niedziela, 29 listopada 2015

Dziwna my艣l w mej g艂owie - Orhan Pamuk




Przyznaj臋 - mam sk艂onno艣ci do moralizowania i przypisywania literaturze wielkich zas艂ug. Ale to nie ja udowodni艂am, 偶e czytanie zwi臋ksza empati臋, 艂agodzi obyczaje, pozwala 艣wiadomie 艣ledzi膰 debat臋 publiczn膮 i czynnie w niej uczestniczy膰. Unikanie ksi膮偶ek jest po prostu zagro偶eniem dla demokracji. Ten blog jest o czytaniu i literaturze, a nie o polityce, ale powy偶sze s艂owa wydaj膮 si臋 mie膰 w艂a艣nie teraz jeszcze wi臋ksze znaczenie. "Dziwna my艣l w mej g艂owie" powinna by膰 podsuwana wszystkim tym przera偶onym islamem i muzu艂manami, aby pokaza膰 jak normalna i podobna do "naszego" (czyt. zachodniego) 偶ycia jest ich codzienno艣膰. Powinni po ni膮 si臋gn膮膰 r贸wnie偶 dlatego, 偶eby zobaczy膰 jak si臋 r贸偶nimy i dlaczego. 

Orhan Pamuk to najbardziej znany turecki pisarz, laureat Nagrody Nobla. W swoim kraju budzi tyle samo kontrowersji, co dumy i podziwu. Jego najnowsza powie艣膰 to kolejny ho艂d z艂o偶ony swojemu miastu, jakim jest Stambu艂. To historia o przemijaj膮cym czasie, zmieniaj膮cej si臋 przestrzeni i ludziach, o wyborach, kt贸re determinuj膮 ca艂e nasze 偶ycie. Zamaszysta i subtelna kronika miasta opowiadania ustami jej zwyk艂ych mieszka艅c贸w. 

G艂贸wnym bohaterem, a w艂a艣ciwie narratorem uczyni艂 Pamuk sprzedawc臋 buzy, zapomnianego specyfiku powsta艂ego ze sfermentowanej pszenicy z lekk膮 zawarto艣ci膮 alkoholu. Mevlut Karatas wieczorami i nocami handluje na ulicach Stambu艂u napojem zakazanym przez jednego su艂tan贸w, p贸藕niej b臋d膮cym - podobnie jak raki - namiastk膮 alkoholu dla muzu艂man贸w. Mevlut jest everymanem, 偶ycie nie uk艂ada mu si臋 specjalnie pomy艣lnie pod wzgl臋dem finansowym, ale jest szcz臋艣liwe rodzinnie, pomimo tego, 偶e 偶on膮 sta艂a si臋 kobieta poniek膮d przypadkowa. Poznajemy jego losy na przestrzeni lat, obserwujemy kolejne podejmowane wysi艂ki. I ci膮gle towarzyszymy dziwnym my艣lom w jego g艂owie.

Skromny bohater jest 艣wiadkiem i t艂em dla przemian dziej膮cych si臋 na oczach stambulczyk贸w. Jak wielu ze swoich s膮siad贸w, przyby艂 przed lat z anatolijskiej wsi, zamieszka艂 na osiedlu gecekondu (domki wybudowane bez pozwole艅, niemal w jedn膮 noc, bez odpowiednich uprawnie艅) i trudni艂 si臋 zaj臋ciami typowymi dla pochodz膮cych z tych obszar贸w ludzi (sprzedawa艂 jogurt czy potem buz臋). Wizja 偶ycia w takim otoczeniu pomimo takiego wst臋pu wydaje si臋 by膰 w s艂owach noblisty nieco zbyt romantyczna, nieobci膮偶ona zmartwieniami. Wielokrotnie zarzuca si臋 to Orhanowi Pamukowi, jednak Turcy troch臋 tacy s膮 - melancholijni, niezbyt przywi膮zani do reali贸w.

Przez powie艣膰 przewijaj膮 si臋 inne postacie - 偶ona Mevluta, jego kuzyni, ojciec, ciotka i szwagierka. Ka偶dej z nich Pamuk daje g艂os i znaczenie. Wszyscy wyznaczaj膮 ramy dla zmieniaj膮cego si臋 miasta. I to w艂a艣nie stanowi g艂贸wny temat. Ciekawym w膮tkiem jest na pewno niekonwencjonalna historia mi艂osna. Przez niemal 700 stron dzieje si臋 zdecydowanie wiele.

Powie艣膰 polecam bardzo - nie tylko dlatego, 偶e fantastycznie si臋 j膮 czyta. Otwiera oczy na nieznany nam wi臋kszo艣ci 艣wiat. Pokazuje jak 偶yj膮 inni i jak bardzo to 偶ycie jest normalne. Przywo艂uj臋 empati臋 i 艂agodzenie obyczaj贸w ze wst臋pu. Takich lekcji p艂yn膮cych z literatury 偶ycz臋 ka偶demu.

Kategoria: wsp贸艂czesna literatura zagraniczna
Wydawnictwo Literackie 2015, s. 690
Moja ocena: 5/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am w formie ebooka dzi臋ki uprzejmo艣ci WOBLINK.

niedziela, 1 listopada 2015

呕yciorysta - Janusz Rudnicki




Z Januszem Rudnickim to by艂a ciekawa sprawa. Wybrali艣my si臋 z Kotem na spotkanie autorskie z Micha艂em "Micha艣k膮" Witkowsk膮 podczas Festiwalu Fabu艂y w pa藕dzierniku 2014 roku. Potem by艂o ksi膮偶ek fragment贸w czytanie. Micha艣ka czyta艂 w drugiej kolejno艣ci, po tajemniczym dla nas Januszu Rudnickim. To chyba najbardziej magiczny spos贸b poznawania nowego nazwiska, kiedy 贸w osoba po prostu ujmuje ci臋 tym, co napisa艂a. Rudnickim wyszli艣my oczarowani. Potem w naszym ksi臋gozbiorze pojawi艂 si臋 "呕yciorysta", na kt贸rego to Kot robi艂 mi niebywa艂y apetyt, wyczytuj膮c na g艂os co lepsze fragmenty. I wreszcie dorwa艂am si臋 ja. 

Je艣li my艣licie, 偶e to zbi贸r notek biograficznych, to zupe艂nie nie to. Ksi膮偶ka Janusza Rudnickiego podzielona zosta艂a na trzy cz臋艣ci (z grubsza: biografie, recenzje i eseje o miejscach). Pierwsza cz臋艣膰 to perfekcyjnie opowiedziane refleksje po lekturze 偶yciorys贸w takich postaci jak Angela Merkel czy bracia Grimm. Inteligentnie, ironicznie, czasami dosadnie. Dalej Rudnicki opowiada o ksi膮偶kach. Robi to w taki spos贸b, 偶e grom* strzela tak膮 n臋dzn膮 opowiadaczk臋 ksi膮偶ek jak ja. Chcia艂abym tak o ksi膮偶kach pisa膰, takim 偶ywym j臋zykiem. Bo Rudnicki to nie g艂adzi, ojj nie. Inspiracja s艂owem ulicy, codzienno艣ci, nawet przeci臋tno艣ci jest wyczuwalna. No ale co z tego, skoro jest to po prostu dobre. Bardzo!

"呕yciorysta" jest przebogaty we wszelkiego rodzaju smaczki, czyta si臋 go z ogromn膮 przyjemno艣ci膮. To ten rodzaj literatury, kt贸ra nie do艣膰, 偶e sama w sobie jest wci膮gaj膮ca i fascynuj膮ca, to jeszcze wskazuje kolejne tropy do przeczytania. U Rudnickiego jest ich niemal setki. Znowu lista "chc臋 przeczyta膰' niemi艂osiernie si臋 powi臋kszy艂a. Ju偶 wiem, 偶e 偶ycia nie starczy. A dopisuj臋. Naiwne babsko.

Rudnicki jest diabelnie oczytany, lubi bawi膰 si臋 s艂owem i konwencj膮. Czytanie takiego autora to naprawd臋 uczta. Kolejne tytu艂y czekaj膮 w (zawsze nieko艅cz膮cej si臋) kolejce do przeczytania, a tym czasem "呕ycioryst臋" poleca si臋 bardzo.

Kategoria:wsp贸艂czesna literatura polska
Wydawnictwo WAB, s. 348.
Moja ocena: 5/6

*strzeli艂o co艣 zgo艂a innego. Cenzura nie 艣pi. 

--------------
Czytelnicy, 

呕yj臋 i miewam si臋 jako艣. Nawet czytam, ale mniej ni偶 kiedy艣. Zast贸j krytyczny w pisaniu do Was. Powy偶ej pr贸ba powrotu, bo jednak sporo Was tutaj zagl膮da. Czego艣 wyra藕nie szukacie. Nie zd膮偶y艂am nawet w sierpniu odtr膮bi膰 si贸dmej rocznicy istnienia bloga. 

Dzi臋kuj臋 za Wasz膮 cierpliwo艣膰, postaram si臋 popisa膰 o tym i owym. O ksi膮偶kach g艂贸wnie albo tylko, bo o tym przecie偶 Bazgrad艂o traktuje. 

U艣ciski
A.

wtorek, 14 lipca 2015

Lucynka, Macoszka i ja - Martin Reiner



Czesi, nar贸d czterokrotnie mniej liczny ni偶 Polacy i czytaj膮cy trzy razy wi臋cej ni偶 my. Zawsze bardzo chcia艂am pozna膰 ich literatur臋, jednak okaza艂o si臋, 偶e sw贸j debiut w tym temacie mia艂am raptem trzy miesi膮ce temu. "Lucynka, Macoszka i ja" zauroczy艂a mnie. To naprawd臋 kawa艂 dobrej literatury, 艣wietnie przet艂umaczonej i bardzo poruszaj膮cej.

Tytu艂owy "ja" to Tomasz, kt贸ry zostaje uwik艂any w swoisty tr贸jk膮t pomi臋dzy kilkuletni膮 Lucynk膮, a poet膮 Jerzym Macoszk膮. Poznaj膮c dorobek literacki zapomnianego poety, o kt贸rym nie wiadomo czy jeszcze 偶yje, zostaje z dnia na dzie艅 ojcem Lucynki. To opowie艣膰 o poszukiwaniu, nie tylko fakt贸w, ale i swojej to偶samo艣ci. To historia przywi膮zywania si臋 do os贸b i miejsc. Proza intymna, powolna, ale wci膮gaj膮ca i przykuwaj膮ca uwag臋. Fabu艂a toczy si臋 swoim tempem, j臋zyk powie艣ci jest bogaty w por贸wnania, jednak nie przyt艂acza. Powie艣膰 jest przepe艂niona subtelno艣ciami i wra偶liwo艣ci膮. 

Trudno mi zebra膰 my艣li w zgrabn膮 ca艂o艣膰. Powie艣膰 zrobi艂a na mnie ogromne wra偶enie, szczeg贸lnie swoim nasyceniem emocjami, skromno艣ci膮 i si艂膮 ra偶enia. Nie potrafi臋 por贸wna膰 jej do niczego, co wcze艣niej czyta艂am i jestem g艂臋boko przekonana o jej ogromnym potencjale literackim. Zlepek zwyk艂ych emocji, kt贸re wi臋kszo艣膰 z nas zna, opisana przez Martina Reinera i wpleciona w fabu艂臋, gdzie wszystkie fakty wzajemnie si臋 艂膮cz膮 i klej膮 w ca艂o艣膰, sprawia, 偶e mam wra偶enie, 偶e przeczyta艂am jedn膮 z lepszych powie艣ci ostatnich lat. Polecam gor膮co!

Kategoria: wsp贸艂czesna literatura czeska
Wydawnictwo Stara Szko艂a, s. 224.
Moja ocena: 5/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Wydawnictwa Stara Szko艂a.

sobota, 11 lipca 2015

Amerykaana - Chimamanda Ngozi Adichie



Znalaz艂am kiedy艣 list臋 ksi膮偶ek, kt贸re ka偶dy powinien przeczyta膰 przed trzydziestk膮. Wiem, 偶e tych list jest mn贸stwo, cz臋sto propaguj膮 okre艣lony rodzaj literatury, jednak zupe艂nie szczerze - uwielbiam je. Polecaj膮 przewa偶nie ciekawe i warte przeczytania tytu艂y, nadaj膮 jasny kierunek czytaniu. Do 30. urodzin brakuje  mi nieco ponad dw贸ch miesi臋cy - dobry wi臋c czas na realizowanie list lektur. I tak w艂a艣nie trafi艂am na "Amerykaan臋", kt贸rej - obawiam si臋 - mog艂abym w innym przypadku nie wybra膰 na lektur臋.

Zaskoczenie. Kompletne. Spodziewa艂am si臋, 偶e ksi膮偶ka b臋dzie dobra, ale nie a偶 tak. To powie艣膰 o uprzedzeniach rasowych, o emigracji, o byciu czarn膮 w Ameryce. 艢wietna proza, kt贸ra mnie zaskoczy艂a prostot膮 i dojrza艂o艣ci膮. Nie ma tutaj zabawy j臋zykiem, brylowania finezj膮 - pozornie ma艂o znacz膮ce wydarzenia, codzienno艣膰 to sk艂adniki, kt贸re buduj膮 doskona艂膮 fabu艂臋. To tak偶e interesuj膮cy portret Nigerii i Nigeryjczyk贸w, jak偶e dla mnie niespodziewany, bo co my wiemy o tym kraju i jego mieszka艅cach? Niemal nic. Dla takich samych jak ja ignorant贸w - must-read!

To r贸wnie偶 艣wietna lekcja o Afryka艅czykach. Mamy zerow膮 wiedz臋 o problemach codziennych dziewczyn z czarnego kontynentu, o tym, 偶e maj膮 problemy ze swoimi w艂osami, 偶e b臋d膮c w tzw. zachodnim 艣wiecie nie mog膮 kupi膰 kosmetyk贸w przeznaczonych dla swojego koloru sk贸ry. Niczego nie wiemy te偶 o nowoczesnej Afryce, poziomie wykszta艂cenia i stylu 偶ycia.

艢wietna, 艣wietna i po raz trzeci powt贸rz臋 - 艣wietna! Kilkaset stron mikroobraz贸w sk艂ada si臋 na sp贸jn膮 i mocn膮 fabu艂臋. Absolutnie polecam - ok艂adka i liczne nagrody nie k艂ami膮!

Kategoria: wsp贸艂czesna literatura pi臋kna
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2014, s. 766.
Moja ocena: 5,5/6

czwartek, 9 lipca 2015

Przyjdzie Mordor i nas zje - Ziemowit Szczerek




Dobrze dzieje si臋 w literaturze polskiej. Nie zaskakuje mnie bynajmniej ta sytuacja, czasami odnosz臋 jednak wra偶enie, 偶e ca艂y czas czytam tylko polskie powie艣ci, nie po艣wi臋caj膮c odpowiedniej uwagi nowo艣ciom zagranicznym. Ziemowita Szczerka przeczyta艂am spory czas temu, zd膮偶y艂 nieco sfermentowa膰 w g艂owie, a nawet nieco z niej wywietrze膰. Pomy艣la艂am jednak, 偶e warto od艣wie偶y膰 j膮 sobie i podzieli膰 si臋 z Wami moj膮 opini膮.

"Przyjdzie Mordor i nas zje" to powie艣膰 o charakterze reporta偶u lub odwrotnie, bo nie mamy pewno艣ci, jak to do ko艅ca mog艂o by膰. Rzecz dzieje si臋 na Ukrainie przedstawionej niemal apokaliptycznie, na pewno delirycznie i bardzo nawi膮zuj膮c do klimatu prozy Bruna Schulza. On sam jest r贸wnie偶 poszukiwany, a miejscowo艣膰 z kt贸rej pochodzi艂 nie jest tak magiczna, jakby艣my si臋 spodziewali. Nasi wschodni s膮siedzi wydaj膮 si臋 by膰 jak z horroru lub przynajmniej z艂ego snu. Jest tu nieco zmy艣lenia, naci膮gania fakt贸w, wszystko wydaje si臋 by膰 dziennikarstwem w klimacie gonzo, gdzie nie ma miejsca na bierne obserwowanie.

J臋zyk powie艣ci jest dosadny, prosty w jak najlepszym tego s艂owa znaczeniu, s艂owa wyznaczaj膮 rytm i p臋dz膮. Nie brakuje odbr膮zowienia mitu Polaka - w艂adcy i "lepszego" (bo bogatszego i bardziej ukulturalnionego) s膮siada, kt贸ry na ukrai艅skiej ziemi zachowuje si臋 jak zdobywca. W臋druje z plecakiem, pije Wigor i szukaj膮 potwierdzenia, 偶e w Polsce to jednak lepiej.

To nie jest lekka i 艂atwa proza, sporo tu gorzkich przemy艣le艅 i mocnych zda艅. Nie zachwyci艂a mnie, bo czyta艂am j膮 podczas wakacji, tak偶e nieco nie dopasowa艂am stylu wypoczywania do lektury. Zach臋cam jednak do przeczytania, bo to unikat w naszej literaturze, sprawnie napisany i zostawiaj膮cy sporo przemy艣le艅 w g艂owie.

Kategoria: polska literatura wsp贸艂czesna
Wydawnictwo Ha!art 2013, s. 222.
Moja ocena: 4/6

wtorek, 7 lipca 2015

Ma艂偶e艅stwo we troje - 脡ric-Emmanuel Schmitt




To miejsce prowadz臋 z kr贸tkimi przerwami od o艣miu lat. Przez ten czas na blogach literacko-ksi膮偶kowych pojawi艂o si臋 pewnie niemal wszystko. S膮 jednak tacy autorzy, kt贸rzy b臋d膮 si臋 pojawia膰 zawsze w rekomendacjach. Jednym z nich jest w艂a艣nie Eric-Emmanuel Schmitt. Jest wiele bardziej oczywistych tytu艂贸w jego autorstwa , ja jednak rozpocz臋艂am od zbioru opowiada艅.

Ta forma literacka bywa bardzo zdradziecka - trzeba by膰 nie lada mistrzem s艂owa, aby pokaza膰 swoje umiej臋tno艣ci w tak kr贸tkim utworze. Ma艂o jest czasu na wci膮gni臋cie czytelnika w intryg臋 i przekonanie go do historii. Nie broni臋 si臋 przed opowiadaniami, bo potrafi膮 by膰 艣wietne (przyk艂ad: Etgar Keret), jednak d艂ugo mia艂am z nimi problem. Bo bardzo lubi臋 opas艂e tomiszcza, kt贸re zapowiadaj膮 d艂ug膮 uczt臋 literack膮, a kr贸tkie historie zostawiaj膮 mnie z pewnym takim nienasyceniem...

Temat 艂膮cz膮cy pi臋膰 opowie艣ci w "Ma艂偶e艅stwie we troje" jest banalny - mi艂o艣膰. Ale zosta艂 on uj臋ty w spos贸b nieoczywisty, jakby przykryty lekk膮 mgie艂k膮 podtekstu. Tytu艂owe opowiadanie niepotrzebnie sugeruje, 偶e t艂em opowiadania b臋dzie tr贸jk膮t. Historie traktuj膮 o homoseksualistach, o przyja藕ni cz艂owieka z psem, badaniach prenatalnych, jednak tak naprawd臋 艂膮cznikiem jest obecno艣膰 tej trzeciej jednostki, kt贸ra tworzy uk艂ad pomi臋dzy pozosta艂ym dwojgiem. I nigdy nie jest to kochanka. 

Poch艂ania si臋 b艂yskawicznie, zostaje ma艂y kac w g艂owie. Czy sta艂am si臋 fank膮 Schmitta? Trudno powiedzie膰. Zachwytu nie wzbudzi艂o, ale uruchomi艂o wra偶liwo艣膰 i przypomnia艂o, jak bardzo ciekawe s膮 historie po prostu o ludziach. I jak pi臋knie mo偶na pisa膰 o zwyk艂ych rzeczach, jak wiele mo偶na znale藕膰 w艣r贸d otaczaj膮cych nas. Pi臋kny talent, ch臋tnie si臋gn臋 po inne powie艣ci.

Kategoria: zbi贸r opowiada艅
Wydawnictwo ZNAK Literanova, s. 320.
Moja ocena: 4,5/6


niedziela, 5 lipca 2015

Saturn: Czarne obrazy z 偶ycia m臋偶czyzn z rodziny Goya - Jacek Dehnel



Tw贸rczo艣ci Jacka Dehnela wcze艣niej nie zna艂am, ale nie spos贸b by艂o o nim nie s艂ysze膰. Niezwykle interesuj膮ca osobowo艣膰, ambitne teksty, t艂umy fan贸w. I dobry temat, bo Francisco de Goya i jego intymne relacje rodzinne to nie lada gratka dla wielbicieli malarstwa i biografii.

To przede wszystkim historia ojc贸w i syn贸w o odmiennych usposobieniach, to opowie艣膰 o oczekiwaniach, trudnej relacji geniusza z jego mniej uzdolnionym potomkiem. Francisco jest tu przedstawiony wielowarstwowo - to cz艂owiek o wielu intensywnych cechach charakteru, kt贸re budzi艂y we mnie sprzeczne uczucia. Trudno jednoznacznie oceni膰 t臋 posta膰 - jest despot膮, nieprzyzwoicie jurnym, krytycznym wobec syna. 

Styl pisania Jacka Dehnela jest bardzo pompatyczny i barokowy, jednak pasuje to bardzo do klimatu powie艣ci i nie przeszkadza. Wr臋cz wprowadza w nastr贸j i lepiej osadza w czasach wsp贸艂czesnych bohaterom. Nie jest to powie艣膰 stricte biograficzna, ale raczej podsumowanie dotychczasowej wiedzy i bada艅 osoby de Goyi. Dehnel wplata w fabu艂臋 wiele nieznanych (b膮d藕 niepotwierdzonych) wcze艣niej fakt贸w na temat malarza, robi膮c z tego 艣wietn膮 kanw臋 dla powie艣ci.

Polecam bardzo - ja s艂ucha艂am audiobooka, jednak jestem przekonana, 偶e ksi膮偶k臋 czyta si臋 艣wietnie. Sprawnie napisana, ciekawa i wci膮gaj膮ca, zar贸wno dla mi艂o艣nik贸w sztuki, jak i literatury.

Kategoria: wsp贸艂czesna literatura pi臋kna
Nagranie na podstawie edycji ksi膮偶kowej, W.A.B. 2011.
Moja ocena: 5/6

pi膮tek, 26 czerwca 2015

Hotel na dachu 艣wiata - Alec Le Sueur



Wszelkiej ma艣ci literatura podr贸偶nicza i niby-reporterska zawsze cieszy moje czytelnicze oko. Lubi臋, wr臋cz uwielbiam! Mam ulubione regiony o kt贸rych czytam (raczej jestem ukierunkowana na Europ臋 + kraje by艂ego ZSRR), ale ch臋tnie si臋gam po tytu艂y, kt贸re opisuj膮 regiony, o kt贸rych wiem ma艂o lub prawie nic.

I tak by艂o z przezabawn膮 ksi膮偶k膮 Aleca le Sueur'a. O Tybecie wiadomo niema艂o, ale czy wiedzieli艣cie, 偶e znajduje si臋 tam hotel sieci Holiday Inn? Autor sp臋dzi艂 tam kilka lat, jako pracownik tego przybytku i podzieli艂 si臋 perypetiami. 

Ksi膮偶ka jest przezabawna - autor nie szcz臋dzi mieszka艅com Lhasy ironii, krytyki i czasem gorzkich s艂贸w. Liczba kataklizm贸w, jaka przetoczy艂a si臋 przez ten hotel jest niema艂a, a poziom zarz膮dzania do艣膰 偶a艂osny. Zarz膮d europejskiej sieci hoteli nie zdawa艂 sobie sprawy z trudno艣ci, jakie czeka艂y ekip臋 na miejscu. W po艂owie lat 80. ChRL otworzy艂a si臋 na turystyk臋 zagraniczn膮, co spowodowa艂o powstanie hoteli m.in. w Lhasie, ponad 120 tys. mie艣cie po艂o偶onym  na wysoko艣ci 3630 m n.p.m. Sam autor nie po艣wi臋ci艂 ani zdania polityce w艂adz kraju ani 贸wczesnej sytuacji Tybetu. Skupi艂 si臋 jedynie na dzia艂alno艣ci hotelu znanej mi臋dzynarodowej sieci i ogromnych trudno艣ciach we wprowadzeniu jej standard贸w w takim miejscu.

Polecam bardzo zainteresowanym tematyk膮 Tybetu, bo to 藕r贸d艂o wiedzy o tym regionie. Zainteresowanych 艣wiatem te偶, bo jest ciekawa. A ju偶 szczeg贸lnie tym, kt贸rzy lubi膮 艣mieszne ksi膮偶ki - poczucie humoru jest w brytyjskim klimacie, wi臋c nie b臋dziecie zawiedzeni.

kategoria: literatura podr贸偶nicza
Nagranie na podstawie edycji ksi膮偶kowej, Wydawnictwo Dolno艣l膮skie 1999.
Moja ocena: 5/6 



czwartek, 25 czerwca 2015

Karaluchy - Jo Nesb酶




Tak, tak... literackiej Ameryki zapewne nie odkryj臋 polecaj膮c Wam Jo Nesbo. Mam jednak swoje nowe (trwa od dw贸ch lat ;) ) zafiksowanie, kiedy to podczas dojazd贸w samochodem do pracy, s艂ucham audiobook贸w. Pozwalam sobie wtedy na najprzer贸偶niejsze gatunki literackie i czasem nieco ryzykuj臋. Z Norwegiem pisz膮cym krymina艂y te偶 obawia艂am si臋, 偶e nieco "wtopi臋". Bo to jednak taki mainstream gatunkowy, a ja ich nie czytam wcale a偶 tak du偶o, bo wszystkie takie same i ach ci Skandynawowie. No ale czy chc臋, czy nie chc臋, codziennie p贸艂torej godziny w samochodzie sp臋dzam, wi臋c czego艣 s艂ucha膰 trzeba...

"Karaluchy" jako audiobook superprodukcja to naprawd臋 艣wietna rozrywka. Lektorzy na najwy偶szym poziomie, 艣wietnie wyre偶yserowana audycja - to prawdziwa przyjemno艣膰 s艂ucha膰 w艂a艣nie takiego wykonania. Nie mia艂am 艣wiadomo艣ci, 偶e takie przedsi臋wzi臋cia funkcjonuj膮 w 艣wiecie ksi膮偶ki "s艂uchanej", ale to naprawd臋 niez艂y wabik dla tych, kt贸rzy boj膮 si臋 z audiobookami spr贸bowa膰. Fabu艂a te偶 niez艂a, wci膮gaj膮ca, sporo zwrot贸w akcji. A jednocze艣nie nie na tyle absorbuj膮ca, 偶e mo偶na z powodzeniem i s艂ucha膰 i prowadzi膰 samoch贸d. 

Harry Hole (w jego roli Borys Szyc) to niez艂y cwaniak i raczej irytuj膮cy typ, ale to w艂a艣nie stanowi o jego skuteczno艣ci w roli 艣ledczego. Zreszt膮 to chyba cecha gatunku - depresyjny cham znaj膮cy si臋 na swojej robocie. S艂ucha艂am drugiej cz臋艣ci jego przyg贸d, ale raczej nie stanowi艂o to problemu - chyba nawet nie zwr贸ci艂am uwagi na odwo艂ania do pierwszej cz臋艣ci cyklu. Rzecz dzieje si臋 w Tajlandii, wi臋c dla Europejczyka jest za gor膮co, za wilgotno i ... za azjatycko. Skandal dyplomatyczny i spo艂eczny w tle, wielu wyrazistych bohater贸w i sprawne tempo akcji. Ma艂o szczeg贸艂贸w zwi膮zanych z u偶ywan膮 broni膮, noszonymi ciuchami i samochodami, kt贸rymi je偶d偶膮 bohaterowie (nie znosz臋 tego jak cholera w innych krymina艂ach, tej ca艂ej upierdliwo艣ci w opisywaniu wszystkiego). Po prostu dobry tekst.

Polecam jako audiobook, trudno oceni膰 mi czy ksi膮偶ka w papierze wci膮gn臋艂aby mnie w podobnym tempie. Nadal czekam na super krymina艂 (polecicie co艣?), kt贸ry sprawi, 偶e padn臋 na kolana i ukocham sobie gatunek. P贸ki co - kolejny przyzwoity, kt贸ry polecam, ale raczej z letnim entuzjazmem. 

kategoria: krymina艂
Nagranie na podstawie edycji ksi膮偶kowej, Wydawnictwo Dolno艣l膮skie 2013.
Moja ocena: 5/6

sobota, 6 czerwca 2015

Wi臋cej ni偶 mo偶esz zje艣膰. Felietony parakulinarne - Dorota Mas艂owska



Przepis na udan膮 podr贸偶 s艂u偶bow膮  do Berlina:
  • 1 wagon PKP Intercity, nieco starty i przykurzony
  • Amerykanie w podr贸偶y po Europie 艢rodkowo-Wschodniej zdziwieni systemem numerowania siedze艅 okno-korytarz i rozwojem regionu
  • rodzina 2+1+tablet zmierzaj膮ca na Schonefeld celem udania si臋 na Islandi臋, co wielokrotnie podkre艣la
  • wielka dziura pomi臋dzy peronem a wagonem, strasz膮ca dzieci i starsze panie
  • Hauptbahnhof obiecuj膮cy przygod臋 i wielkie wyprawy


Pocz膮tki z Mas艂owsk膮 mia艂am trudne i wyboiste. Za smarkata mo偶e by艂am, a mo偶e wi臋cej trzeba by艂o poczyta膰 papki literackiej, aby doceni膰 soczysto艣膰 Doroty. Potem zabi艂am z ni膮 koty, piek艂am chleb i posz艂am na chrzciny. I zosta艂am jej psychofank膮. Bo uwielbiam jej spos贸b widzenia 艣wiata, zlepki s艂贸w i miksowanie tego w jedno. Dlatego jej felietony parakulinarne niemal doprowadzi艂y mnie do ekstazy. 

Kto Mas艂owsk膮 zna, ten wie czego si臋 spodziewa膰 i dok艂adnie to dostanie. 130 stron poetyckiej prozy z symbolicznym jedzeniem w tle. O wielko艣ci porcji w Stanach, o gotuj膮cych m臋偶czyznach, o sobotnich popo艂udniach w blokowisku, all inclusivie na Kanarach. Wszystko i nic, ale jak podane. Szczerze uwielbiam i polecam. A po przeczytaniu zach臋cam do stworzenia swojego przepisu na Mas艂owskiej czytanie. To tyle.

Kategoria: eseje, felietony
Noir Sur Blanc 2015, s. 132.
Moja ocena: 6/6

wtorek, 17 marca 2015

Ostatnia arystokratka - Ev啪en Bo膷ek



Kiedy cz艂owiek naczyta si臋 powa偶nych ksi膮偶ek, przychodzi taki czas, 偶e dostaje si臋 ochoty na co艣 lekkiego, 艣miesznego, ale nie g艂upiego. Nie ma to by膰 romans ani krymina艂, ale zwyk艂a, fajna powie艣膰. Szuka艂am i znalaz艂am „Ostatni膮 arystokratk臋” Ev啪ena Bo膷ka.

Jest to historia czeskiej rodziny, kt贸ra przybywa ze Stan贸w do ojczyzny, aby przej膮膰 maj膮tek w postaci posiad艂o艣ci zwanej Kostk膮. Hrabiostwo jest do艣膰 nieporadne w swoim szlachectwie, ale robi膮 wszystko, by odnale藕膰 si臋 w zastanej sytuacji. Maj膮 do pomocy kuchark臋, ogrodnika, kasztelana i … w艂asn膮 wyobra藕ni臋. Zamek trzeba posprz膮ta膰, przygotowa膰 na wizyt臋 turyst贸w i gra膰 narzucone role a偶 do b贸lu. Aby pozna膰 fina艂 tej niezwyk艂ej historii - musicie si臋gn膮c po powie艣膰.

Nie mog臋 sobie przypomnie膰 czy czyta艂am cokolwiek czeskiego, wiem jedno – Bo膷ek jest przecudowny w lekko艣ci s艂owa, poczuciu humoru i umiej臋tno艣ci opowiadania prostej historii. Spora w tym zapewne zas艂uga t艂umacza, Miros艂awa 艢migielskiego. Powie艣膰 poch艂ania si臋 w ekspresowym tempie, dzi臋ki gaw臋dziarstwu narratorki, Marii Kostce. Jest to 艣wietna komedia, jakiej pr贸偶no szuka膰 gdziekolwiek indziej. Naprawd臋 nie pami臋tam, 偶ebym czyta艂a kiedykolwiek r贸wnie zabawn膮, lekk膮 ksi膮偶k臋 (sam autor utyskuje na to w wywiadzie dla portalu Lubimy czyta膰.pl). Postacie s膮 wyraziste i charakterystyczne, ubarwiaj膮 i tak ju偶 absurdaln膮 opowie艣膰. Sporo jest tu humoru sytuacyjnego, (auto)ironii i sarkazmu. Jest jednak s艂odko-gorzko, bo rodzina boryka si臋 z gigantycznymi problemami finansowymi i personalnymi – s艂u偶ba zamkowa odmawia niekiedy wsp贸艂pracy i powr贸t z emigracji nie jest naj艂atwiejszy. A i troch臋 Czech贸w mo偶na przy tej okazji podpatrze膰, bo nieco przebija si臋 mentalno艣ci i rzeczywisto艣ci postsocjalistycznej.

Sam autor jest kasztelanem na jednym z zamk贸w, mia艂 wi臋c spore pole do obserwacji i do艣wiadczenie w tej materii. Powie艣膰 doczeka艂a si臋 kontynuacji, a nawet planowana jest adaptacja w formie serialu telewizyjnego. Ba! Czesi maj膮 nawet nagrod臋 literack膮 dla najbardziej zabawnej ksi膮偶ki roku – to pokazuje jak r贸偶norodny jest ich rynek czytelniczy. Lubi臋 Czech贸w i ich nastawienie do 偶ycia i bardzo mocno czu膰 to w „Ostatniej arystokratce”. 

„Ostatnia artystokratka” to pierwsza ksi膮偶ka wydana przez nowe wydawnictwo na naszym rynku. Stara Szko艂a b臋dzie si臋 zajmowa膰 popularyzowaniem literatury s艂owia艅skiej – po tak dobrym debiucie, jestem pewna, 偶e b臋d臋 zainteresowana bardzo ich propozycjami. I Wy te偶 powinni艣cie, bo to kawa艂ek fajnej literatury. Co艣 kompletnie 艣wie偶ego i innego na naszym rynku, a jak si臋 okazuje - ze Starej Szko艂y. Polecam bardzo!

Kategoria: literatura wsp贸艂czesna
Wydawnictwo Stara Szko艂a 2015, s. 254.
Moja ocena: 5/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Wydawnictwa Stara Szko艂a.


Kup ksi膮偶k臋 w ksi臋garni wydawnictwa


pi膮tek, 20 lutego 2015

Hiszpanka. Nowela filmowa - 艁ukasz Barczyk



Zapytacie - co mnie podkusi艂o? Ciekawo艣膰. To na pewno. Bo, 偶e "Hiszpanka" jest z艂a to si臋 nieco spodziewa艂am. Dosta艂am ksi膮偶k臋 w prezencie, jest skromnych rozmiar贸w - ryzykowa艂am  co najwy偶ej zmarnowanie popo艂udnia. Temat interesowa艂 mnie te偶 lokalnie, jestem poznaniank膮, interesuj臋 si臋 histori膮 i sposobem wydawania publicznych pieni臋dzy (film, jak i konkurs na nowel臋, kt贸ra mia艂a by膰 jego kanw膮, by艂 sponsorowany przez Marsza艂ka Wojew贸dztwa Wielkopolskiego).

Jest to opowie艣膰 absolutnie dziwna, nieprawdopodobna, wr臋cz absurdalna. Wydawca na ok艂adce informuje o mieszance prawdy historycznej, fikcji i mistycyzmu, sensacyjnej intrydze z udzia艂em spirytyst贸w, kt贸rzy ratuj膮 mistrza Ignacego Paderewskiego przed medium na us艂ugach armii niemieckiej. Opowiadanie zosta艂o wybrane przez jury, kt贸re uzasadni艂o ten fakt oryginalno艣ci膮, odwag膮, ciekaw膮 i niebanaln膮 form膮. Produkcja mia艂a przedstawi膰 masowemu widzowi histori臋 Powstania Wielkopolskiego w przyst臋pnej formie. Cel zacny, ciekawy i potrzebny. Jednak jak to w naszym pi臋knym kraju bywa - wysz艂o jak wysz艂o. Powstanie - pisz臋 to jako osoba 艣wiadoma historycznie, poznanianka od pokole艅 - mimo ogromnego znaczenia w dziejach regionu i Polski, by艂o po prostu za ma艂o romantycznym wydarzeniem. Dodawanie mu kolorytu w postaci medium, przyzywania duch贸w jest po prostu karykaturalne.

Trudno ocenia膰 mi warstw臋 literack膮 nowelki, bo to przecie偶 opowiadanie b臋d膮ce szkicem dla filmu. Zniech臋ca mnie jednak fabu艂a, kt贸ra jest 艣mieszna i co najwy偶ej prowadzi do gromkich wybuch贸w 艣miechu i za偶enowania. Nie chc臋, 偶eby publiczne pieni膮dze by艂y wydawane na tak kiepsk膮 i nieprzemy艣lan膮 histori臋. Mucha-szpieg, Hindus lubuj膮cy si臋 w polskiej literaturze, przesy艂anie wirus贸w tytu艂owej hiszpanki my艣lami - nie czuj臋, 偶ebym musia艂a cokolwiek doda膰.

呕adna si艂a nie zmusi mnie do obejrzenia filmu. Powstrzymuje gorzkie s艂owa. Trzymajcie si臋 od tego z daleka!

Kategoria: nowela filmowa
Wydawnictwo Media Rodzina 2015, s. 102.
Moja ocena: 2/6

wtorek, 17 lutego 2015

Klasa - Dominik W. Rettinger




Audiobooki sta艂y si臋 moimi dobrymi przyjaci贸艂mi. Dojazdy do pracy zajmuj膮 ponad godzin臋 dziennie i to dobry pretekst, aby sp臋dzi膰 ten czas z ksi膮偶k膮 czytan膮 przez dobrego lektora. Wyb贸r takiej formy pozwala mi te偶 na pewne eksperymenty, cz臋sto bowiem s艂ucham tytu艂u, na kt贸ry nie zdecydowa艂abym si臋 w papierze. Sprawdzam krymina艂y, kt贸rych czytam ma艂o, nadrabiam klasyk臋, s艂ucham romanside艂, na kt贸re przewa偶nie szkoda czasu. I takim mniej wi臋cej kluczem trafi艂 do mnie thriller "Klasa".

Nie umiem wyt艂umaczy膰 dlaczego szerokim 艂ukiem omijam ten gatunek. Lubi臋 przecie偶 i sprawia mi frajd臋 czytanie takich w艂a艣nie ksi膮偶ek. Przewa偶nie jednak czuj臋 pewien niedosyt, podobny do tego, jaki towarzyszy艂 mi, kiedy sko艅czy艂am czyta膰 "Klas臋". Nie spos贸b nie doceni膰 dobrej r臋ki autora do konstrukcji fabu艂y, spi臋cia klamr膮 wszystkich element贸w, prze艣wiadczenia, 偶e ca艂o艣ciowo trzyma si臋 to razem. Akcja zawi膮zuje si臋 b艂yskawicznie i gna a偶 do ostatniej minuty/strony, bez chwili oddechu. Jest to powie艣膰 sensacyjna na przyzwoitym poziomie. Jednak ma w sobie to, co dra偶ni mnie najbardziej w tego typu powie艣ciach - dramatycznie niski poziom prawdziwo艣ci, a co za tym idzie nieszczero艣ci. Jest odrealniona, gra na niskich uczuciach, przesycona spiskow膮 teori膮 艣wiata. Wsz臋dzie mn贸stwo uk艂ad贸w, intryg, korupcji i przemocy. Powiecie, 偶e o to w艂a艣nie chodzi w sensacji i political fiction, ale jest co艣 takiego w "Klasie", co sprawia, 偶e to zgrzyta. Mo偶e to kwestia nieudanych bohater贸w, kt贸rzy sprawiaj膮 wra偶enie stworzonych tylko na potrzeby tej historii - trudno poczu膰 do nich sympati臋, a co dopiero zwi膮za膰 si臋 z nimi mentalnie. 

Odnosz臋 wra偶enie, 偶e m贸j ma艂o entuzjastyczny odbi贸r powie艣ci wi膮偶e si臋 z faktem, 偶e s艂ucha艂am audiobooka. Z jednej strony tak, bo zdecydowanie 艂atwiej wci膮gn膮膰 si臋 w ksi膮偶k臋 papierow膮 tego typu. Trzeba jednak odda膰, 偶e lektor i wysoki poziom realizacji produkcji ratowali wyj膮tkowo s艂ab膮 fabu艂臋 i marne dialogi. Ka偶da zmora znajdzie swojego amatora, tak jak i ka偶da ksi膮偶ka swojego czytelnika. 

Kategoria: sensacja/thriller
Nagranie na podstawie edycji ksi膮偶kowej Wydawnictwo Otwarte, Biblioteka Akustyczna 2014. 
Moja ocena: 3/6

Audiobooka wys艂ucha艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Biblioteki Akustycznej.

wtorek, 20 stycznia 2015

Pami臋tnik z mr贸wkoszczelnej kasety - Mark Helprin





Powoli i sukcesywnie nadrabiam zaleg艂o艣ci z recenzowaniem ksi膮偶ek, kt贸re przeczyta艂am w ubieg艂ym roku. Niekt贸re lektury zacieraj膮 si臋 w pami臋ci i pewnie nigdy nie zostan膮 opisane. S膮 jednak takie powie艣ci, kt贸re zaczepiaj膮 si臋 w g艂owie mocniej i nie spos贸b ich z niej wyrzuci膰. Taka w艂a艣nie jest historia opowiedziana przez Marka Helprina -  "Pami臋tnik z mr贸wkoszczelnej kasety".

Jest w tej powie艣ci co艣 ameryka艅skiego - zar贸wno z tej P贸艂nocnej, jak i Po艂udniowej. S膮 zdania, w膮tki fabularne przywo艂uj膮ce takie nazwiska jak Mario Vargas Llosa, Francis S. Fitzgerald, Joseph Heller, John Irving. Dla czytelnika poruszaj膮cego si臋 w tym kr臋gu (czyli mnie!) to po艂膮czenie idealne. Trudno wyja艣ni膰 mi kr贸tko na czym polega ten fenomen, gdy偶 jest to ma艂e nieokre艣lone "co艣", co sprawia, 偶e czujesz si臋 jakby艣 czyta艂 star膮 i dobrze znan膮 histori臋. A mimo wszystko jest ona zupe艂nie odmienna od tego, co zna艂e艣 do tej pory.

Nie b臋d臋 pisa膰 o kawie i nie dlatego, 偶e zdaniem g艂贸wnego bohatera jest z艂a. Przeczytajcie i dowiedzcie si臋 dlaczego. Wspomn臋 mimochodem o najbardziej zuchwa艂ym napadzie na bank w historii literatury. O bohaterze, kt贸rego trudno polubi膰, jak i znienawidzi膰. O jego trudno wyt艂umaczalnych wyborach 偶yciowych. 

Powie艣膰 Helprina jest sarkastyczna, barwna i przewrotna. Oscar Progresso zdaje si臋 偶y膰 z ca艂ych si艂, jak i pomimo wszystkiemu. Przedstawianie jego los贸w achronologicznie pocz膮tkowo wydaje si臋 by膰 chaotyczne, jednak finalnie jest to ca艂kiem zgrabna  i inteligentna uk艂adanka. Klimat powie艣ci zawdzi臋czamy r贸wnie偶 doskona艂emu t艂umaczeniu na j臋zyk polski autorstwa Macieja P艂azy. 呕ywy j臋zyk, 艣wietne dialogi, charakter postaci ukazany w ich s艂owach - to istny majstersztyk!

Wskrzeszam klub dyskusyjny w Poznaniu, dlatego takie powie艣ci ciesz膮 mnie podw贸jnie. Tutaj jest o czym rozmawia膰, jest si臋 nawet o co pok艂贸ci膰. Polecam bardzo!


Kategoria: literatura wsp贸艂czesna
Wydawnictwo Otwarte 2014, s. 560
Moja ocena: 5/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Wydawnictwa Otwartego.


pi膮tek, 9 stycznia 2015

Wszech艣wiat kontra Alex Woods - Gavin Extence



Ksi膮偶ka zosta艂a przeze mnie przeczytana miesi膮ce temu, jednak strasznie d艂ugo zwleka艂am z opisaniem jej. Mia艂am wra偶enie, 偶e zachwyt jaki we mnie wzbudzi艂a, ulotni si臋 w ci膮gu kilku dni. Min臋艂y miesi膮ce, a ja nadal mam j膮 w g艂owie. I postaram si臋 zarazi膰 Was od艂amkiem mojego entuzjazmu.

Wi臋kszo艣膰 recenzji opowiada o czym jest ksi膮偶ka, jak rozpoczyna si臋 pierwszy rozdzia艂. Odpuszcz臋 Wam. Zanim zacz臋艂am czyta膰, by艂am przekonana, 偶e powie艣膰 przeznaczona jest dla m艂odzie偶y. Pycha - jeden z najwi臋kszych grzech贸w (r贸wnie偶 czytelniczych!). S膮 takie ksi膮偶ki, kt贸re w trakcie czytania daj膮 zna膰, 偶e b臋d膮 dla Ciebie wa偶ne. Tak by艂o z "Paragrafem 22" Josepha Hellera, "Modlitw膮 za Owena" czy "Hotelem New Hampshire" Johna Irvinga. Nieprzypadkowo odwo艂uj臋 si臋 do tych w艂a艣nie tytu艂贸w, gdy偶 s膮 one przywo艂ywane przez samego autora powie艣ci o Alexie Woodsie. I taka jest w艂a艣nie historia ch艂opca uderzonego przez meteoryt. Nie zapomnisz o niej 艂atwo, b臋dziesz wymienia膰 j膮 jednym tchem wraz z innymi powie艣ciami, kt贸re urzek艂y Ci臋 w podobny spos贸b.

Znajdziesz tutaj dobre po艂膮czenie tego, co zabawne z tym co smutne, s艂odko-gorzki posmak los贸w bohater贸w. Autor zgrabnie operuje znanymi i sprawdzonymi elementami literackimi, tworz膮c przy tym powie艣膰 wyj膮tkow膮 i zapami臋tywaln膮. Jest niebanalna, m膮dra, a przy tym nie tr膮ca nachaln膮 dydaktyk膮 czy patosem. Wszystko tutaj jest dopracowane i w punkt. Tytu艂owy Alex wydaje si臋 by膰 tak bardzo bliskim mi bohaterem, jego losy - mimo niew膮tpliwej oryginalno艣ci - mo偶esz odnie艣膰 do samego siebie. Pytania zadawane przez autora s膮 w gruncie rzeczy uniwersalne. I niewa偶ne czy masz na艣cie czy dziesi膮t lat - one dotycz膮 Ciebie w takim samym stopniu.

Oczywi艣cie, 偶e poza odniesieniami do Hellera i irvingowskim klimatem, uj膮艂 mnie motyw poznawania 艣wiata i natury cz艂owieka poprzez literatur臋, a tak偶e utworzenie klubu czytelniczego. Naprawd臋 uwielbiam, kiedy autor mimowolnie "poleca" ksi膮偶ki, wplataj膮c to jako element fabu艂y. Wie艣膰 gminna niesie, 偶e moja lista "chc臋 przeczyta膰" nigdy si臋 nie zamknie i ju偶 teraz jej realizacja wymaga ode mnie kolejnego wcielenia, jednak kocham znajdowa膰 kolejne inspiracje czytelnicze w艂a艣nie w ksi膮偶kach. 

Czego mo偶na sobie bardziej 偶yczy膰 ni偶 ksi膮偶ki refleksyjnej i inspiruj膮cej, prowokuj膮cej do przemy艣le艅? Jak daleko si臋ga ludzka wola i gdzie jest granica decydowania o sobie? W powie艣ci pe艂nej prostoty i m膮dro艣ci, a przy tym diabelnie inteligentnej, a b臋d膮cej debiutem, niemal ka偶dy odnajdzie co艣 dla siebie. Ignacy Karpowicz w recenzji dla "Gazety Wyborczej" pisze o tym, 偶e przez ca艂e 偶ycie, a zw艂aszcza w okresie dojrzewania, ka偶dy nas pr贸buje odnale藕膰 si臋 w rzeczywisto艣ci. I o tym jest przede wszystkim ta powie艣膰. Z niecierpliwo艣ci膮 czekam na kolejn膮 powie艣膰 Gavina Extence'a, a Wam polecam bardzo gor膮co histori臋 Alexa Woodsa.

Kategoria: literatura wsp贸艂czesna
Wydawnictwo Literackie 2014, s. 424.
Moja ocena: 5,5/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Wydawnictwa Literackiego.


czwartek, 8 stycznia 2015

Najlepsze ksi膮偶ki wydane po 2000 roku - jak to ugry藕膰?



Jestem szperaczem internetowym. Uwielbiam wszelkie zestawienia, listy ksi膮偶ek - najlepszych, u艂o偶onych wed艂ug tematu, grupy zawodowej, sytuacji 偶yciowej. Dlatego kocham cz臋艣膰 ksi膮偶kow膮 Buzzfeeda. Ostatnio znalaz艂am ciekaw膮 infografik臋 o najlepszych powie艣ciach ostatnich kilkunastu lat. Niby nic nowego, ale zosta艂y one u艂o偶one w sprytny algorytm. Oczywi艣cie, jest to g艂贸wnie literatura anglosaska, ale mo偶e i warto dorzuci膰 polskie propozycje? Mo偶e znajdziecie co艣 dla siebie? 

Je艣li na Waszych blogach s膮 recenzje tych tytu艂贸w - podzielcie si臋 linkiem w komentarzu, a ja dorzuc臋 do listy.


Thrillery
S. J. Watson - Zanim zasn臋 (Sonia Draga 2014)
Jodi Picoult - Dziewi臋tna艣cie minut (Pr贸szy艅ski i S-ka 2009)
Stieg Larsson - M臋偶czy藕ni, kt贸rzy nienawidz膮 kobiet (Czarna Owca 2008)

Tajemnica
Alice Sebold - Nostalgia anio艂a (Albatros 2010) moja recenzja
Diane Setterfield - Trzynasta opowie艣膰 (Amber 2006)

Rodzina
Emma Donoghue - Pok贸j (Sonia Draga 2011)
Jodi Picoult - Bez mojej zgody (Pr贸szy艅ski i S-ka 2009)
Kim Edwards - C贸rka opiekuna wspomnie艅 (Videograf II 2007)
Vanessa Diffenbaugh - Sekretny j臋zyk kwiat贸w (艢wi膮t Ksi膮偶ki 2011) moja recenzja

Fantasy/horror
Elizabeth Kostova - Historyk (艢wiat Ksi膮偶ki 2006)

Suspens
Gillian Flynn - Zaginiona dziewczyna (Burda Publishing 2014)
Stephen King - Joyland (Pr贸szy艅ski i S-ka 2013)
Dam Brown - Kod da Vinci (Sonia Draga 2013)

Podr贸偶e w czasie
Audrey Niffenegger - Zakl臋ci w czasie (Nowa Proza 2009)
Stephen King - Dallas'63 (Pr贸szy艅ski i S-ka 2011)

Romans
Philippa Gregory - Kochanice kr贸la (Ksi膮偶nica 2010)
Lisa See - Kwiat 艣niegu i sekretny wachlarz (艢wiat Ksi膮偶ki 2012)


Czarne wizje przysz艂o艣ci
Cormac McCarthy - Droga (Wydawnictwo Literackie 2008)
Margaret Atwood - Oryks i derkacz (Zysk i S-ka 2004)

Fantasy
Neil Gaiman - Ameryka艅scy bogowie
Kazuo Ishiguro - Nie opuszczaj mnie (Albatros 2011) moja recenzja

To偶samo艣膰
Zadie Smith - Bia艂e z臋by (Znak 2002) moja recenzja
Junot Diaz - Kr贸tki i niezwyk艂y 偶ywot Oscara Wao (Znak 2009)
Jhumpa Lahiri - Imiennik (Pr贸szy艅ski i S-ka 2007)

Realizm magiczny
Nicole Krauss - Historia mi艂o艣ci (艢wiat Ksi膮偶ki 2009)
Jonathan Safran Foer - Strasznie g艂o艣no, niesamowicie blisko (WAB 2012)
Yann Martel - 呕ycie Pi (Albatros 2013)
Jonathan Safran Foer - Wszystko jest iluminacj膮 (WAB 2003)

Krymina艂
Cormac McCarthy - To nie jest kraj dla starych ludzi (Wydawnictwo Literackie 2014)

Historia
Hilary Mantel - W komnatach Wolf Hall (Sonia Draga 2013)

Rodzina
Jonathan Franzen - Korekty (艢wiat Ksi膮偶ki 2004) moja recenzja
Jeffrey Eugenides - Middlesex (Sonia Draga 2008)

Komiks
Michael Chabon - The amazing adventures of Kavalier & Clay (brak polskiego wydania)

W poszukiwaniu tajemnic 
Alan Bradley - Zatrute ciasteczko (Vesper 2010)
Ian McEwan - Pokuta (Albatros 2003)
Juan Gomez-Jurado - Emblemat zdrajcy (Sonia Draga 2011)
Carlos Ruiz Zafon - Cie艅 wiatru (MUZA 2008) moja recenzja
Ann Patchett - Belcanto (Rebis 2008) moja recenzja
Mark Haddon - Dziwny przypadek psa nocn膮 por膮 (艢wiat Ksi膮偶ki 2004)
Chad Harbach - The Art of Fielding (brak polskiego wydania)

Odkrywanie nowych kultur 
Kathryn Stockett - S艂u偶膮ce (Media Rodzina 2010) moja recenzja
Sue Monk Kidd - Sekretne 偶ycie pszcz贸艂 (Albatros 2004)
Mary Ann Shaffer, Annie Barrows - Stowarzyszenie mi艂o艣nik贸w literatury i placka z kartoflanych obierek (艢wiat Ksi膮偶ki 2010)
David Mitchell - Tysi膮c jesienie Jacoba de Zoeta (MAG 2013)
Khaled Hosseini - Ch艂opiec z latawcem (Albatros 2010)
Khaled Hosseini - Tysi膮c wspania艂ych s艂o艅c (Albatros 2009)
Sara Gruen - Woda dla s艂oni (Rebis 2011)
Ken Follet - Upadek gigant贸w (Albatros 2010)

艢wiaty wymy艣lone
George R.R. Martin - Taniec ze smokami (Zysk i S-ka 2011)
Ernest Cline - Player one (Amber 2012)
Deborah Harkness - Czarownica (Amber 2011)
David Mitchell - Atlas chmur (MAG 2012)
Susanna Clarke - Jonathan Strange i Pan Norrell (MAG 2013)
Patrick Rothfuss - Imi臋 wiatru (Rebis 2008)
Haruki Murakami - Kafka nad morzem (MUZA 2007)
Ally Condie - Dobrani (Pr贸szy艅ski i S-ka 2011)


Dla dzieciak贸w i m艂odzie偶y
Cassandra Clare - Mechaniczny anio艂 (MAG 2013)
R.J. Palacio - Cud ch艂opak (Albatros 2014)
Rick Riordan - Z艂odziej pioruna (Galeria Ksi膮偶ki 2010)
Jeff Kinney - Dziennik cwaniaczka (Nasza Ksi臋garnia 2008)
Markus Zusak - Z艂odziejka ksi膮偶ek (Nasza Ksi臋garnia 2014)
Suzanne Collins - Igrzyska 艣mierci (Media Rodzina 2012)
Lemony Snicket - Seria niefortunnych wydarze艅: Przykry pocz膮tek (Egmont 2002)
J. K. Rowling - Harry Potter i insygnia 艣mierci (Media Rodzina 2008)
Neil Gaiman - Koralina (MAG 2003)
Neil Gaiman - Ksi臋ga cmentarna (MAG 2014)
Christoper Paolini - Eragon (MAG 2004)
Veronica Roth - Zbuntowana (Amber 2012)
Cassandra Clare - Miasto ko艣ci ( MAG 2013)
John Green - Gwiazd naszych wina (Bukowy Las 2014)
John Green - Szukaj膮c Alaski (Bukowy Las 2013)
Stephenie Meyer - Zmierzch (Wydawnictwo Dolno艣l膮skie 2007)
Richelle Mead - Akademia Wampir贸w (Nasza Ksi臋garnia 2014)


Nonfiction
Michael Pollan - W obronie jedzenia. Manifest wszystko偶erc贸w (MiND 2010)
Jeannette Walls - Szklany zamek (Remi 2013)
Dave Eggers - Wstrz膮saj膮ce dzie艂o kulawego geniusza (Zysk i S-ka 2010)
Tina Fey - Bossypants (brak polskiego wydania)
Augusten Burroughs - Biegaj膮c z no偶yczkami (Sonia Draga 2007)
Eben Alexander - Dow贸d. Prawdziwa historia neurochirurga, kt贸ry przekroczy艂 granic臋 艣mierci i odkry艂 Niebo (Znak Literanova 2013)
Greg Mortenson, David Oliver Relin - Trzy fili偶anki herbata (Sonia Draga 2010)
Elizabeth Gilbert - Jedz, m贸dl si臋, kochaj (Rebis 2007)
Malcolm Gladwell - Punkt prze艂omowy. O ma艂ych przyczynach wielkich zmian (Znak 2012)
Malcolm Gladwell - B艂ysk! Pot臋ga przeczucia (Znak 2009)
Steven D. Levitt - Freakonomia. 艢wiat od podszewki (Znak 2011)
Rebecca Skloot - Nie艣miertelne 偶ycie Henrietty Lacks (Sonia Draga 2011)
Marjane Satrapi - Persepolis (Post 2007)
David Sedaris - Zjem to, co ma na sobie (Znak 2006)
Randy Pausch - Ostatni wyk艂ad (Nowa Proza 2008)
Erik Larson - Diabe艂 w Bia艂ym Mie艣cie (Sonia Draga 2014)
Mark R. Levin - The Liberty Amendments: Restoring the American Republic (brak polskiego wydania)
Eric Schlosser - Kraina Fast Food贸w (Muza 2005)

Samopomoc
Susan Cain - Ciszej prosz臋 ... (Laurum 2012)
Mitch Albom - Pi臋膰 os贸b, kt贸re spotykamy w niebie (艢wiat Ksi膮偶ki 2008)
Brene Brown - Z wielk膮 odwag膮 (Laurum 2013)
Patrick Lencioni - Pi臋膰 dysfunkcji pracy zespo艂owej (MT Biznes 2005)
Tom Rath - Strenghts finder 2.0 (brak polskiego wydania)
Sheryl Sandberg - W艂膮cz si臋 do gry (Sonia Draga 2013)
Jim Collins - Od dobrego do wielkiego (MT Biznes 2007)
Charles Duhigg - Si艂a nawyku (PWN 2013)

艣roda, 7 stycznia 2015

Drach - Szczepan Twardoch



Szczepan Twardoch nie mia艂 z g贸rki w przypadku "Dracha". Doskona艂a "Morfina" poprzeczk臋 ustawi艂a niezwykle wysoko. Zanim znalaz艂am ksi膮偶k臋 pod 艣wi膮tecznym drzewkiem, wiedzia艂am, 偶e chcia艂abym bardzo przeczyta膰 co艣 podobnego, ale jednak innego. Zapowiedzi by艂y smakowite, ale ba艂am si臋 tematu 艣l膮sko艣ci, 偶e b臋dzie mi zbyt odleg艂y i niezrozumia艂y.

Szcz臋艣liwie obawy okaza艂y si臋 nies艂uszne, gdy偶 "Drach" to doskona艂a powie艣膰. Jest m臋ska, mocna, brutalna i bezkompromisowa.  Zachwyca 艣wietn膮 narracj膮 - wielowymiarow膮 i achronologiczn膮. Zgadzam si臋 z wi臋kszo艣ci膮 recenzent贸w, 偶e pocz膮tkowo sprawia ona k艂opot czytaj膮cemu, do艣膰 szybko jednak pojmuje si臋 klucz prowadzenia fabu艂y i lektura sprawia ogromn膮 przyjemno艣膰. Podobnie jak w "Morfinie", historie poznajemy z ust wy偶szej instancji, tytu艂owego "Dracha", kt贸ry jest wszystkim i jest wsz臋dzie. 

Saga rodzin Magnor, Czoik i Gemander zosta艂a przedstawiona na tle 艢l膮ska w trakcie ca艂ego dwudziestego wieku. Pozwala to poj膮膰 punkt widzenia 艣l膮sko艣ci dla tych, kt贸rzy jak ja, wiedz膮 o tym raczej ma艂o. 艢wietne skonstruowane postacie, ich autentyczno艣膰 przekonuj膮 do siebie, ujmuj膮, wci膮gaj膮 w sw贸j 艣wiat, z kt贸rego trudno uwolni膰 si臋 pod zako艅czeniu lektury. Autor w wywiadzie dla "Polityki" twierdzi, 偶e to tajna historia m贸wiona, kt贸r膮 mog艂aby opowiedzie膰 niemal ka偶da 艣l膮ska rodzina. Opowie艣ci, przekazywane ustnie, mia艂y zast臋powa膰 艢l膮zakom poczucie uczestnictwa w oficjalnej narracji historycznej. Autor kre艣li losy bohater贸w z maestri膮, swad膮, pe艂n膮 艣wiadomo艣ci膮 si艂y s艂贸w. Ich perypetie, na tle burzliwych i nieoczywistych los贸w ziemi 艣l膮skiej, wydaj膮 si臋 by膰 zdeterminowane przez histori臋.

Powie艣膰 stanowi nie lada wyzwanie, nie tylko ze wzgl臋du na nieszablonow膮 narracj臋. Moim zdaniem Autor postawi艂 na snobizm i edukacj臋 swoich czytelnik贸w, gdy偶 bohaterowie m贸wi膮 na przemian dialektem 艣l膮skim, w j臋zyku niemieckim i polskim. Stanowi艂oby to o autentyczno艣ci ksi膮偶ki i bardziej umacnia艂o ich w 艣wiecie przedstawionym, gdyby nie brak przypis贸w dla wypowiedzi. Ponadto, w moim odczuciu fragmenty odnosz膮ce si臋 do wsp贸艂czesnego bohatera - Nikodema Gemandera  - s膮 nieco wydumane i irytuj膮ce, co w por贸wnaniu do los贸w przodk贸w architekta  - niewzbudzaj膮cych obaw co do ich prawdziwo艣ci -  jest zgrzytem. Momentami powie艣膰 jest nieco przegadana i wyegzaltowana - w moim odczuciu za du偶o jest opis贸w parametr贸w aut i broni, kt贸r膮 pos艂uguj膮 si臋 bohaterowie. 艢wiadczy to zapewne o erudycji autora, jednak bywa m臋cz膮ce dla czytelnika.

Jednak ca艂o艣ciowo powie艣膰 zachwyca. Nie czyta艂am "Wiecznego Grunwaldu" do kt贸rego odnosz膮 si臋 inni recenzenci, tak偶e trudno mi oceni膰 w kt贸r膮 stron臋 zmierza pisarstwo Twardocha. Ja kupuj臋 jego proz臋, w moim odczuciu jest 艣wietna, 艣wie偶a, otwiera horyzonty, zmusza do wysi艂ku czytelniczego. Czyta膰 Twardocha, koniecznie!

Kategoria: wsp贸艂czesna literatura polska
Wydawnictwo Literackie 2014, s. 400.
Moja ocena: 6/6 

niedziela, 4 stycznia 2015

To艅 - Anya Lipska




W trakcie czytania "Toni" A. Lipskiej zda艂am sobie spraw臋, 偶e czego, jak czego, ale krymina艂贸w to nie poch艂aniam zbyt wiele. Zar贸wno na blogu, jak i na stosach oczekuj膮cych na przeczytanie, kr贸luje literatura pi臋kna, reporta偶e, powie艣ci podr贸偶nicze. I garstka krymina艂贸w. Nie lubi臋? Wr臋cz przeciwnie, zaczytywa艂am si臋 jako nastolatka A. Christie. Sk膮d zatem w doros艂ym 偶yciu mniejsze zainteresowanie tym gatunkiem? Oto pytanie do rozwa偶enia w bardziej intymnym gronie, a p贸ki co kr贸tko o historii opowiedzianej przez zafascynowan膮 Polsk膮 autork臋.

"To艅" zaskoczy艂a mnie pozytywnie. Przeczytanie tej powie艣ci mia艂o by膰 dla mnie swoistym wyzwaniem i eksperymentem. Blurb obiecuje wiele i prawd臋 m贸wi膮c - nie k艂amie, bo w "Toni" wydaje si臋 by膰 wszystkiego (jednak!) zbyt du偶o. W膮tk贸w, intryg, postaci, nazwisk. Po kilkudziesi臋ciu stronach wci膮gn臋艂a mnie jednak na tyle, aby w nat艂oku grudniowych spraw, si臋ga膰 chocia偶 po kilka stron dziennie. Zdecydowanym atutem s膮 bohaterowie, kt贸rzy nie s膮 przerysowani czy papierowi. Ich losy zgrabnie splataj膮 si臋 we wsp贸lny w膮tek, czytelnik wyrabia sobie zdanie o nich, kibicuje mniej lub bardziej. Wzbudzaj膮 emocje. Autorka nie jest Polk膮, co jest mniej i bardziej odczuwalne, interesuj膮ce jest jednak "obce" spojrzenie na histori臋 Polski na prze艂omie wiek贸w. Momentami niepokoj膮co trafne.

Jak wspomnia艂am wy偶ej, jako nie-poch艂aniaczka krymina艂贸w, mog臋 by膰 mniej obyta z tym rodzajem literatury, jednak moim zdaniem jest to zgrabnie napisany przedstawiciel gatunku. Powie艣膰 jest napisana ambitnie, s膮 w膮tki czysto kryminalnie, jak i polityczne. Historia rozwija si臋 w miar臋 sprawnie, trzyma w napi臋ciu, kt贸re jednak zanika pod koniec powie艣ci, rozczarowuj膮c banalnym rozwi膮zaniem. Potwierdzam jednak zdanie pozosta艂ych czytelnik贸w - im dalej w las z intryg膮, tym mniej prawdopodobnie. Uj臋艂o mnie jednak to, 偶e autorka nie potraktowa艂a czytelnika jak idioty. Z du偶ym zmys艂em obserwacji A. Lipska opisa艂a klimat ma艂ego polskiego miasteczka - ciekawe by艂o dla mnie "ogl膮danie" go z perspektywy Brytyjki. 

Nie jest to powie艣膰 wybitna, ani ksi膮偶ka fatalna. To po prostu niezobowi膮zuj膮ca lektura, przykuwaj膮ca uwag臋, napisana przyzwoicie i z szacunkiem dla czytelnika. Polecam, gdy偶 mimo wszystko to co艣 nowego na naszym rynku wydawniczym.

Kategoria: krymina艂
Wydawnictwo Czwarta Strona 2014, s. 396.
Moja ocena: 4/6

Ksi膮偶k臋 przeczyta艂am dzi臋ki uprzejmo艣ci Wydawnictwa Czwarta Strona.

.
.
Template developed by Confluent Forms LLC