶liwo艣膰 przeczytania egzemplarza recenzenckiego serdecznie dzi臋kuj臋:





sobota, 21 wrze艣nia 2013

Dok膮d zmierza ludzko艣膰? Czyli filozoficzne rozwa偶ania z Ianem Douglasem

  Patrz膮cw niebo, widzimy miliony gwiazd. Wielu, z nas nasuwa si臋 pytanie: Czy na kt贸rej艣 z nich istnieje 偶ycie? Ian Douglas rozwiewa te w膮tpliwo艣ci , w serii ,,Star Carrier’’. Pierwszy tom pt. ,,Pierwsze uderzenie’’ to preludium, do tego co wydarzy si臋 w drugim tomie pt. ,,艢rodek ci臋偶ko艣ci’’… Autor jeszcze raz udawania, 偶e w w膮skim gatunku, o tajemniczej nazwie military science fiction, nie ma sobie r贸wnych.

Star Carrier: 艢rodek ci臋偶ko艣ci - Ian Douglas
                    Tak w艂a艣ciwie, to, czym jest owy podgatunek fantastyki naukowej? Wi臋kszo艣膰 czytelnik贸w, widzi popularne scf, jako bezmy艣ln膮 walk臋 kosmit贸w. Nic bardziej mylnego! Wykorzystanie obecnego stanu wiedzy naukowej oraz dodanie do niego zaawansowanych, futurystycznych przemy艣le艅, na temat tego, jakim torem potoczy si臋 wsp贸艂czesny 艣wiat, to nie lada wyzwanie. Takie pisarstwo wymaga od autora nie tylko wyobra藕ni, ale i gruntownego wykszta艂cenia .Autor wprost idealnie spe艂nia te warunki.
                    Ian Duglas, a w艂a艣ciwie William H. Keith, pisarz, o niezwyk艂ym dorobku literackim. Napisa艂 ponad sto ksi膮偶ek, z kt贸rych wi臋kszo艣膰 zosta艂a umieszczona na li艣cie bestseller贸w : ,, New York Time'sa''. Niestety, w Polsce zosta艂y wydane zaledwie dwie ksi膮偶ki z serii ,, Star Carrier''. Keith 偶ongluje gatunkami literackimi. Pisze technothrillery polityczne (cokolwiek to jest), powie艣ci historyczne, krymina艂y, a tak偶e... military science fiction. Tematy zwi膮zane z nauk膮 jak r贸wnie偶 z militariami i wojskowo艣ci膮, nie s膮 obce pisarzowi. Weteran wojny w Wietnamie, by艂y cz艂onek Korpusu Medycznego Stan贸w Zjednoczonych, wyk艂adowca na Uniwersytecie w Pensylwanii i... mo偶na tak wymienia膰. Autor, dzi臋ki wszechstronnemu wykszta艂ceniu, wie, o czym pisze. Pot臋偶na dawka rozrywki i r贸wnie ogromna doza wiedzy. ,,Star Carrier’’ to niemal偶e z naukow膮 precyzj膮 stworzona wizja 艣wiata w XXV w
                Pierwszy tom, ko艅czy si臋 spektakularnym zwyci臋stwem Ziemian nad Turuschami. Admira艂 Koening, zostaje okrzykni臋ty bohaterem, awansuje, a Konfederacja Teksa艅ska oferuje mu tytu艂 prezydenta. Ka偶dy by艂by zadowolony, z takiego obrotu spraw, ale nie g艂贸wny bohater. Oddany 偶o艂nierz, niemal偶e wychowany w kosmicznym dronie, nie chce rozstawa膰 si臋 z s艂u偶b膮 wojskow膮. Co wi臋cej pragnie przesun膮膰 tytu艂owy 艣rodek ci臋偶ko艣ci daleko poza granice wroga. Jak 艂atwo si臋 domy艣li膰 senatorzy Konfederacji s膮 ca艂kowicie przeciwni takiemu rozwi膮zaniu. Nastawieni pokojowo politycy chc膮 rozpocz膮膰 pertraktacje pokojowe z Imperium Sh’daar, z kt贸rym toczyli zaci臋te boje, niespe艂na dwa miesi膮ce wcze艣niej. Zbuntowany admira艂 postanawia dzia艂a膰 na w艂asn膮 r臋k臋. Jak potoczy si臋 dalsza akcja? Wystarczy si臋gn膮膰 po 艢rodek Ci臋偶ko艣ci.
Seria jest powi膮zana ze sob膮, aby odnale藕膰 si臋 w pierwszym tomie, niezb臋dne jest przeczytanie pierwszej cz臋艣ci, czyli Pierwszego Uderzenia. Nie znajdziemy w nim w膮tk贸w obyczajowych, ani portret贸w psychologicznych bohater贸w. To klasyka gatunku w najczystszej postaci. Opisy broni, walk, a nawet stopni wojskowych, tworz膮 z niej powie艣膰 od pocz膮tku do ko艅ca militarn膮. Drugi tom porusza ju偶 nieco inne w膮tki. Mamy tutaj rozbite ma艂偶e艅stwa, wp艂yw pracy na 偶ycie prywatne, czy mniej lub bardziej udane pr贸by analizy postaw psychologicznych bohater贸w.
Sami bohaterowie s膮 wykreowani w du偶o ciekawszy spos贸b. S膮 przedstawieni jak ludzie nam bliscy, z w艂asnymi s艂abo艣ciami, emocjami i nami臋tno艣ciami. W podobny spos贸b pisarz zaprezentowa艂 obc膮 cywilizacj臋 Turusch贸w. Koncepcja ich umys艂u, kt贸ry sk艂ada si臋 z trzech cz臋艣ci, a mianowicie umys艂u: Ponad-Poni偶ej- Tutaj, do z艂udzenia przypomina freudowsk膮 teori臋 Id-Ego- Super ego. Kolejnym plusem tej ksi膮偶ki jest fakt, 偶e w膮tki poboczne dotycz膮ce 偶ycia prywatnego bohater贸w, zosta艂y tutaj dopowiedziane i rozwini臋te. Dynamika w opisie bohater贸w, sprawia, 偶e od ksi膮偶ki trudno si臋 oderwa膰.
             W gatunku military science fiction niezb臋dne s膮 odniesienia do nauki czy techniki. W powie艣ci znajdziemy ich, co nie miara. Opr贸cz opis贸w planet, okraszonych informacjami na temat: fauny, flory czy zjawisk fizycznych na niej zachodz膮cych, autor funduje czytelnikowi w臋dr贸wk臋 przez wszystkie epoki historyczne. Autor cytuje Juliusza Cezara, nawi膮zuje do 艣redniowiecznego badacza Korneliusza z Agrypy czy zachwyca si臋 przemianami zachodz膮cymi w renesansie. Nazwisko Einsteina czy postaci historyczne takie jak Helmut von Moltke pojawiaj膮 si臋 niemal na ka偶dej stronie. Dzi臋ki temu zapaleni fizycy poznaj膮 troch臋 historii, a kochaj膮cy czyta膰 humani艣ci dowiedz膮 si臋, czym jest Prawo Moya. Co wi臋cej, autor, ju偶 od pierwszej cz臋艣ci dopisuje alternatywn膮 histori臋 do wydarze艅 z XXI wieku. Pisze, czym skutkuje polityka ust臋pstw wobec Chin czy zbytnie eksploatowanie z艂贸偶 naturalnych. Mi臋dzy wierszami mo偶emy wyczyta膰, jak autor odnosi si臋 do innych religii,  jaki ma stosunek do Islamu. Gratka dla mi艂o艣nik贸w polityki? Dlaczego nie, bior膮c pod uwag臋, fakt, 偶e autor, (weteran wojny w Wietnamie), zna mechanizmy konflikt贸w oraz dyskusyjny udzia艂u polityk贸w w dzia艂aniach zbrojnych. Poza tym, sama Konfederacja Teksa艅ska przypomina swoj膮 dzia艂alno艣ci膮 ONZ i odwieczny dylemat: wypowiedzie膰 wojn臋 czy te偶 nie?
                     Ksi膮偶k臋 czyta si臋 niezmiernie szybko. Du偶e litery i do艣膰 obszerne marginesy u艂atwiaj膮 lektur臋. Wra偶liwszych czytelnik贸w mog膮 odstraszy膰 przekle艅stwa, nieod艂膮czny element wojskowego 偶ycia, a tak偶e momentami slangowy, kolokwialny j臋zyk.
                   ,,Star Carrierr ‘’ nie jest czytad艂em, kt贸re zachwyci ka偶dego czytelnika. Nie ka偶dy lubi czyta膰 o wojnie, polityce i obcych cywilizacjach. Je艣li nie nale偶ysz do tej grupy, zakochasz si臋 w pisarstwie Iana Douglasa. ,,Punkt Ci臋偶ko艣ci’’ to intelektualna rozrywka na wysokim poziomie, a po jej  lekturze  ka偶dy czytelnik zada sobie pytanie ‘’Co to znaczy by膰 cz艂owiekiem’’
Za mo偶liwo艣膰 przeczytania dzi臋kuj臋:

Hatak

czwartek, 19 wrze艣nia 2013

Pochwal臋 si臋...

Witam :) Jestem niezmiernie si臋 ciesz臋, gdy偶 w odst臋pie tygodnia, mo偶e tygodnia i troszk臋 przyby艂y do mnie egzemplarze recenzenckie. W ten spos贸b, uzbiera艂 si臋 pot臋偶ny stosik. Zreszt膮 sami zobaczcie :)
Zaczn臋 od g贸ry:
1. ,,Star Carrier- 艣rodek ci臋偶ko艣ci, tom II'' autor: Ian Douglas, wydawnictwo: Dargeus. Egzemplarz recenzencki otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Grupy Hatak. Recenzja pierwszego tomu: TUTAJ
2. ,, RU'', autor: Kim Thuy, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictw:a Drzewo Babel
3.,, Rozbroi膰 narcyza'', autor: Wendy T. Behary, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: GWP
4. ,,Go艂臋biarki'', autor: Alice Hoffman, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Wielka Litera
5.,,Bracia Hioba'', autor: Rebeca Gable, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Epika
6.,, Bez ogranicze艅'', autor: Chrissie Wellington, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Galaktyka
7. ,,Zaklinacz lw贸w'', autor: Tony Park, otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Galaktyka
8.,, ULTRA Marato艅czyk'' autor: Dean Karnazess, , otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Galaktyka
9.,,Fotografuj sercem'' autor; Shutter Sisters, pod redakcj膮 Tracey Clark, , otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa: Galaktyka
Od Grupy Hatak otrzyma艂am kilka audiobook贸w, jednak m贸j aparat w telefonie nie podo艂a艂 zadaniu, jakim by艂o sfotografowanie ich :)
1.,, Miecz Anio艂贸w''- Jacek Piekara
2. ,,Ja inkwizytor"- Jacek Piekara
3.,, Charakternik''-Jacek Piekara
1,2 czyta Janusz Zajda, a trzeci Tomasz Sobczak. Wszystkie pochodz膮 z wydawnictwa CD MP3
Jednak偶e, to nie wszystko:
4. ,,Kseoncyd''
5.,,Gra Endera''
Wszystkie pochodz膮 z wydawnictwa: Biblioteka Akustyczna
Za wszystkie serdecznie dzi臋kuj臋. Recenzje ukarz膮 si臋 w najbli偶szych postach.
Teraz troszk臋 mniej przyjemna cz臋艣膰. Opr贸cz ksi膮偶ek, z kt贸rych jak pisz臋 po raz setny bardzo si臋 ciesz臋, przysz艂a do mnie paczuszka (a raczej kilka poka藕nych paczek) podr臋cznik贸w akademickich. Szkoda, 偶e mnie nie widzicie, bo gdy ogl膮dam ten stos w oczach mam autentyczne przera偶enie:
Przera偶eni, bo ja bardzo.Oszcz臋dz臋 wam opis贸w   :) Do tego zakupi艂am sobie zeszyciki, aby nieco upro艣ci膰 wiedz臋 zawart膮 w tych opas艂ych tomiskach.
PS. Wszyscy moi znajomi si臋 z nich 艣miej膮, bo podobno na studia nie kupuje si臋 zeszyt贸w. A co mi tam, jeszcze naby艂am oprawki i misternie je oprawiam,a po prawej wida膰 kawa艂ek mojego 艂贸偶ka:) Chcia艂am jeszcze kupi膰 naklejki na zeszyty, ale to by by艂o ma艂e przegi臋cie. Prawda ? :)
PS2. Przepraszam za jako艣膰, ale m贸j telefon z rzadka s艂u偶y do robienia zdj臋膰. :)

wtorek, 17 wrze艣nia 2013

Nauka a fikcja. Najbli偶sza przysz艂o艣膰 czy wr贸偶enie z fus贸w ?

O tym, 偶e gatunek ludzki stanowi艂 zagro偶enie dla Ziemi, wiedzieli ju偶 nasi przodkowie. Jednak, je艣li u艣wiadamia to inny gatunek, mieszkaj膮cy na planecie, kt贸r膮 chc膮 skolonizowa膰 Ziemianie, sprawy zaczynaj膮 si臋 komplikowa膰. Dlaczego? Wystarczy przeczyta膰: ,, Star Carrier: Pierwsze uderzenie''

                Takie problemy, niemal natury egzystencjalnej, stawia przed czytelnikiem Ian Duglas, a w艂a艣ciwie William H. Keith. Autor, o niezwyk艂ym dorobku literackim. Napisa艂 ponad sto ksi膮偶ek, z kt贸rych wi臋kszo艣膰 zosta艂a umieszczona na li艣cie: ,, New York Time'sa''.Niestety, w Polsce zosta艂y wydane zaledwie dwie ksi膮偶ki z serii ,, Star Carrier''. Keith 偶ongluje gatunkami literackimi. Pisze technothrillery polityczne (cocokolwiek to jest), powie艣ci historyczne, krymina艂y, a tak偶e... militarne science fiction. W艂a艣nie do tego gatunku nale偶y recenzowana przeze mnie ksi膮偶ka. Autor, nie jest laikiem w tej dziedzinie. Weteran wojny w Wietnamie, by艂y cz艂onek Korpusu Medycznego Stan贸w Zjednoczonych, wyk艂adowca na Uniwersytecie w Pensylwanii i... mo偶na tak wymienia膰. Autor, dzi臋ki wszechstronnemu wykszta艂ceniu, wie o czym pisze. Niemal偶e z naukow膮 precyzj膮 tworzy militarn膮 wizj臋 艣wiata w XXV w.n.e

Star Carrier: Pierwsze uderzenie - Ian Douglas                    Akcja powie艣ci dzieje si臋 we wrze艣niu i pa藕dzierniku 2404r. na pok艂adzie statku kosmicznego, o sugestywnej nazwie Ameryka. G艂贸wnymi bohaterami s膮 偶o艂nierze Marines, kt贸rzy walcz膮 z istotami, kt贸rym nie podoba si臋 szybki rozw贸j ziemi. Owe istoty to Turuschowie, nale偶膮膰e do imperium Shadaar贸w. Ni to zwierz臋ta (偶ywi膮 si臋 za pomoc膮 fotosyntezy). Ni to ro艣liny, my艣l膮 i dzia艂aj膮 jak ludzie. I to w艂a艣nie ludziom zarzucaj膮 zbyt wysoki rozw贸j techniki i nauki. Eksperymenty DNAm, galopuj膮cy kolonializm mo偶e doprowadzi膰 do... wojny. Uczestnicz膮 w niej pracownicy Kongresu Mi臋dzyplanetarnego (co艣 podobnego do Kongresu ONZ), kt贸rzy wysy艂aj膮 偶o艂nierzy na wojn臋 w imi臋 pokoju. Sk膮d my to znamy? Jednak, to tylko pocz膮tek smaczk贸w, o zabarwieniu politycznym, jaki serwuje nam autor.

                      Main Charkters- czyli 偶o艂nierze Marines, a w艣r贸d nich aspo艂eczny Trevor Gray, walcz膮 z dronami Turusch贸w. Douglas daje czytelnikowi niepowtarzaln膮 mo偶liwo艣膰 przej臋cia ster贸w statku i walki. Nuklearne eksplozje, awaryjne l膮dowania, widziana oczami 偶o艂nierza. Opanowanie pola walki, wydawanie rozkaz贸w, widziane oczami dow贸dcy. Czytelnik mo偶e to prze偶y膰 na w艂asnej sk贸rze ! Stwierdzenie nad wyrost? Wystarczy przeczyta膰 kilka plastycznych opis贸w, czy zapozna膰 si臋 z kawa艂eczkiem nomenklatury Marynarki Wojennej. Od pierwszej do ostatniej strony czu膰, 偶e autor jest ekspertem, w dziedzinie, kt贸r膮 opisuje. Smaczku dodaje specyficzna narracja, widziana z r贸偶nych stron- 偶o艂nierzy, dow贸dcy i wroga. W pewnym momencie czytelnik dochodzi do wniosku, 偶e nie wie po kt贸rej stronie si臋 opowiedzie膰. T膮 nieco zawi艂膮 narracj臋 porz膮dkuje autor, szczeg贸艂owymi opisami, dnia, miejsca i godziny, w kt贸rej dzieje si臋 akcja. A tak poza tym zastanawiali艣cie si臋 ze Echo Whisky to tak na prawd臋 empty weapon czyli brak broni. A Wy my艣leli艣cie, 偶e tylko uliczni blokersi maj膮 sw贸j slang.

Ian Douglas                          Jestem osob膮 dziwn膮, bo interesuj臋 si臋 polityk膮 i to nie tylko polskim piekie艂kiem. W ksi膮偶ce doszuka艂am si臋 艣rednio co dziesi臋膰 stron, nawi膮za艅 do bie偶膮cych ( tych z XXI wieku) problem贸w, konflikt贸w czy zamach贸w. Owy XXI jest baz膮 rozwa偶a艅 autora. Cho膰by: 100 lat po atakach na WTC, podpisano Bia艂膮 Konwencj臋 (co to za dokument, zdradza膰 nie b臋d臋), w XXII wieku wybuch艂a wojna chi艅sko-zachodnia, a kraje arabskie, kt贸re si臋 zliberalizowa艂y np. dopu艣ci艂y kobiety do udzia艂u w polityce przetrwa艂y. Poza tym wspominany przeze mnie Kongres Mi臋dzyplanetarny to wypisz wymaluj, nieudolni urz臋dnicy ONZ. Wypowiedzie膰 wojn臋 czy nie? Pytanie, kt贸re dzi艣 jest bardzo na czasie ( sprawa Syrii) czy opisy oboz贸w dla uchod藕c贸w (tego nie trzeba wyja艣nia膰).

                             Niestety ksi膮偶ka nie stanie si臋 bestsellerem. Dlaczego? Niewielu interesuje taka tematyka. Trzeba si臋 orientowa膰 w tym co si臋 dzieje na 艣wiecie, bo inaczej ksi膮偶ka stanie si臋 tandetnym opisem jaki艣 tam 艣wiat贸w kt贸re nigdy nie by艂o i nie b臋dzie. Czytelniku je艣li wolisz czyta膰 ksi膮偶ki obyczajowe to przy nich pozosta艅. Autor plastycznie i bez skrupu艂贸w opisuje wojn臋. Je艣li masz s艂abe nerwy odpu艣膰.  Je艣li nie spe艂niasz ani jednego ani drugiego punktu, przeczytaj seri臋 Star Carrier. Tymczasem, parz臋 sobie kawk臋 i zabieram si臋 za drugi tom.

sobota, 14 wrze艣nia 2013

,,..odmawiam prawa do mierzenia przesz艂o艣ci i przysz艂o艣ci w艂asn膮 miar膮''

Znowu zrobi艂am sobie za d艂ug膮 przerw臋, ale tym razem jestem usprawiedliwiona. Czyta艂am trudn膮 ksi膮偶k臋, w sumie to bardzo trudn膮, a w sumie to mia艂am nie lada wysi艂ek intelektualny ! Pewnie wiecie z tre艣ci cytatu, 偶e chodzi o .... Zniewolony Umys艂.
      
        Moje s艂owa s膮 r贸wnocze艣nie protestem. Doktrynie odmawiam prawa do usprawiedliwienia zbrodni pope艂nianych w jej imieniu. Wsp贸艂czesnemu cz艂owiekowi, kt贸ry zapomina o tym, jak n臋dzny jest w por贸wnaniu z tym, czym mo偶e by膰 cz艂owiek- odmawiam prawa do mierzenia przesz艂o艣ci i przysz艂o艣ci w艂asn膮 miar膮.
          
           Z Czes艂awem Mi艂oszem spotka艂am si臋 w szkole podstawowej, bior膮c udzia艂 w jakim艣 konkursie recytatorskim. Laureat Literackiej Nagrody Nobla, z 1980 r. Poeta, prozaik, esteta, prawnik, jak t艂umaczy ciocia Wikipedia. Jednym s艂owem nasze dobro narodowe. Debiutowa艂 w grupie poetyckiej 呕agary ( uwielbiam ich wiersze), studiowa艂 w Wilnie. Podczas II W艢, lepiej znany jako Jan Syru膰. P贸藕niej romans z komunizmem, kt贸ry sko艅czy艂 do艣膰 szybko, bo ju偶 w 1951 jego dzie艂a obj臋to cenzur膮. Niestety, plama w 偶yciorysie pozosta艂a, dlatego mi臋dzy innymi autor napisa艂 Zniewolony Umys艂.
         
           W czym tkwi fenomen komunizmu ? Na to pytanie pr贸buje odpowiedzie膰 autor. Si臋ga do 藕r贸de艂, czyli swojego mistrza, jeszcze z czas贸w 呕agary, czyli Witkiewicza. w pierwszym rozdziale Murti-Bing, opisuje, jak Witkacy przewidzia艂 funkcjonowanie zbrodniczego systemu, jakim jest komunizm. Mi艂osz zastanawia si臋 nad fenomenem Witkacego, kt贸ry ju偶 za czasu rewolucji pa藕dziernikowej (znowu odsy艂acz do wiki, podst臋pna edukacja) przewidzia艂, 偶e has艂a g艂oszone przez czerwonych, to podwaliny imperium, kt贸re okrucie艅stwem, przewy偶sza艂o III Rzesz臋. Takie has艂a potrzebuj膮 odpowiedniej ideologii. Mi艂osz w jeszcze prostszych s艂owach wyja艣nia j膮 w rozdziale trzecim- Ketman. Kto cho膰 troch臋 orientuje si臋 w systemie totalitarnym, zrozumie przes艂anie Ketmana. Totalna inwigilacja, totalne oddanie wodzowi i doktrynie, totalne zniewolenie. Oczywi艣cie taki filozofia potrzebuje wroga. Pewnie wiecie o kogo chodzi ? Z艂y, zbrodniczy, kapitalistyczny Zach贸d. Demokracja, jako zniewolenie robotnik贸w przez bur偶uj贸w. Jak wypra膰 m贸zg nawet inteligentowi, w rozbrajaj膮co szczery spos贸b wyja艣nia autor. Do biednych robotnik贸w przychodzi cz艂owiek, kt贸ry m贸wi 偶e przywr贸ci r贸wno艣膰, wolno艣膰 i zape艂ni brzuchy biednych robotnik贸w, kosztem mieszcza艅skiej, bur偶uazyjnej klasy wyzyskiwaczy. Taki robotnik maj膮cy widmo nakarmienia pi臋ciorga dzieci i ci臋偶arnej 偶ony, jak g膮bka wch艂onie takie has艂a. No i mamy komunizm. Skoro to totalitaryzm to musz膮 by膰 ofiary, osoby kt贸re nie pasuj膮 do systemu. Mi艂osz pisze, o Alfie intelektuali艣cie, morali艣cie kt贸ry dostosowa艂 si臋 do czas贸w i pisa艂 wiersze w stylu Stalin, S艂o艅ce Narodu, cho膰 przed wojn膮 by艂 konseratyst膮, biega艂 do Ko艣cio艂a i 艣ciga艂 呕yd贸w. Takich poet贸w po wojnie by艂o co nie miara...  W opozycji do nich by艂 poeta Beta. Biedny pokrzywdzony przez II W艢, pobytem w obozie czy trudem wojennego 偶ycia, nie mo偶e odnale藕膰 si臋 w powojennej rzeczywisto艣ci. No i ostatni. Gamma, kt贸ry z wolnomy艣liciela sta艂 si臋 zniewolonomy艣licielem (obiecuj臋 to by艂 ostatni neologizm w moim wydaniu) i Delta, skomplikowany tw贸r, kt贸ry chc膮c by膰 g艂osem narodu i wnie艣膰 cho膰 troch臋 wolno艣ci w niewol臋, przysporzy艂 wielu problem贸w w艂adzy. A na ko艅cu tego ogonka, cz艂owiek. Najwi臋kszy wr贸g systemu.
Zniewolony umys艂 - Czes艂aw Mi艂osz         
          Kolejna ksi膮偶ka, kt贸r膮 mog膮 postawi膰 na p贸艂ce: panteon 艣witowej literatury. Ciesz臋 si臋 偶e dopiero teraz przeczyta艂am Zniewolony Umys艂. To trudna lektura, do kt贸rej trzeba si臋 przygotowa膰. Odniesienia do wydarze艅 historycznych czy dzie艂 sprzed 100 lub 200 lat mog膮 przysporzy膰 troch臋 problemu. Poza tym j臋zyk jest na prawd臋 na wysokim poziomie, w ko艅cu jej autorem jest Noblista. Ksi膮偶ka przypomina d艂ugi wyk艂ad, do kt贸rego trzeba si臋 przygotowa膰. Warto. W Polsce ka偶demu wydaje si臋, 偶e jest specjalist膮 i mo偶e moralizowa膰 tak jak Alfa. Wielu do tej pory umoralnia Mi艂osza.  Tak najlepiej prawda? Nie wiedzie膰 nic o czasie, w kt贸rym 偶y艂 autor, a w og贸le to dorasta膰 i dojrzewa膰 w Wolnej Polsce, a potem bawi膰 si臋 w g艂os sumienia. Czy do takich ludzi jest skierowana ksi膮偶ka? My艣l臋, 偶e nie, oni i tak nie zrozumiej膮. Zniewolony umys艂 to manifest dla ludzi wolnych od nienawi艣ci. Krzyczcie, 偶e Mi艂osz, Szymborska czy Bauman to komuchy, a nie wiedzcie, kiedy wybuch艂y strajki w Stoczni Gda艅skiej.
             Ostatnio by艂y lekkie recenzje. Czas na co艣 ambitniejszego, ale teraz robi臋 sobie odpoczynek i czytam co艣 lekkiego.
autor: Czes艂aw Mi艂osz
tytu艂: Zniewolony Umys艂 
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania: 2009 (data przybli偶ona)
ISBN: 978-83-08-04405-6
liczba stron: 280
ocena: 6/6

艣roda, 11 wrze艣nia 2013

English Matters nr 42, uczymy si臋 j臋zyk贸w :)

Egzemplarz recenzencki, English Matters otrzyma艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci wydawnictwa Colorful Media. Nie trzeba wielu s艂贸w opisu, czasopismo jest idealne dla os贸b, kt贸re ucz膮 si臋 angielskiego (nie zale偶nie od poziomu zaawansowania) jak r贸wnie偶 dla wszystkich pasjonat贸w j臋zyka i kultury brytyjskiej. Ka偶dy znajdzie co艣 dla siebie w spisie tre艣ci, przejrzystym i podzielonym na kilka kategorii

ikona aktualne informacje, ciekawostki, bie偶膮ce tematy
ikona znane osobisto艣ci, tematyka spo艂eczna
ikona kultura i tradycja pa艅stw angloj臋zycznych i nie tylko
ikona zagadnienia zwi膮zane z ochron膮 艣rodowiska
ikona rozrywka, hobby, pomys艂y na sp臋dzenie wolnego czasu
ikona ciekawe miejsca na 艣wiecie
ikona tematycznie podane s艂贸wka do nauki, a tak偶e krzy偶贸wki itp.
Ponad to, do wi臋kszo艣ci temat贸w do艂膮czone s膮 nagrania MP3, dzi臋ki kt贸rym nie tylko 膰wiczymy rozumienie tekstu czytanego, ale i s艂uchanego. Przy okazji mo偶emy os艂ucha膰 si臋 z wymow膮 native speaker贸w. To bardzo przydatne, szczeg贸lnie na r贸偶nego rodzaju egzaminach np. maturze.
Ju偶 pierwszy artyku艂 o Akronimach w Krzywmy Zwierciadle, przekazuje on wiedz臋 w nietypowy i humorystyczny spos贸b, kt贸rego nie znajdziemy w 偶adnym podr臋czniku np.
DIET (Do I eat today)
najnowszy numerCo wi臋cej ? Ciekawe artyku艂y, cho膰by dla fan贸w film贸w czy historii. Jednym S艂owem szerokie spektrum zainteresowa艅. W najnowszym numerze mi艂o艣nicy mody b臋d膮 uradowa膰, czytaj膮c artyku艂 o Jasper'ze Conran'ie, brytyjskim projektancie mody. Co Brytyjczycy nosili kiedy艣, a co ubieraj膮 dzisiaj ? Zwolennicy aktywnego wypoczynku na dw贸ch k贸艂kach, mog膮 przeczyta膰 wywiad z Andrew'em Sykes'em , kt贸ry przemierza 艣wiat na rowerze. Przy okazji mo偶emy pozna膰 budow臋 roweru, przydatne s艂ownictwo, kt贸re na pewno przyda si臋, na niejednych zagranicznych wyprawach rowerowych. Dla dbaj膮cych o urod臋, na kolejnych s艂owach znajdziemy ciekawy esej o operacjach plastycznych, r贸wnie偶 okraszony przydatnym s艂ownictwem.
W English Matters nie zabrak艂o gar艣ci informacji o kulturze. O tym, 偶e gwiazdy lubi膮 szokowa膰, a szczeg贸lnie je艣li chodzi o przemys艂 muzyczny, udowadnia Daniel Standford, w artykule''Any news is a Good News'. Tajemnice angielskiego humoru, zosta艂y ods艂oni臋te na nast臋pnych stronach. 'Nic do 艣miechu' g艂osi tytu艂 artyku艂u, czy aby na pewno ? Co jeszcze ? Obszerny artyku艂 dla fan贸w, 'Igrzysk 艢mierci', o ekranizacji bestsellerowej serii, a ciekawi 艣wiata mog膮 poczyta膰 o podr贸偶ach na Kub臋.
To tylko niekt贸re z wielu temat贸w jakie serwuje nam ostatni numer English Matters. Warto przeczyta膰 od deski do deski/ Poza tym na jednej z ostatnich stron znajdziemy ciekaw膮 ofert臋 wydawnictwa Edgar pt. 'Angielski z krymina艂em'. Jako, 偶e lubi臋 ten rodzaj literatury, w po艂膮czeniu z nauka angielskiego, mo偶ne sta膰 si臋 przydatnym i po偶ytecznym.
***
Wszystkie grafiki pochodz臋 ze strony wydawnictwa

niedziela, 8 wrze艣nia 2013

''To jesne, 偶e nie jestem wzorem cn贸t'', a nawet Grey wymi臋ka.

Nie ka偶dy s艂ucha rocka, ale ka偶dy zna Tocz膮ce si臋 kamienie, najs艂ynniejsz膮 kapel臋 dwudziestego wieku. Nie艣miertelni Rolling Stones, z Mickiem Jaggerem na czele, kt贸ry jest jak wino. Im starszy tym lepszy. Udawania to Christopher Andersen w biografii "MICK- szalone 偶ycie i tw贸rczo艣膰 Jaggera''
Plik:Jagger live Italy 2003.JPG   Rock to muzyka, kt贸ra wychowa艂a pokolenia. Mam ogromne szcz臋艣cie, 偶e od dziecka by艂am os艂uchana z Johnem Lennonem, ACDC czy w艂a艣nie Mickiem Jaggerem. Na pocz膮tek, podam kilka znanych fakt贸w. Szalone lata sze艣膰dziesi膮te to swoisty wysyp boysband贸w. O wi臋kszo艣ci s艂uch zagin膮艂, niekt贸re ciesz膮 si臋 s艂aw膮 do dzisiaj. Rolling Stones wesz艂o z przytupem na angielsk膮, a p贸藕niej 艣wiatow膮 scen臋 swoim pierwszym albumem. Przez wszystkie lata tw贸rczo艣ci rozwija艂 si臋 w opozycji do grzecznych Beatles贸w, w czarnych lakierkach z bia艂ymi skarpetkami. Mick, Keith czy Brian Jones kochali szokowa膰. Narkotyki, romans z okultyzmem, alkohol, czyli ca艂e z艂o dzisiejszego i 贸wczesnego 艣wiata. Jednym s艂owem okre艣lenie: sex,drugs & rock'n'roll   to wypisz, wymaluj 偶ycie Stons'贸w, a przede wszystkim Micka.
    Jego biografia, nie jest studium tw贸rczo艣ci Stons'贸w, z czego bardzo si臋 ciesz臋. Andersen daje nam niepowtarzaln膮 mo偶liwo艣膰 poznania prywatnego 偶ycia Micka. Tak, tutaj zaczyna si臋 jazda. Ksi膮偶ka zaczyna si臋 od skandalu, zwi膮zanego z nadaniem tytu艂u ''sir'' cz艂owiekowi, kt贸ry pije, za偶ywa narkotyki i sypia艂 z tak膮 ilo艣ci膮 os贸b, z kt贸rej mo偶na uzbiera膰 populacj臋 Warszawy. Na pocz膮tku zastanawiamy si臋, czy rzeczywi艣cie tak by艂o, wszak dw贸r brytyjski jest skostnia艂y i anachroniczny, dlatego lubi wyolbrzymia膰 niekt贸re kwestie. Rzeczywi艣cie, na pocz膮tku my艣la艂am dok艂adnie tak samo. Przez trzysta nast臋pnych stron, autor przekonuje czytelnika, 偶e s艂owa kt贸re powiedzia艂 Mick :'''... nie jestem wzorem cn贸t'' to 偶adna hiperbola.
    Po opisie pasowania Micka na szlachcica, Andersen wraca do czas贸w dzieci艅stwa piosenkarza i opisuje pocz膮tkowe lata Stons'贸w. Ich pierwsze koncerty, tworzenie si臋 zespo艂u praktycznie od podstaw, a tak偶e jak偶e ciekaw膮 rywalizacj臋 pomi臋dzy Mickiem a Keith'em. P贸藕niej autor przeprowadza nas przez wszystkie wcielenia Micka. Od playboya po satanist臋. Nieudane ma艂偶e艅stwa, hektolitry alkohol tabuny kobiet... Wilu my艣li, 偶e Pi臋膰dziesi膮t twarzy Grey'a to erotyk z wy偶szej p贸艂ki. Wystarczy pomy艣le膰, 偶e biografia Jaggera, to nie fikcja literacka, ale prawdziwe 偶ycie cz艂owieka, legendy. Czasem mam wra偶enie, 偶e o Beatlesach, Metallice czy w艂a艣nie Rolling Stones'ach za sto lat b臋d膮 si臋 uczy膰 dzieci w szko艂ach, tak jak dzisiaj o Chopinie albo Lutos艂awskim. Stwierdzenie na wyrost? Wszak tw贸rczo艣膰 Goethego, spienia艂a dzi艣 rol臋 Zmierzchu, wszyscy krytykowali, ale i wszyscy czytali. Tak, o tym jest ca艂a ksi膮偶ka: sex,drugs & rock'n'roll.. Ca艂e siedemdziesi膮t lat 偶ycia Jaggera... Spos贸b na d艂ugowieczno艣膰: sex,drugs & rock'n'roll.
Mick. Szalone 偶ycie i geniusz Jaggera - Christopher Andersen    M贸j opis ksi膮偶ki mo偶e nie zach臋ca膰 do lektury. 艢rednio inteligenty cz艂owiek przez palce przyjmuje skandale seksualne czy gwiazdy pokroju Madonny albo Angeliny Jolie. Jednak偶e, autor pisze w taki spos贸b 偶e od ksi膮偶ki nie da si臋 oderwa膰. Opisy kolejnych kochanek czy kochank贸w Micka s膮 tak skonstruowane, 偶e potrzeba du偶o silnej woli, aby ich nie czyta膰. Problemy Micka, jego trasy koncertowe, konflikty w zespole... Nie interesuje si臋 plotkami, nie czytam tabloid贸w, ale czyta艂am z wypiekami na twarzy. Dlaczego? J臋zyk, jak w kunsztownej powie艣ci. Informacje sprawdzone, prosto ze 藕r贸d艂a, czyli wypowiedzi Jaggera i najbli偶szych mu os贸b. Mi艂o艣膰 do Stons'贸w spowodowa艂 偶e szuka艂am ka偶dej minuty by m贸c wr贸ci膰 do lektury i nie zasn臋艂am p贸ki jej nie sko艅czy艂am. Przy czym zachowana konwencja biografii, autor nie podchodzi z uwielbieniem to Jaggera. Punktuje jego wady, nie usprawiedliwia ich muzycznym geniuszem Jaggera, cho膰 ma ogromny szacunek i podziwia tw贸rczo艣膰 zespo艂u. Co jeszcze mnie zauroczy艂o ? Kolorowe lata sze艣膰dziesi膮te, kt贸re mog艂y by膰 weso艂e, szalone i na sw贸j spos贸b beztroskie dla zwyk艂ych mieszka艅c贸w, kt贸rych wolno艣膰 nie ko艅czy艂a si臋 ''za 偶elazn膮 kurtyn膮''. Andersen jeszcze bardziej udowodni艂 mi 偶e lata sze艣膰dziesi膮te to nie tylko Gomu艂ka i strajki ''bananowej m艂odzie偶y'68''(hahaha, popisywanie si臋 wiedz膮 historyczn膮, w moim wykonaniu jest raczej kiepskie), ale fascynacja wolno艣ci膮, hipisi, dzieci kwiaty i Make peace not war.
    Jeste艣 konserwatyst膮, albo ortodoksyjnym katolikiem, nie czytaj, szkoda nerw贸w. Nie s艂uchasz rocka, nie zrozumiesz 艣wiata rockman贸w pokroju  Jaggera, nie czytaj, szkoda czasu. W ka偶dym innym wypadku biegnij do ksi臋garni/biblioteki.

pi膮tek, 6 wrze艣nia 2013

Powr贸t do klasycznej fantastyki, osadzonej w elfickim 艣wiecie

W literaturze popularnej, od jakiego艣 czasu prym wiod膮 wampiry   i wilko艂aki. Elfy, nieod艂膮czne istoty fantastycznego 艣wiata, dzisiaj pozostaj膮  w niszy. Czy Bernard Henen, zmieni ten trend, serwuj膮c czytelnikom barwn膮 histori臋 o pi臋knych nie艣miertelnych istotach, walcz膮cych rami臋 w rami臋 z lud藕mi.

Henen, nie jest znany polskim czytelnikom. Powie艣膰 o jak偶e prostym tytule ''Elfy''' jest pierwsz膮 cz臋艣ci膮 cyklu dwunastotomowej sagi, przet艂umaczonej na j臋zyk polski.  Autor, z pochodzenia Niemiec, z zawodu dziennikarz rozg艂o艣ni radiowej oraz redaktor czasopisma ''Czas Zakl臋膰'' prywatnie fan gier fabularnych, do kt贸rych pisuje scenariusze oraz mi艂o艣nik gier bitewnych.W swoim dorobku literackim ma kilka powie艣ci oraz wsp贸艂prac臋 z Wolfgangiem Hohelbeinem. Polacy po niemal偶e dziesi臋ciu latach, od wydania powie艣ci, maj膮 okazj臋 spotka膰 si臋 z tw贸rczo艣ci膮 Henena.
Kim jest elf? Wie to zar贸wno fan fantastyki jak i czytelnik powie艣ci obyczajowych czy krymina艂贸w. Pomimo tego, 偶e elfy czasem przegrywaj膮 w rankingu popularno艣ci, z wampirami, wielu autor贸w umieszcza艂o w powie艣ciach owe magiczne, nie艣miertelne stworzenia. Henen serwuje czytelnikowi powr贸t do korzeni fantasy, osadzonego w magicznym, niemal tolkienowskim 艣wiecie.
         Mandred, g艂贸wny bohater lektury, po starciu z cz艂eknurem- potworem,kt贸rego autorem jest wyobra藕nia Henena, przekracza bram臋 do krainy o tajemniczej nazwie Alfenmarchii, zamieszkiwanej przez elfy. Tam poznaje magiczny 艣wiat, zupe艂nie obcy zwyk艂emu 艣miertelnikowi. Poza tym spotyka towarzyszy broni Farodina i Nuramona. Zawi膮zuje pakt z Emeralle - w艂adczyni膮 tajemniczej krainy. W tle znajdziemy w膮tek mi艂osny, kt贸rego nie powstydzi艂by si臋 nie jeden harlequin. Jak potocz臋 si臋 dalsze losy Mandreda, jak wygl膮da mi艂o艣膰 w 艣wiecie elf贸w. Wszystkie odpowiedzi znajdziemy w powie艣ci Henena.
Na rynku niemieckim, saga zosta艂a 艣wietnie przyj臋ta przez czytelnik贸w, kt贸rzy od 2004 roku, kupuj膮 jej kolejne cz臋艣ci. Niestety, czasami mo偶emy odnie艣膰 wra偶enie, 偶e opisy magicznego 艣wiata, s膮 sztywne i pozbawione polotu. Kr贸tki zdania odzieraj膮 z magii magiczny 艣wiat elf贸w. G艂o艣no zapowiadane opisy tolkienowskiego 艣wiata, s膮 niezwykle trudne do znalezienia, a momentami  wr臋cz graniczy  to z cudem.
Ni mniej, ni wi臋cej niemieccy czytelnicy zostali oczarowani elfick膮 sag膮. Niestety, brakuje jej wiele do naszego rodzimego polskiego ''Wied藕mina'', czy sagi ''Eragon'' pi贸ra nastoletniego pisarza Paoliniego pt. ''Eragon'',a do szumnie zapowiadanego  tolkienowskiego 艣wiata, Henenowi brakuje lat 艣wietlnych. Co mo偶e zachwyci膰 polskiego czytelnika? Przede wszystkim szybka i wartka akcja. Niemal na ka偶dej stronie co艣 si臋 dzieje. Powoduje, to 偶e oderwanie si臋 od ksi膮偶ki to nie lada sztuka. Nie od艂o偶ymy jej spokojnie, nie wiedz膮c co wydarzy si臋 na nast臋pnej stronie. Historia okraszona du偶ym poczuciem humoru, w po艂膮czeniu z rycerskim patosem stanowi ciekaw膮 mieszank臋, powoduj膮c 艂zy wzruszenia albo 艂zy u艣miechu. Magia, walka i misja, kt贸r膮 maj膮 wype艂ni膰 bohaterowie powoduje, 偶e ka偶dy fan fantastyki, nie przejdzie oboj臋tnie obok sagi.                  Na rynku wydawniczym, znajdziemy wiele ksi膮偶ek o fantastycznej tematyce, ale rzadko. kt贸ry autor wraca do korzeni gatunku. Niemiecka saga ''Elfy'' to klasyczne fantasy.
Oryginalne wydanie powie艣ci, zawiera niemal 900 stron. Kolejne opas艂e tomisko na miar臋 ''Zakonu Feniksa'', J.K. Rowling czy ''Gry o tron'' Georga R.R Martina? Polskie wydanie powie艣ci zosta艂o podzielone na dwie cz臋艣ci. Czytaj膮c ostatni膮 stron臋 powie艣ci mo偶emy by膰 nieco zaskoczeni, dlaczego ksi膮偶ka ko艅czy si臋 akurat w tym a nie w innym momencie. Powoduje to lekki niedosyt, kt贸ry mam nadziej臋 zrekompensuje nast臋pna cz臋艣膰.

niedziela, 1 wrze艣nia 2013

呕ycie od kuchni, dystopia kt贸ra by艂a rzeczywisto艣ci膮.


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7e/George_Orwell_press_photo.jpg
Eric Arthur Blair, bardziej znany jako Georg Orwell

''Pierwsza znakomicie przyj臋ta przez czytelnik贸w i krytyk臋 ksi膮偶ka Orwella'' preludium do ''Folwarku zwierz臋cego'' i ''Roku 1984''. Geneza biedy, poznana od podszewki przez samego  autora, kt贸ry by艂 ''Na dnie w Pary偶u i w Londynie''

Orwella zna chyba ka偶dy czytelnik, po mimo tego 偶e jego ksi膮偶ki, dawno zdj臋to z kanonu lektur szkolnych. Ka偶dy s艂ysza艂 o''Folwarku...'' czy ''Rok 1984''. Jednak偶e, jego pierwsz膮, debiutanck膮 powie艣ci膮 by艂y rozwa偶ania o biedzie. Orwell, a w艂a艣ciwie Eric Arthur Blair, jak przysta艂o na niepokornego m艂odzie艅ca, chcia艂 spr贸bowa膰 w 偶yciu wszystkiego. Dlatego przeni贸s艂 si臋 do Pary偶a gdzie wyl膮dowa艂 na dnie, a p贸藕niej do Londynu... Czym by艂o owo dno, kolejnymi przytu艂kami i prac膮 praktycznie za grosze. 

Autor jest znany jako eseista, krytyk. Wielu my艣li, 偶e przez ca艂e 偶ycie siedzia艂 w cieplutkim fotelu i pisa艂 ksi膮偶ki o 艣winkach. Nic bardziej mylnego. Nieobca mu by艂a wojna i to ta jedna z bardziej krwawych. Hiszpa艅ska Guarrenica by艂a r贸wnie krwawa, jak nasza kampania wrze艣niowa z 1939. Wcze艣niej podr贸偶owa艂 po Pary偶u i po Anglii. Jak ta podr贸偶 wygl膮da艂a, stre艣ci艂am ju偶 wcze艣niej. Wi臋cej szczeg贸艂贸w w powie艣cie ''Na dnie w Pary偶u i w Londynie''.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6f/Mural_del_Gernika.jpg
Guarrenica- Pablo Picasso
Ksi膮偶ka sk艂ada si臋 z dw贸ch cz臋艣ci. Najpierw autor mieszka w Pary偶u. Jak 艂atwo si臋 domy艣li膰, nie jest to ten wspania艂y cudowny Pary偶 z Luwrem i Wie偶膮 Eiffla w tle. Naturalistyczne opisy 偶ebrak贸w i przymierania g艂odem, dla nas s膮 tak prawdopodobne, jak opisy Lema w Solaris. Ci臋偶ko uwierzy膰, 偶e we Francji XX wieku ludzie umierali g艂odem, a praca w restauracji przypomina艂a niewolnictwo w staro偶ytnym Rzymie. Towarzyszem autora, jest Borys, kt贸remu komuni艣ci zabili rodzin臋, a on sam musia艂 emigrowa膰 do Francji. W tym momencie mo偶emy pozna膰 sympatie i antypatie polityczne autora (bol-shevik= bull shit, gra s艂owna kt贸ra z moim poziomem  j臋zyka angielskiego by艂a dla mnie czarn膮 magi膮), kt贸re rozwija w s艂ynniejszych powie艣ciach.

Na dnie w Pary偶u i Londynie - George OrwellDruga cz臋艣膰 powie艣ci toczy si臋 w Londynie,  jak sam tytu艂 wskazuje. tutaj towarzyszy mu Paddy. O ile pierwsza cz臋艣膰 momentami bywa艂a humorystyczna i napisana lekkim pi贸rem, druga by艂a przygn臋biaj膮cym opisem 偶ycia w londy艅skim przytu艂ku. Nawet wytrwali czytelnicy mog膮 nie przebrn膮膰 przez opisy 艣mierci, biedy i g艂odu, czyli wszystkiemu co towarzyszy艂o zamo偶nemu dwudziestowiecznemu pa艅stwu. 

Na dnie w Pary偶u i w Londynie - George OrwellRozpisa艂am si臋 o biedzie, ale to by艂o konieczne bo to ksi膮偶ka po艣wi臋cona przede wszystkim temu problemowi. Jednak偶e, odnios艂am wra偶enie 偶e Orwell chcia艂 w ten spos贸b pokaza膰 dlaczego powsta艂 komunizm. Wyobra藕cie sobie, 偶e jeste艣cie biednymi robotnikami, macie pi臋cioro dzieci i g艂odujecie, a偶 nagle przychodzi cz艂owiek i m贸wi Wam Obalimy bur偶uj贸w! Oni jedz膮 kawior, a Wy jecie resztki chleba ze 艣mietnika. Zr贸bmy rewolucje i zmie艅my ten 艣wiat. Takie przes艂anie dotar艂oby do niejednego intelektualisty, a co dopiero do niewykszta艂conego biedaka. Autor chcia艂 pokaza膰 jak na jednym zbrodniczym systemie- kapitalizmie, powsta艂 jeszcze bardziej zbrodniczy system- komunizm. Na dnie w Pary偶u i w Londynie to geneza, opis zaplecza dzi臋ki kt贸remu Lenin, Stalin czy zachodni komuni艣ci kanapowi (strasznie podoba mi si臋 to okre艣lenie;-)) zapisali si臋 na kartach 艣miertelnie nudnych gimnazjalno-licealnych podr臋cznik贸w. ''Rok 1984'' pokaza艂 apogeum tego systemu, czyli to jak ludzie z biedy, przejm膮 bogactwo bogatych, nie maj膮c przy tym wiedzy, umiej臋tno艣ci rz膮dzenia pa艅stwem, jednym s艂owem niczego innego opr贸cz wizji nape艂nienia 偶o艂膮dka. A wiadomo, 偶e apetyt ro艣nie w miar臋 jedzenie. Dlatego przechodzimy z jednej dyktatury w drug膮, ale nie b臋d臋 si臋 rozpisywa膰. Mechanizmy stopniowego przejmowania w艂adzy, o niebo lepiej zosta艂y opisane w ''Folwarku zwierz臋cym''

Sama powie艣膰... Genialna jak ca艂a tw贸rczo艣膰 Erica Arthura Blaira, kt贸ry jak ju偶 si臋 domy艣lacie jest w moim panteonie pisarzy wszech czas贸w.Poza tym mam ogromne szcz臋艣cie, bo w moich skromnych planach czytelniczych na najbli偶szy tydzie艅 s膮 ''Dzienniki wojenne.''
Dzienniki Wojenne - George Orwell
Autor: Georg Orwell
Tytu艂: ''Na dnie w Pary偶u i w Londynie''
Tytu艂 oryginalny: ''Down and out in Paris and London''
Wydawnictwo:  Bellona
T艂umaczenie: Bart艂omiej Zborski
ISBN:978-83-11-11869-0
Liczba stron: 256
Data I Wydania: 09.01.1933
Ocena: 6/6
Za mo偶liwo艣膰 przeczytania dzi臋kuj臋:
Mam nadziej臋, 偶e Was nie zanudzi艂am, ale nie mia艂am ochoty na notk臋 lekk膮 艂atw膮 i przyjemn膮. 01.09 pogoda typowo barowa, jutro zaczyna si臋 szko艂a ( nie dla mnie, ale niekt贸rzy moi znajomi tak to prze偶ywaj膮, 偶e jest mi przykro razem z nimi), poza tym dzisiaj jest smuta rocznica, tak przygn臋biaj膮ca jak pogoda za oknem. Okoliczno艣ciowy spam na t臋 okazj臋.

pi膮tek, 30 sierpnia 2013

Dzieci艅stwo w mro藕nej Szwecji.

Dawno nie czyta艂am dobrego, wci膮gaj膮cego skandynawskiego krymina艂u. Od czasu Larssona czy Marklund czy Nesbo w tym gatunku panowa艂 swoisty przest贸j. Niby non-stop wydawano jakie艣 ksi膮偶ki, ale to nie by艂o to samo. Dop贸ki, gdy z biblioteki n wypo偶yczy艂am Domek z piernika stwierdzi艂am, 偶e skandynawska literatura trzyma poziom, kt贸ry narzuci艂 autor trylogii Milenium.

Domek z piernika - Carin Gerhardsen
Domek z piernika to debiutancka powie艣膰 pani Carin Gerhardsen. Wielu czytelnikom, to nazwisko nic nie m贸wi. Autorka dw贸ch ksi膮偶ek Najmroczniejsza ciemno艣膰 i Ko艂ysanka 艢mierci. Nie by艂y mi one wcze艣niej znane i szczerze m贸wi膮c nie mia艂am ochoty 偶eby ich czyta膰. Si臋gaj膮c po Domek... mia艂am ochot臋 na lekk膮 i (niekoniecznie) przyjemn膮 lektur臋. Dodam, 偶e sam 偶yciorys autorki troch臋 mnie zniech臋ci艂... nauczycielka matematyki... brrr... Spodziewa艂am si臋 jaki艣 matematycznych 艂amig艂贸wek, kt贸re pomog膮 znale藕膰 morderc臋. Naszcz臋艣cie, zamiast matematycznego be艂kotu, dosta艂am dobry thriller psychologiczny z Freudem w tle.

Sk膮d w cz艂owieku bierze si臋 z艂o ? To pytanie, kt贸re od wiek贸w trapi uczonych. Gerhardsen pr贸buje odpowiedzie膰 na to pytanie, kreuj膮c posta膰 bardzo tuzinkow膮. 呕yciowy nieudacznik Thomas Harris, zupe艂nie niczym nie wyr贸偶nia si臋 w tle. Z zawodu jest zwyk艂ym go艅cem, 偶yje samotnie, obserwuje ludzi, ma 44 lata, nie ma 偶ony, rodziny, pozycji spo艂ecznej, ma za to baga偶 wspomnie艅. 呕ycie przesz艂o艣ci膮 to tera藕niejszo艣膰 Harrisa. Wspomnienia z dzieci艅stwa, kt贸rych nie pami臋ta statystyczny cz艂owiek, nie pozwalaj膮 mu normalnie 偶y膰. Pi臋tno prze艣ladowanego dziecka ci膮gnie si臋 za nim niemal od czterdziestu lat, a co gorsza jego oprawca, 偶yje w tym samym mie艣cie co on. 呕eby by艂o ciekawiej ma rodzin臋, dzieci, dobr膮 prac臋 pi臋kn膮 偶on臋 i wakacje w ciep艂ych krajach. P贸藕niej, jak to w skandynawskich krymina艂ach bywa, dochodzi do morderstwa. I to nie jednego. I to nie takiego zwyk艂ego, ale pe艂nego okrucie艅stwa, skomplikowanych, intryg, 艣ledztw... czyli wszystkiego co w tym gatunku najlepsze. Co ciekawe, spraw膮 zajmuje si臋, tym razem nietuzinkowa posta膰. Policjant 艣ledczy to cz艂owiek op臋tany prac膮, karierowicz kt贸ry przez 24 godziny zajmuje si臋 艣ledztwem. Na szcz臋艣cie Pani matematyk 艂amie ten stereotyp i na kartach powie艣ci kreuje ciep艂ego cz艂owieka. Z pi臋ciorgiem dzieci, 偶on膮 piek膮c膮 ciasto, uroczym domkiem, kt贸ry zajmuje si臋 艣ledztwem, kt贸re zupe艂nie do niego nie pasuje.... Wi臋cej Wam nie napisz臋, sami przeczytajcie :)

Ksi膮偶ka, jak ksi膮偶ka, wybitna nie jest posiada kilka mankament贸w (oj, poleje si臋 krew, jak na krymina艂 przysta艂o). Po pierwsze jest cholernie przewidywalna. Je艣li przeczyta艂e艣 kilak ksi膮偶ek w tym typie, ju偶 na sze艣膰dziesi膮tej stronie domy艣lasz si臋 kto jest morderc膮, na 160 jeste艣 pewnym, na 200 mo偶esz si臋 za艂o偶y膰 o 200 z艂, a potem masz satysfakcj臋 w stylu Haha znowu mia艂em racj臋. Wada numer dwa. Ksi膮偶ka jest na sw贸j spos贸b psychologiczna, ale autorka chce z tego uczyni膰 g艂贸wny atut. Psychologia w tej powie艣ci jest raczej pr贸b膮 realizacji XIX-wiecznych koncepcji Freuda. Czy autorce si臋 uda艂o ? Sami musicie oceni膰. Wada numer 3. kocham ksi膮偶ki kt贸re s膮 napisane pi臋knym j臋zykiem. Nawet ksi膮偶ka, kt贸ra pozornie nas nie interesuje, mo偶e zach臋ci膰 barwnym j臋zykiem, 偶ywymi dialogami i plastycznymi opisami. Tutaj mi ich brakowa艂o.

Warto wspomnie膰, 偶e ksi膮偶ka jest pierwsz膮 ksi膮偶k膮 z cyklu o nietuzinkowym detektywem z gromadk膮 dzieci. Autorka ju偶 napisa艂a kolejne cz臋艣ci, czekaj膮ce na t艂umaczenia. Z ciekawo艣ci si臋gn臋. Sama powie艣膰 nie wbija w fotel, ale gdy j膮 ko艅czysz my艣lisz, my艣lisz... i my艣lisz. Jak wygl膮da艂o Twoje dzieci艅stwo?
Autor: Carin Gerhardsen
T艂umaczenie: Robert K臋dzierski, Anna Krochmal
Tytu艂: Domek z piernika
Tytu艂 oryginalny: Pepparkakshuset
Seria/cykl wydawniczy:  Conny Sj枚berg tom 1
Data wydania: 8 maja 2012
Wydawnictwo: Rebis
Ocena:  3/6
Za mo偶liwo艣膰 przeczytania dzi臋kuj臋: