Embed from Getty Images
Zespół Racing Bulls potwierdził, że Nikoła Cołow wystąpi w pierwszym treningu przed Grand Prix Meksyku.
19-letni Cołow jest juniorem Red Bulla od ubiegłego roku, a w tym sezonie zalicza swój pierwszy pełny sezon w Formule 2. Bułgar okazał się jedną z rewelacji tegorocznej kampanii, podczas której zwyciężył w aż sześciu wyścigach, przy czym – jako pierwszy kierowca w historii F2 – zanotował serię trzech wygranych z rzędu. Aktualnie Cołow jest wiceliderem klasyfikacji generalnej ze stratą siedmiu oczek do Rafaela Camary.
Świetna forma Cołowa w F2 rzecz jasna zaowocowała pojawieniem się plotek na temat jego rychłego awansu do królowej sportów motorowych. Od tygodni 19-latek jest uważany za głównego kandydata do objęcia jednego z foteli w zespole Racing Bulls, gdzie miałby on zastąpić Liama Lawsona – nawet pomimo bardzo dobrej w ostatnim okresie dyspozycji Nowozelandczyka.
Dziś zespół Racing Bulls poinformował natomiast, że Cołow zastąpi wspomnianego Lawsona w pierwszym treningu przed Grand Prix Meksyku. Zostanie on tym samym pierwszym w historii bułgarskim kierowcą, jaki weźmie udział w oficjalnej sesji podczas weekendu Grand Prix.
„Chciałbym mocno podziękować zespołowi VCARB za danie mi tej szansy w Meksyku” – powiedział Cołow, cytowany przez oficjalną stronę zespołu.
„Po tym, jak w sierpniu odbyłem z zespołem test na Imoli, jestem podekscytowany tym kolejnym krokiem, możliwością budowania na tym doświadczeniu, a także tym, że dowiem się więcej na temat samochodu i aktualnych przepisów. Pozostanę skoncentrowany na tym, aby wyciągnąć jak najwięcej z tej sesji, ściśle współpracując z zespołem i zapewniając pożyteczne informacje zwrotne”.
Szef zespołu Racing Bulls, Alan Permane, dodał:
„Wystep Nikoły w pierwszym treningu to ważny krok naprzód w jego rozwoju w ramach Red Bull Junior Programme. Odzwierciedla to nasze zaangażowanie w pielęgnowanie wschodzących talentów i zapewnianie młodym kierowcom cennego czasu na torze oraz wsparcia, którego potrzebują, aby się uczyć i rozwijać”.
„Współpracowaliśmy już z Nikołą na Imoli i nie możemy się doczekać, by zobaczyć, jak wykorzysta to doświadczenie w Meksyku, jak również jesteśmy ciekawi jego wskazówek, które pomogą nam w przygotowaniach do weekendu”.
Stajnia z Faenzy jest zatem już aż dziewiątym zespołem, jaki zdecydował się na wystawienie młodego kierowcy w pierwszym piątkowym treningu na torze imienia braci Rodriguezów w Meksyku. Wcześniej potwierdzono występy Jaka Crawforda (Aston Martin), Freddiego Slatera (Audi), Gabriele Miniego (Alpine), Luke'a Browninga (Williams), Frederika Vestiego (Mercedes), Ayumu Iwasy (Red Bull), Leonardo Fornarolego (McLaren) oraz Coltona Herty (Cadillac).