Embed from Getty Images
Juan Pablo Montoya uważa, że Mercedes popełnił błąd strategiczny podczas Grand Prix Włoch, nie sprowadzając George'a Russella i Kimiego Antonellego do alei serwisowej podczas tej samej neutralizacji. Zdaniem Kolumbijczyka decyzja zespołu ograniczyła szanse Brytyjczyka na zwycięstwo. Mercedes zakończył wyścig na Monzy dubletem. Russell kontrolował jednak początkową fazę rywalizacji i przez długi czas wydawał się głównym kandydatem do wygranej.
Kluczowym momentem okazała się wirtualna neutralizacja w środkowej części wyścigu. Prowadzący Russell pozostał na torze, podczas gdy Antonelli zjechał do alei serwisowej. Włoch później przebił się przez stawkę, wyprzedził zespołowego partnera i sięgnął po zwycięstwo. Montoya, komentując wyścig w programie F1 TV, stwierdził, że Mercedes powinien był zastosować podwójny pit stop i obsłużyć Russella jako pierwszego.
„Prowadził i powinien mieć pierwszeństwo przy pit stopie. Kiedy pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa, zjazd był w tamtym momencie szybszym rozwiązaniem niż pozostanie na torze. Powinni byli go ściągnąć, zrobić podwójny pit stop i obsłużyć go przed Antonellim. Nie twierdzę, że Antonelli i tak by go nie dogonił i nie wygrał. Ale mielibyśmy naprawdę zaciętą walkę, podobną do tej, którą widzieliśmy wcześniej. Dla nas wszystkich byłaby to świetna końcówka wyścigu” – wyjaśnił Kolumbijczyk.
Toto Wolff odniósł się do sugestii, że strategia Mercedesa mogła faworyzować Antonellego. Szef zespołu przyznał, że z perspektywy czasu strategia dwóch pit stopów okazała się najlepsza, choć w trakcie wyścigu zespół nie był o tym przekonany.
„Strategia dwóch pit stopów była najlepsza, ale nie sądziliśmy, że tak będzie, więc ostatecznie wyszło to dla niego korzystnie” – powiedział Wolff w rozmowie ze
Sky Sports F1.
Austriak podkreślił jednak, że tempo Antonellego było na tyle dobre, iż trudno byłoby powstrzymać go przed zwycięstwem.
„Dzisiaj nic nie było w stanie go zatrzymać. George pod koniec walczył już na mocno zużytych oponach, więc bardzo cieszę się z dubletu” – ocenił.
Zapytany, czy Mercedes miał inne możliwości strategiczne dla Russella, Wolff odpowiedział, że sytuacja Brytyjczyka była ograniczona przez wybór ogumienia.
„Nie. George jechał na twardych oponach i musieliśmy realizować strategię jednego pit stopu, więc nie było takiej możliwości” – wyjaśnił szef Mercedesa.