czwartek, 28 stycznia 2016

Ten dreszcz, kiedy okazuje si臋, 偶e 艣lub, na kt贸ry robisz chust臋 jest w czwartek, a nie w sobot臋.

 Dzi艣 przed prac膮 odebra艂am telefon... jako艣 nie potrafi艂am zrozumie膰 zdenerwowania przyjaci贸艂ki sobotnim 艣lubem brata. No i dlaczego jest um贸wiona do fryzjera ju偶 dzi艣...
Na szcz臋艣cie wczoraj zrobi艂am ostatnie oczka - gdybym wcze艣niej za艂apa艂a, 偶e 艣lub jest ju偶 dzi艣, pewnie by艂aby ju偶 zblokowana i przede wszystkim wysuszona. Ale od czego mamy wynalazki techniki:
Skoro ju偶 o technice, to wspomn臋 jedynie, 偶e chusta powstawa艂a mi臋dzy innymi na Szlaku Zabytk贸w Techniki i to jakie艣 60m poni偶ej poziomu morza. Kopalnia Guido, to jeden z powod贸w, dla kt贸rych rzadziej bywam ostatnio na blogu...
Wracaj膮c jednak do DZISIEJSZEGO 艣lubu. Mam nadziej臋, 偶e chusta pi臋knie si臋 prezentowa艂a na pi臋knej w艂a艣cicielce... chyba potem u艂o偶y艂y艣my nieco staranniej.
Gdyby nie obecno艣膰 chusty na poni偶szym zdj臋ciu, mog艂abym pomy艣le膰, 偶e kto艣 tu ma za z艂e moj膮 niepunktualno艣膰.