pa藕dziernika 12, 2012

od autorek bloga - przerwa

Pok贸j Wam.

Niestety, autorki bloga poch艂on臋艂y obowi膮zki inne, tote偶 blog zamilk艂. Dodawanie komentarzy zostaje wy艂膮czone - do odwo艂ania.

Za艣 Wszelkim Pa艅stwu, kt贸rzy utyskuj膮 na Arab贸w b膮d藕 wyznawc贸w islamu - odpowiadamy: islam to religia, za艣 cz艂owiek, kt贸ry zwie si臋 muzu艂manem to drugie. Nie nale偶y patrze膰 na to, jak post臋puj膮 muzu艂manie, by pozna膰 religi臋 - nale偶y czyta膰 po prostu - o samym islamie.

Cz艂owiek jest istot膮 u艂omn膮. Pami臋tajmy o tym, i za b艂臋dy jednych nie ods膮dzajmy od wiary i czci drugich, a tym bardziej za b艂臋dy ludzkie nie os膮dzajmy islamu.

Pok贸j wam i Bo偶e b艂ogos艂awie艅stwo.


stycznia 08, 2012

Dusza po 艣mierci - Al-Barzakh

Jak wiemy z Koranu, 艣mier膰 to nie koniec 偶ycia danej osoby, to przeniesienie si臋 z jednego 艣wiata do drugiego. Dusza zmar艂ego nie zostaje unicestwiona, lecz znajdzie si臋 w al-Barzakh (przestrzeni pomi臋dzy tym 艣wiatem a 呕yciem Wiecznym). Cho膰 po stani臋ciu przed Obliczem Allaha powraca do cia艂a, pozostaje nim po艂膮czona w inny spos贸b ni偶 mia艂o to miejsce w 偶yciu na tym 艣wiecie. Po powrocie duszy do cia艂a, zmar艂emu zadane zostaj膮 pytania na temat Boga i religii, nast臋pnie b臋dzie do艣wiadcza膰 przyjemno艣ci b膮d藕 cierpienia, w zale偶no艣ci od tego, na co zas艂u偶y艂. Mimo i偶 do艣wiadczana mo偶e by膰 zar贸wno dusza jak i cia艂o zmar艂ego, nikt z 偶ywych nie mo偶e tego zobaczy膰, po艂膮czenie duszy i cia艂a jest bowiem zupe艂nie inne ni偶 znane nam na tym 艣wiecie. W wyobra偶eniu tego pom贸c nam mo偶e nieco stan snu, cho膰 i on nie odwzorowuje dok艂adnie tego, co b臋dzie mia艂o miejsce po 艣mierci. Mimo 偶e w czasie snu nie dzia艂aj膮 na nas bod藕ce zewn臋trzne, do艣wiadczamy r贸偶nych rzeczy, dobrych lub z艂ych. Sen jest bowiem nazywany w islamie stanem ‘mniejszej 艣mierci’, kiedy dusza na kr贸tki czas opuszcza cia艂o.

{B贸g zabiera dusze w chwili 艣mierci; wzywa tak偶e te, kt贸re nie umar艂y, tylko s膮 we 艣nie. On zatrzymuje te, kt贸rych 艣mier膰 zdecydowa艂, a odsy艂a inne do wyznaczonego terminu. Zaprawd臋, w tym s膮 znaki dla ludzi, kt贸rzy si臋 zastanawiaj膮!} [Koran, 39:42]. 

Kiedy 艣pi膮cy si臋 budzi, dusza powraca do jego cia艂a. Podczas snu jednak dusza nie opuszcza cia艂a ca艂kowicie, jest z nim nadal cz臋艣ciowo po艂膮czona, dlatego mo偶emy czasem obserwowa膰 jaki wp艂yw na jego cia艂o ma to, co dusza prze偶ywa we 艣nie. Maj膮c z艂y sen, w kt贸rym dusza odczuwa b贸l, strach, cia艂o reaguje potem, przyspieszonym oddechem, mocniejszym biciem serca. Mimo to siedz膮ca obok osoba nie widzi ani nie czuje tego, czego do艣wiadcza 贸w 艣pi膮cy.

Kiedy cz艂owiek umiera, Anio艂 艢mierci przybywa, by zabra膰 jego dusz臋. Je艣li by艂a to dusza dobra, pobo偶na i ma zmar艂ych krewnych nale偶膮cych do Ludzi Raju, to wychodz膮 jej oni na spotkanie st臋sknieni i rado艣ni. Pytaj膮 j膮 o tych, kt贸rzy wci膮偶 偶yj膮. Zmar艂emu za艣 pokazane zostanie jego miejsce w Raju.

Anio艂y przenosz膮 dusz臋 poprzez kolejne niebiosa, a偶 ta trafi przed Oblicze Boga. Nast臋pnie wraca ona, by zobaczy膰 sw贸j pogrzeb. Po z艂o偶eniu zw艂ok w grobie, dusza zajmuje miejsce pomi臋dzy cia艂em a ca艂unem, gdzie anio艂y - Munkar i Nakir - b臋d膮 jej zadawa膰 pytania na temat Boga i religii. Zmar艂y s艂yszy jeszcze kroki ostatnich bior膮cych udzia艂 w pogrzebie os贸b. Gr贸b poszerza si臋 dla zmar艂ego i staje si臋 tak obszerny, jak tylko oko mo偶e si臋gn膮膰. Zmar艂y pozostaje w nim a偶 do Dnia S膮du i do艣wiadcza samych przyjemno艣ci. Oczywi艣cie powi臋kszenie grobu, 艣wiat艂o i mi艂y zapach unosz膮cy si臋 tam odczuwalne s膮 jedynie dla zmar艂ego, nie dostrze偶e tego wszystkiego nikt 偶yj膮cy gdyby odkopa艂 gr贸b. Jest to dla nas skryte, tak jak ukryte przed naszym wzrokiem s膮 anio艂y i d偶iny, mimo i偶 istniej膮 i s膮 wok贸艂 nas.

T膮 w臋dr贸wk臋 duszy ze 艣wiata tego do al-Barzakh opisuje hadis:

„Kiedy umieraj膮cy odchodzi z tego 艣wiata, udaj膮c si臋 do nast臋pnego, anio艂y o twarzach tak jasnych jak s艂o艅ce schodz膮 z niebios i siadaj膮 wok贸艂 niego t艂umnie, rozci膮gaj膮c si臋 tak daleko, jak tylko oko mo偶e si臋gn膮膰. Nast臋pnie przychodzi Anio艂 艢mierci, siada u jego g艂owy i m贸wi: ‘Dobra duszo, wyjd藕 po przebaczenie i zadowolenie Allaha’. Wtedy dusza wychodzi tak, jak kropla wody spada z buk艂aka i anio艂 chwyta j膮. Kiedy j膮 chwyci, inne anio艂y nie pozostawiaj膮 jej w jego r臋ku nawet na u艂amek sekundy. Zabieraj膮 j膮 i umieszczaj膮 w uperfumowanym materiale i wydobywa si臋 z niej zapach jak s艂odka wo艅 pi偶ma na ziemi. Nast臋pnie unosz膮 j膮 i kt贸r臋dykolwiek j膮 nios膮, a mija ona anio艂y, pytaj膮 one: ‘Kim jest ta dobra dusza?', a nios膮ce j膮 anio艂y odpowiadaj膮: ‘Ten a ten, syn tego a tego”, u偶ywaj膮c najlepszych imion jakimi nazywali go (zmar艂ego) ludzie na ziemi. Zanosz膮 go przed najni偶sze niebiosa i prosz膮, by otwarto mu bram臋. Ona zostaje dla niego otwarta, a anio艂y b臋d膮ce blisko Allaha w ka偶dym z niebios towarzysz膮 mu a偶 do nast臋pnych niebios, a偶 dotrze do tych niebios, gdzie znajduje si臋 Allah. Allah, Wszechmocny i Majestatyczny, m贸wi wtedy: ‘Zapiszcie ksi臋g臋 Mojego s艂ugi w ‘illijun (rejestrze w najwy偶szych niebiosach) i zabierzcie go z powrotem do ziemi. Stworzy艂em ich z ziemi i do niej ich zwracam i przyprowadz臋 ich z niej ponownie.’ Dusza jest wtedy zwracana jej cia艂u i dwa anio艂y podchodz膮 do zmar艂ego. Sadzaj膮 go i pytaj膮: ‘Kto jest twoim Panem?’, a on odpowiada: ‘Moim Panem jest Allah’. Pytaj膮 go: ‘Jaka jest twoja religia?’, a on odpowiada: ‘Moj膮 religi膮 jest islam’. Pytaj膮 go: ‘Kim jest cz艂owiek, kt贸ry zosta艂 do was wys艂any?’, a on odpowiada: ‘Wys艂annikiem Allaha’. Wtedy g艂os z g贸ry o艣wiadcza: ‘M贸j s艂uga powiedzia艂 prawd臋, roz艂贸偶cie wi臋c przed nim dywany Ogrodu i otw贸rzcie mu bram臋 do Ogrodu’. Nast臋pnie cz臋艣膰 jego (tj. rajskiego) zapachu przybywa do niego (tj. do zmar艂ego), jego gr贸b si臋 poszerza tak daleko, jak si臋ga wzrok i cz艂owiek w pi臋knym odzieniu i pi臋knie pachn膮cy podchodzi do niego, m贸wi膮c: ‘Ciesz si臋 tym, co daje ci rozkosz, gdy偶 to jest dzie艅, kt贸ry by艂 ci obiecany’. Zmar艂y spyta: ‘Kim jeste艣? Twoja twarz zapowiada dobro’. On odpowie: ‘Jestem twoimi dobrymi uczynkami’. Wtedy (zmar艂y) powie: ‘O Panie, niech Godzina Ostateczna przyb臋dzie szybko, bym m贸g艂 cieszy膰 si臋 moj膮 rodzin膮 i mieniem’. (…)”

Kiedy umiera z艂oczy艅ca, od pierwszej chwili do艣wiadcza rzeczy strasznych. Otaczaj膮 go anio艂y o ciemnych twarzach, dusza z trudem opuszcza cia艂o, przy czym do艣wiadcza b贸lu i cierpienia. 

{…Gdyby艣 m贸g艂 widzie膰 niesprawiedliwych przebywaj膮cych w otch艂aniach 艣mierci i anio艂y z wyci膮gni臋tymi r臋kami: „Wyprowad藕cie wasze dusze! Dzisiaj otrzymacie zap艂at臋 – kar臋 poni偶enia – za to, i偶 m贸wili艣cie nieprawd臋 przeciw Bogu i wynosili艣cie si臋 dumnie ponad Jego znaki!”} [Koran 6:93]. 

Zostaje mu pokazany Raj, by wiedzia艂 co straci艂, po czym otwarta zostaje dla niego brama Piek艂a i jest mu pokazane jego miejsce w nim. Brama ta zostaje uchylona podczas 偶ycia grobowego i wydobywa si臋 przez ni膮 podmuch ognia. Zmar艂y do艣wiadcza b贸lu i r贸偶nych form cierpienia, w zale偶no艣ci od rodzaju z艂ych uczynk贸w, kt贸re pope艂ni艂 na ziemi. Istnieje wiele przekaz贸w Proroka (pok贸j i b艂ogos艂awie艅stwo Allaha z nim) m贸wi膮cych o rodzajach kar w grobie.

Odno艣nie przej艣cia duszy z tego 艣wiata do drugiego m贸wi druga cz臋艣膰 przytoczonego wy偶ej hadisu:

„(…)Kiedy niewierz膮cy odchodzi z tego 艣wiata i przechodzi do przysz艂ego, anio艂y z czarnymi twarzami schodz膮 z niebios nios膮c szorstkie sukno, siadaj膮 wok贸艂 niego (zmar艂ego) t艂umnie, rozprzestrzeniaj膮c si臋 tak daleko, jak tylko si臋ga wzrok. Wtedy przybywa Anio艂 艢mierci, siada przy jego g艂owie i m贸wi: ‘Ohydna duszo, wyjd藕 do gniewu i niezadowolenia Allaha!’ Wtedy ta dusza rozdziela si臋 w jego ciele i jest z niego wyci膮gana jak szpikulec wyci膮gany z mokrej we艂ny. Anio艂 j膮 przechwytuje. Kiedy j膮 chwyci, inne anio艂y nie pozostawiaj膮 jej w jego r臋ku ani na u艂amek sekundy. Bior膮 j膮 i owijaj膮 w sukno i wydobywa si臋 z niej smr贸d, jak ten najgorszy na ca艂ej ziemi. Nast臋pnie unosz膮 j膮 i kiedykolwiek mija anio艂y, one pytaj膮: ‘Kim jest ta ohydna dusza?’, a anio艂y nios膮ce j膮 odpowiadaj膮: ‘Taki a taki, syn takiego a takiego’, u偶ywaj膮c najgorszych imion jakimi ludzie nazywali go (zmar艂ego) na tym 艣wiecie. Zanosz膮 j膮 (dusz臋) przed najni偶sze niebiosa i prosz膮 o otworzenie dla niej bramy. Ta si臋 jednak nie otwiera. Wys艂annik Allaha, pok贸j i b艂ogos艂awie艅stwo Allaha z nim, wyrecytowa艂 nast臋pnie: {Zaprawd臋, dla tych, kt贸rzy za k艂amstwo uznali Nasze znaki i ponad nie dumnie si臋 wywy偶szyli, nie b臋d膮 otwarte bramy nieba i nie wejd膮 oni do Ogrodu, dop贸ki wielb艂膮d nie przejdzie przez igielne ucho. W ten spos贸b My p艂acimy grzesznikom.} [7:40]. Wtedy Allah, Wszechmog膮cy i Majestatyczny, powie: ‘Zapiszcie jego ksi臋g臋 w sid偶d偶in (najni偶szym poziomie Piek艂a)’. Nast臋nie jego dusza zostaje zrzucona. Dalej, Prorok (pok贸j i b艂ogos艂awie艅stwo Allaha z nim) wyrecytowa艂: {A z tym, kto dodaje Bogu wsp贸艂towarzyszy, jest tak, jakby on spad艂 z nieba i pochwyci艂y go ptaki; albo jakby go uni贸s艂 wiatr w odleg艂e miejsce.} [22:31]. Nast臋pnie ta dusza powraca do swojego cia艂a i dwa anio艂y przychodz膮 i pytaj膮 zmar艂ego: ‘Kim jest tw贸j Pan?’, a on odpowiada: ‘Alas, alas, nie wiem!’. Pytaj膮 go: ‘Jaka jest twoja religia?’, a on odpowiada: ‘Alas, alas (okrzyk b臋d膮cy wyrazem cierpienia, l臋ku przed czym艣 z艂ym - przyp. t艂um.), nie wiem’. Pytaj膮: ‘Kim jest cz艂owiek, kt贸ry zosta艂 do was wys艂any?’, a on odpowiada: ‘Alas, alas, nie wiem’. Nast臋pnie g艂os z g贸ry powie: ‘M贸j s艂uga sk艂ama艂, wi臋c roz艂贸偶cie przed nim dywany z Ognia i otw贸rzcie dla niego bram臋 Ognia!’. Wtedy przybywa do niego (zmar艂ego) gor膮cy podmuch, jego gr贸b staje si臋 tak w膮ski, 偶e jego 偶ebra zostaj膮 艣ci艣ni臋te, a cz艂owiek o okropnej twarzy i ubraniach, od kt贸rego czu膰 straszny od贸r, podejdzie do niego, m贸wi膮c: ‘Smu膰 si臋 z powodu tego, co przynios艂o ci ha艅b臋, gdy偶 to jest dzie艅, kt贸ry by艂 ci obiecany’. Ona zapyta: ‘Kim jeste艣? Twoja twarz przepowiada z艂o’. Odpowie: ‘Jestem twoimi z艂ymi uczynkami’. Wtedy (zmar艂y) powie: ‘O panie, niech Ostatnia Godzina nie nadejdzie’.”

Kara grobu mo偶e trwa膰 a偶 do Dnia S膮du, jak np. w przypadku os贸b niewierz膮cych; dla tych, kt贸rzy pope艂nili mniejsze grzechy, wymierzona kara mo偶e zako艅czy膰 si臋 wcze艣niej.

Ju偶 sama wizja przebywania w al-Barzakh powinna nas sk艂oni膰 do zadbania o to 偶ycie, by艣my mogli je prze偶y膰 dobrze i znale藕膰 si臋 pomi臋dzy tymi, dla kt贸rych 偶ycie grobowe b臋dzie przyjemne i kt贸rzy z niecierpliwo艣ci膮 wyczekiwa膰 b臋d膮 Dnia S膮du i zaj臋cia miejsca w Raju - siedzibie ostatecznej. Pro艣my Allaha o wybaczenie i ustrze偶enie nas przed kar膮 grobu, nie zapominaj膮c r贸wnie偶 o tym, co b臋dzie dzia艂a艂o na nasz膮 korzy艣膰 tak偶e i po 艣mierci:

  • sadaka (darowizna) trwa艂a, np. zasadzenie drzewa dostarczaj膮cego cienia i/lub owoc贸w innym jeszcze po naszej 艣mierci;
  • wiedza, z kt贸rej ludzie czerpi膮 korzy艣ci nawet kiedy nas ju偶 nie ma;
  • bogobojne dzieci modl膮ce si臋 za nas po naszej 艣mierci.

Wszystko to mo偶e z艂agodzi膰 ewentualn膮 kar臋 w 偶yciu grobowym.

"O Panie, szukam u Ciebie schronienia przed kar膮 grobu, 
szukam u Ciebie schronienia przed m臋k膮 Dad偶d偶ala (fa艂szywego mesjasza)
szukam u Ciebie schronienia przed 偶yciem i 艣mierci膮;
O Allahu, szukam u Ciebie schronienia przed grzechem i zgub膮."
(Dua Proroka, pok贸j i b艂ogos艂awie艅stwo Allaha z nim. Al-Buchari 798, Muslim 589)




Na podstawie:

pa藕dziernika 08, 2011

ankieta

Salam alejkum wa rahmatullah

Pani Katarzyna G贸rak - Sosnowska prosi o udzia艂 w ankiecie maj膮cej pom贸c w opracowaniu artyku艂u na ten temat aktywno艣ci internetowej muzu艂manek na 艣wiecie.

pa藕dziernika 07, 2011

Pokojowa Nagroda Nobla

Tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla zostanie podzielona mi臋dzy trzy kobiety: Ellen Johnson-Sirleaf, Leymah Gbowee i Tawakkul Karman. Dwie Liberyjki i Jemenka otrzyma艂y Nobla w uznaniu ich bezkrwawej, pokojowej i skutecznej walki o pok贸j i prawa kobiet. Trzy panie podziel膮 si臋 nagrod膮 wart膮 1,5 mln. dolar贸w.

Leymah Gbowee jest dzia艂aczk膮 na rzecz praw cz艂owieka. Liberyjka prowadzi艂a d艂ug膮 i zako艅czon膮 sukcesem kampani臋 na rzecz zako艅czenia przemocy i rozlewu krwi w swoim kraju, m.in. zmobilizowa艂a liberyjskie kobiety do og艂oszenia tzw. "strajku seksualnego", kt贸ry polega艂 na tym, 偶e kobiety odmawia艂y m臋偶czyznom seksu, dop贸ki ci nie spe艂ni膮 ich 偶膮da艅 - przerwania spirali przemocy. Liberyjskiej dzia艂acze uda艂o si臋 zjednoczy膰 kobiety ponad plemiennymi, etnicznymi i religijnymi podzia艂ami. Dzi臋ki jej pracy uda艂o si臋 zako艅czy膰 wojn臋 domow膮 w Liberii, a kobiety zapewni艂y sobie prawo do g艂osowania. Druga z nagrodzonych, jeme艅ska dziennikarka Tawakkul Karman jest bojowniczk膮 na rzecz praw cz艂owieka, demokracji i wolno艣ci s艂owa. Trzecia laureatka, 72-letnia Ellen Johnson-Sirleaf to obecna prezydent Liberii, pierwsza kobieta-prezydent w Afryce. Ubiega si臋 o drug膮 kadencj臋. Jednak wed艂ug dziennikarza "Gazety Wyborczej", Wojciecha Jagielskiego, przyznanie Johnson-Sirleaf Pokojowego Nobla za zas艂ugi w zako艅czeniu wojny w Liberii budzi bardzo du偶e kontrowersje.

Nagroda za walk臋 bez przemocy o pok贸j i prawa kobiet

Og艂aszaj膮c laureat贸w nagrody, szef Komitetu Noblowskiego Thorbjoern Jagland powiedzia艂, 偶e "nie uda si臋 osi膮gn膮膰 demokracji i trwa艂ego pokoju w 艣wiecie, je偶eli kobiety nie otrzymaj膮 takich samych szans i mo偶liwo艣ci wp艂ywu na rozw贸j we wszystkich jego spo艂ecznych aspektach". Podkre艣li艂, 偶e Ellen Johnson-Sirleaf, Leymah Gbowee i Tawakkul Karman otrzyma艂y nagrod臋 za walk臋 bez u偶ycia przemocy na rzecz bezpiecze艅stwa kobiet i na rzecz prawa kobiet do pe艂nego uczestnictwa w procesie budowania pokoju w 艣wiecie.

Szef Komitetu Noblowskiego: Laureat jest oczywisty

Nie sprawdzi艂a si臋 tym samym prognoza norweskiej agencji NTB, kt贸ra do grona faworyt贸w zaliczy艂a by艂ego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla, oceniaj膮c jego szanse na r贸wne z Uni膮 Europejsk膮. Po wywiadzie, jakiego udzieli艂 NTB przewodnicz膮cy Komitetu Noblowskiego Thorbjoern Jagland, g艂osy typuj膮ce jako absolutnych faworyt贸w dzia艂aczy internetowych z pa艅stw Afryki P贸艂nocnej, kt贸rzy wzniecili arabsk膮 rewolucj臋, ostudzi艂y si臋.

Jagland po艣rednio da艂 do zrozumienia, 偶e okre艣lanie aktywist贸w egipskich i tunezyjskich jako pewnych zwyci臋zc贸w jest b艂臋dne. Powiedzia艂, 偶e w tym roku laureat jest "oczywisty" i wyrazi艂 zdziwienie, 偶e "komentatorzy i eksperci" nie podchwycili nazwiska, czy nazwy. Zdaniem NTB poza Kohlem r贸wnie du偶e szanse mia艂a Unia Europejska, poniewa偶 w przesz艂o艣ci wielokrotnie s艂yszano, jak Jagland otwarcie opowiada艂 si臋 za nagrod膮 dla UE. Zdaniem obserwator贸w laureat Nagrody mia艂 w tym roku by膰 mniej kontrowersyjny ni偶 np. prezydent USA Barack Obama, uhonorowany ni膮 w 2009 r. zaledwie kilka miesi臋cy po obj臋ciu urz臋du.

W艣r贸d innych kandydat贸w wymieniano satelitarny kana艂 informacyjny Al-D偶azira, Uni臋 Europejsk膮, wsp贸艂za艂o偶ycielk臋 rosyjskiej organizacji Memoria艂 Swiet艂an臋 Gannuszkin臋, liberyjsk膮 pacyfistk臋 Leymah Gbowee i kuba艅skiego dysydenta Osvaldo Paye Sardinasa.

sierpnia 27, 2011

podr贸偶 Nasrudduna

Mu艂艂a z rodzin膮 wyruszy艂 w dalek膮 podr贸偶 do rodziny. Wstali wczesnym rankiem, zapakowali tobo艂ki i prowiant, ob艂adowali nimi osio艂ka i wymaszerowali. Pod wiecz贸r Nasruddin spyta艂 偶ony:

- Jak d艂ugo b臋dziemy jeszcze szli?

- Id膮c dzi艣 i jutro b臋dziemy mieli jeszcze dwa dni przed sob膮 - odpar艂a m膮dra kobieta.

- Powiedzia艂aby艣 po prostu, 偶e to po艂owa drogi...