Embed from Getty Images
Prezes FIA – Mohammed bin Sulayem, potwierdził, że doszło do spotkania z przedstawicielami BYD w sprawie przyznania dwunastego miejsca w stawce Formuły 1.
Chiński producent samochodów hybrydowych oraz elektrycznych od kilku miesięcy łączony jest z debiutem na torach Grand Prix. Projekt nowego zespołu ma być wspierany przez byłego szefa Red Bulla – Christiana Hornera, który w maju odbył kilka rozmów z prezes BYD, Stellą Li.
Plany koncernu miały przejść od pomysłu do realizacji i podczas Grand Prix Monako doszło do spotkania Li z władzami Formuły 1. W rozmowach uczestniczył między innymi Mohammed bin Sulayem, który jest zwolennikiem poszerzania stawki, a przede wszystkim ekspansji Mistrzostw Świata na rynku chińskim.
„Tu nie chodzi o samo wprowadzenie kolejnego zespołu, ale o wyrażenie zgody na udział w mistrzostwach komuś, kto będzie do tego odpowiedni” – powiedział prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej, pytany o BYD w rozmowie z agencją
DPA.
„Dostrzegamy, że możemy mieć odpowiedni zespół z Chin. Mówiliśmy już jasno, że jeżeli pojawi się możliwość poszerzenia stawki o kolejną ekipię, to chcielibyśmy, by pochodziła ona z tego państwa”.