sobota, 28 lutego 2015

Wok贸艂 Bia艂ogardu - Rarwino

W kt贸r膮艣 wzgl臋dnie s艂oneczn膮 niedziel臋 wybra艂am si臋 na wie艣. Sp臋dzi艂am d艂uuuugi czas na obserwacji myszo艂ow贸w, jednak niezadowalaj膮ca przejrzysto艣膰 powietrza sprawi艂a, 偶e wykonane zdj臋cia nie nadaj膮 si臋 do publikacji. Wiedzia艂am o tym ju偶 wtedy, wi臋c aby nie wr贸ci膰 z gigabajtem zdj臋膰 do wyrzucenia, postanowi艂am odkry膰 kolejny, ostatni ju偶 kawa艂ek zachodniej strony gminy Bia艂ogard, kt贸ry stanowi艂 dla mnie zagadk臋.

Rarwino wzmiankowane w dokumentach by艂o ju偶 w XIV w. jako jedna z posiad艂o艣ci rodziny von Flemming. Jak wi臋kszo艣膰 ziem w tym rejonie, Rarwino trafi艂o ostatecznie w r臋ce von Podewils贸w, podobnie jak inne miejscowo艣ci oznaczone etykiet膮 Lenna pruskie. Do II wojny 艣wiatowej przechodzi艂 w r贸偶ne prywatne r臋ce, ostatnim prywatnym w艂a艣cicielem by艂a rodzina Guse.

W XVI w. w centrum wsi wybudowany zosta艂 barokowy ko艣ci贸艂. Teren, na kt贸rym stoi, otoczony jest kamiennym murem, do艣膰 cz臋sto spotykanym przy obiektach z tego okresu. Na pocz膮tku XIX w. wybuch艂 po偶ar, po kt贸rym ko艣ci贸艂 odbudowano. Przez lata wykonywano rozbudowy i remonty, a jedn膮 z ciekawostek jest to, 偶e w ko艣ciele zachowa艂y si臋 tabliczki remontowe m. in. z lat 1884, 1919 i 1926. Ciekawe s膮 tak偶e losy szesnastowiecznego dzwonu z ko艣cio艂a, kt贸ry w wojennej zawierusze mia艂 by膰 przetopiony na cele militarne. Szcz臋艣liwie unikn膮艂 przerobienia na karabiny i obecnie znajduje si臋 w miejscowo艣ci Leichlingen na zachodzie Niemiec.

Zapraszam do obejrzenia zdj臋膰. Elewacja i dach s膮 odnowione. W ostatnich latach gruntowny remont przeszed艂 tak偶e ko艣ci贸艂 parafialny w Stanominie. 
Ko艣ci贸艂 filialny w Rarwinie parafii pw. Podwy偶szenia Krzy偶a 艢wi臋tego w Stanominie
Nad wej艣ciem - herb. Czyj?
Widok od strony drogi
Pozosta艂o艣ci po wiatrowskazie...?
Wsie, kt贸re tu opisuj臋 na polskich stronach s膮 opisywane bardzo skromnie, bardzo ubogo i bardzo og贸lnikowo. Historia i zabytki opisane s膮 raczej punktowo. Trudno si臋 dziwi膰 - wszak ludno艣膰 tu mieszkaj膮ca, przyby艂a na Pomorze Zachodnie po wojnie ze wschodnich rubie偶y. Oni nie mieli czasu na upami臋tnianie tego, co by艂o i piel臋gnacj臋 pozosta艂o艣ci po niemieckich mieszka艅cach. Budowali swoje 偶ycie od nowa, od zera, w nowym miejscu, bardzo cz臋sto z daleka od swoich rodzin, najbli偶szych os贸b. Na szcz臋艣cie internet, przynajmniej w Polsce, nie jest ograniczony terytorialnie i mo偶na sobie wyj艣膰 na spacer za zachodni膮 granic臋. Jednym z miejsc, kt贸re do艣膰 ch臋tnie odwiedzam w celu poszukiwania oko艂obia艂ogardzkich ciekawostek jest strona o dochodzeniach genealogicznych i historycznych rodziny Schivelbeiner, a pod tym linkiem mo偶na znale藕膰 gar艣膰 informacji o historii Rarwina wraz z przedwojennymi zdj臋ciami: KLIK (j. niem.).

czwartek, 12 lutego 2015

Marchevkowo na folkowo - Ziemia 艁owicka

艁owicz to miasto po艂o偶one na R贸wninie 艁owicko-B艂o艅skiej, nad rzek膮 Bzur膮. Jest stolic膮 powiatu 艂owickiego, stanowi膮cego kolebk臋 najbardziej rozpoznawanej ga艂臋zi polskiego folkloru folkloru 艂owickiego. Granice geograficzne Ziemi 艁owickiej s膮 p艂ynne i trudno jednoznacznie okre艣li膰 jej obszar. W r贸偶nych opracowaniach znajdujemy rozmaite tezy. Poczynaj膮c od za艂o偶enia, jakoby Ziemia 艁owicka by艂a to偶sama z dzisiejszym powiatem 艂owickim, przez przyj臋cie atrakcji powiatu sochaczewskiego za 艂owickie, a偶 po odwo艂anie do historycznych granic Ksi臋stwa 艁owickiego, mo偶na wybra膰 najbardziej odpowiedni膮 dla siebie wersj臋 wydarze艅. W oparciu o w艂asne przekonania i pogl膮dy, a tak偶e wzoruj膮c si臋 na prawdach historycznych, na potrzeby niniejszego wpisu przyjmuj臋 trzeci膮 tez臋 za w艂a艣ciw膮. Ksi臋stwo 艁owickie bowiem obejmowa艂o dzisiejszy powiat 艂owicki oraz zachodni膮 cz臋艣膰 powiatu skierniewickiego, kt贸ry na mapie stanowi t臋 doln膮, w臋偶sz膮 cz臋艣膰 czerwonej plamki. Prawd臋 m贸wi膮c, plamka ta powinna by膰 jeszcze mniejsza, ni偶 jest, ale nie b臋d臋 nikogo zmusza膰 do korzystania z lupy. Tym bardziej na uwag臋 zas艂uguje fakt, 偶e tak ma艂y region skrywa tak wielkie bogactwo kulturowe.
Pierwsza wzmianka o 艁owiczu pojawi艂a si臋, jak to cz臋sto bywa, w bulli papieskiej z 1136 roku, w kt贸rej to potwierdzone by艂y prawa biskup贸w gnie藕nie艅skich do r贸偶norakich teren贸w. W艣r贸d nich papie偶 Innocenty II wskaza艂 ziemie zwane Loviche, kt贸re przypuszczalnie oznaczaj膮 dzisiejszy 艁owicz.
W czasach Boles艂awa Chrobrego ksi膮偶臋ta mazowieccy w puszczy nad Bzur膮 zbudowali warowny gr贸d. Tu偶 obok powsta艂a osada, kt贸rej nadano nazw臋 „艁owiska” i prawdopodobnie od tego powsta艂a obecna nazwa stolicy Ziemi 艁owickiej. W rozlewiskach pobliskich rzek powsta艂y 艂owiska, a bogate w dzik膮 zwierzyn臋 bory by艂y przyczynkiem do rozwoju 艂owiectwa, co stanowi kolejn膮 tez臋 dotycz膮c膮 pochodzenia nazwy miasta i regionu. S膮 to jednak tylko domys艂y i rozwa偶ania obecnych uczonych, bowiem tylko 贸wcze艣ni mieszka艅cy i w艂adcy wiedzieli dok艂adnie, z jakich powod贸w nadawana by艂a  konkretna nazwa terenom czy osadom.
艁owiczanie (wcze艣niej Ksi臋偶acy) wyr贸偶niali si臋 swoim strojem na tle innych grup etnicznych. Ch艂opom wiod艂o si臋 nie藕le, chocia偶, tak jak pozostali, odrabiali oni pa艅szczyzn臋. Mieli zapewnion膮 opiek臋 prawn膮, a z biegiem lat pa艅szczyzn臋 stopniowo 艂agodzono, aby znie艣膰 j膮 ca艂kowicie w 1838 roku. Zamieszkiwane tereny obfitowa艂y w dobr膮 i urodzajn膮 ziemi臋, tote偶 status ekonomiczny ludno艣ci wzrasta艂 dynamicznie. Mia艂o to wp艂yw tak偶e na ubi贸r 艂owiczan oraz na materia艂, z kt贸rego szyta by艂a odzie偶. Jako 偶e dzieje stroju 艂owickiego by艂y burzliwe, zmienia艂 si臋 bowiem nie tylko materia艂, ale tak偶e wykorzystywane kolory i kroje, jak zawsze informujemy, i偶 przedstawili艣my Marchevk臋 i Marchevka w subiektywnym wydaniu tradycyjnego stroju ludowego.
Damski str贸j 艂owicki sk艂ada艂 si臋 z nakrycia g艂owy i koszuli oraz kiecki i zapaski, a tak偶e obuwia. Oczywi艣cie noszono tak偶e r贸偶norak膮 bi偶uteri臋.
Marchevka na g艂owie ma jedwabnic臋, czyli chust臋 jedwabn膮 przyozdabian膮 kwiatami. Opr贸cz jedwabnic, 艂owiczanki nosi艂y tak偶e szalin贸wki oraz chusty p艂贸cienne ozdabiane haftem. Jedwabnice oraz p艂贸cienne chusty z motywami kwiatowymi wi膮zano do ty艂u. Szalin贸wki natomiast wi膮zane by艂y pod brod膮.
Koszule, zwane bielunkami, mia艂y szerokie r臋kawy wszywane w mankiet oraz niewielki wyk艂adany ko艂nierzyk. Ozdabiano je szyciem polskim lub ruskim haftem. Polskie szycie to kombinacja wielu 艣cieg贸w, wykonywanych bawe艂nianymi ni膰mi w kolorze czerwonym, czarnym, 偶贸艂tym, r贸偶owym i niebieskim. Ruski haft to po prostu haft krzy偶ykowy o motywie kwiatowym. Zosta艂 sprowadzony do Ksi臋stwa 艁owickiego z Rosji przez 偶o艂nierzy armii carskiej, st膮d nazwa.
Kiecka to efekt zszycia sp贸dnicy i stanika. Niech Was jednak nie zwiedzie nazwa, kt贸ra ma niewiele wsp贸lnego ze wsp贸艂czesnym biustonoszem. 艁owicki stanik by艂 szyty z czarnego aksamitu, mia艂 prosty kr贸j i spe艂nia艂 rol臋 gorsetu. Doszywany by艂 do sp贸dnicy, kt贸ra mia艂a nawet sze艣膰 metr贸w szeroko艣ci! Dla uzyskania sztywnej formy, podklejano j膮 mocno nakrochmalon膮 bawe艂nian膮 tkanin膮.
Zapaski tak偶e by艂y usztywniane w ten spos贸b, a ozdabiano je haftem z motywem kwiatowym. By艂y zapinane z ty艂u za pomoc膮 klamerki.
艁owiczanki nosi艂y tak偶e spencerki (lp. spencerek), kt贸re przys艂ania艂y stanik kiecki. Wygl膮da艂y jak dzisiejsze bolerka.
Trzewiki zak艂adano na bia艂e po艅czoszki i sznurowano kolorowymi tasiemkami. Bi偶uteri臋 stanowi艂y przede wszystkim intensywnie czerwone naturalne korale, a w p贸藕niejszym czasie tak偶e bursztyny. Tradycyjnie, ilo艣膰 i jako艣膰 bi偶uterii zale偶a艂a od zamo偶no艣ci jej posiadaczki.
M臋ski str贸j 艂owicki to nakrycie g艂owy, koszula, kamizelka, pas, spodnie i obuwie oraz modne dodatki, takie jak przodziki czy r臋kawki.
Najpowszechniejszym m臋skim nakryciem g艂owy by艂 filcowy kapelusz z niewielkim rondem. Obszywano go aksamitem i przyozdabiano kwiatami, cekinami, kolorow膮 w艂贸czk膮, a tak偶e koralikami.
Lniana bielunka, podobnie jak koszula damska, mia艂a wyk艂adany ko艂nierzyk, a zdobiono j膮 polskim szyciem. Ruski haft umieszczano na ko艂nierzyku oraz mankietach.
Lejbik to nic innego jak kamizelka si臋gaj膮ca bioder, zapinana na rz膮d mosi臋偶nych guzik贸w z wyt艂oczonym wizerunkiem or艂a. Takie same guziki przyszywano na klapkach kieszeni. Brzegi lejbiku oraz szwy i dziurki od guzik贸w obszywane by艂y czerwonym sznureczkiem. W ch艂odniejsze dni na wierzch zak艂adano spencer, czyli odpowiednik damskiego spencerka.
Pas by艂 we艂niany w pod艂u偶ne kolorowe pasy. Mia艂 szeroko艣膰 oko艂o 15 cm i d艂ugo艣膰 3 m. Sposoby jego noszenia by艂y r贸偶ne. Po kilkukrotnym opasaniu si臋, ko艅c贸wk臋 zatykano pod pas lub wi膮zano z przodu na kokard臋.
Spodnie, podobnie jak na Kaszubach, 艣wiadczy艂y o zamo偶no艣ci nosz膮cego. Biedniejsi ch艂opi nosili bia艂e p艂贸cienne spodnie, a lepiej usytuowani – wi艣niowe lub czerwone. Pod koniec XIX w. zamo偶niejsze kobiety zacz臋艂y na jednolitych materia艂ach tka膰 kolorowe pionowe paski i w ten spos贸b powsta艂 pasiak czerwony. P贸藕niej wykorzystywano tkaniny pomara艅czowe, na kt贸rych pasy by艂y zdecydowanie szersze i wyra藕niejsze, ni偶 na pasiaku. Kr贸j spodni, bez wzgl臋du na materia艂, z kt贸rego by艂y szyte, zawsze by艂 taki sam. Do ich produkcji u偶ywano tylko jednego p艂ata tkaniny, nogawki zszywane by艂y tylko od wewn臋trznej strony. Spodnie zapinane by艂y na dwa guziki. W stroju od艣wi臋tnym nogawki zawsze by艂y wpuszczane w buty.
艁owiczanie najcz臋艣ciej nosili buty z d艂ug膮 cholew膮, karbowan膮 przy kostce, lub obuwie z cholew膮 prost膮 i sztywn膮.
W 偶yciu mieszka艅c贸w Ziemi 艁owickiej olbrzymi膮 rol臋 odgrywa艂y, i do dnia dzisiejszego odgrywaj膮, r贸偶nego rodzaju doroczne uroczysto艣ci, w tym przede wszystkim 艣wi臋ta ko艣cielne. Czasem wi膮za艂y si臋 one z rozmaitymi zwyczajami i tradycjami przyj臋tymi w ca艂ej Polsce, a niekiedy tylko o do艣膰 w膮skim regionalnym zasi臋gu. 
Bazylika katedralna WNMP i 艣w. Miko艂aja w 艁owiczu
艢wi臋tem, kt贸re jest szczeg贸lnie uroczy艣cie i barwnie celebrowane w 艁owiczu, jest Bo偶e Cia艂o. Zgodnie z wieloletni膮 tradycj膮 艣wi臋to rozpoczyna msza 艂owicka w bazylice katedralnej. Na te uroczysto艣ci przybywaj膮 do 艁owicza tury艣ci nie tylko z Polski, ale r贸wnie偶 z zagranicy, dlatego te偶 fragmenty ewangelii czytane s膮 a偶 w czterech j臋zykach. Po nabo偶e艅stwie wyrusza wielobarwna procesja, kieruj膮c si臋 do czterech o艂tarzy zbudowanych w obr臋bie Starego Miasta. Po sko艅czonej modlitwie przy ostatnim o艂tarzu, procesja wraca do katedry, by od艣piewa膰 hymn „Te Deum”. Ludzie od dawna uwa偶ali, 偶e 艣wi臋to Bo偶ego Cia艂a to szczeg贸lna okazja do zanoszenia do Boga pr贸艣b o pomy艣lno艣膰 w gospodarce, o urodzaj i oddalenie kl臋sk 偶ywio艂owych. Wi膮偶e si臋 z tym zwyczaj zabierania do domu ga艂膮zek i kwiat贸w z o艂tarzy. I taka ciekawostka: ga艂膮zek u偶ywano te偶 do leczenia nadmiernie p艂acz膮cych dzieci – uderzenie r贸zg膮 mia艂o je uspokoi膰 :) Zwyczaj tak bardzo si臋 rozpowszechni艂, 偶e nawet tury艣ci zabieraj膮 ga艂膮zki na pami膮tk臋. Dope艂nieniem tego 艣wi臋ta s膮 wyst臋py zespo艂贸w folklorystycznych i pokazy r臋kodzie艂a ludowego.
Za najbogatsze zwyczaje i tradycje doroczne na Ziemi 艁owickiej mo偶na uzna膰 te 艂膮cz膮ce si臋 z Bo偶ym Narodzeniem. I tak w pierwszy dzie艅 艣wi膮t – praktykuje si臋 obsypywanie ziarnem, w drugi dzie艅 艣wi膮t 艣wi臋cenie obej艣cia wod膮 艣wi臋con膮. Na Ziemi 艁owickiej uwa偶ano, 偶e Bo偶e Narodzenie nale偶y sp臋dza膰 w domu, nie odwiedzaj膮c nikogo i nie przyjmuj膮c go艣ci.
W Nowy Rok ch艂opcy chodzili po wsi wcze艣nie rano i, trzaskaj膮c z bat贸w uplecionych z lnu, sk艂adali 偶yczenia noworoczne. 呕yczenia sk艂adali r贸wnie偶 kol臋dnicy i „Herody”. Przedstawienie wykonywane przez ch艂opc贸w, kt贸rzy przebierali si臋 za Setnika, Heroda, Diab艂a, 艢mier膰 i 呕o艂nierzy, zwano w艂a艣nie „Herodami”. Ch艂opcy ch臋tnie byli przyjmowani w domach i obdarowywani nie tylko pieni臋dzmi, ale te偶 kie艂bas膮 czy jajkami. 
Ciekaw膮 tradycj膮 jest Siemieniec – zwano tak zabawy taneczne odbywaj膮ce si臋 z ko艅cem karnawa艂u. Ta艅czono wtedy specjalne ta艅ce, kt贸re mia艂y zapewni膰 urodzaj konopi i lnu. G艂贸wn膮 atrakcj膮 tych charakterystycznych wieczor贸w tanecznych by艂a 偶artobliwa licytacja dziewcz膮t wykupywanych przez zainteresowanych ch艂opc贸w. Z ostatkami wi膮偶e si臋 te偶 zwyczaj maszkar – ch艂opcy przebrani za Bab臋, Dziada, Koz臋, Nied藕wiedzia czy Bociana obchodzili wie艣 – mia艂o to na celu zapewnienie p艂odno艣ci, urodzaju oraz obudzenie do 偶ycia na nowo.
Wa偶nym zwyczajem zwi膮zanym z drugim dniem 艣wi膮t Wielkanocnych by艂o chodzenie po dyngusie z kogutkiem i gaikiem. Z kogutkiem wykonanym z drewna chodzili ch艂opcy, natomiast z gaikiem, czyli ma艂膮 choink膮 udekorowan膮 wst膮偶kami, chadza艂y dziewcz臋ta. I tak sobie razem chodzili po wsi, sk艂adali 偶yczenia i zbierali dary. Oczywi艣cie tradycyjne lanie wody r贸wnie偶 si臋 odbywa艂o :) W drugi dzie艅 艣wi膮t Wielkanocnych 艣wi臋cono tak偶e pole – obok s艂upka granicznego zakopywano ga艂膮zki po艣wi臋conej palmy, a nast臋pnie pole 艣wi臋cono wod膮 艣wi臋con膮. Ta tradycja wi膮za艂a si臋 z ch臋ci膮 sprowadzenia b艂ogos艂awie艅stwa na zasiewy, dobrego urodzaju oraz odwr贸cenia kl臋sk takich jak susza czy pow贸d藕.
Z pocz膮tkiem lata obchodzono sob贸tk臋. Dziewcz臋ta plot艂y wianek z kwiat贸w i zieleni, a wieczorem puszcza艂y go na wod臋 wraz z zapalon膮 艣wiec膮. Gdy wianek pozosta艂 blisko brzegu, nie wr贸偶y艂o to szybkiego ma艂偶e艅stwa. 
Latem wa偶ne by艂y te偶 zwyczaje 偶niwne. Z ostatniej gar艣ci z偶臋tego zbo偶a przygotowywano przepi贸rk臋, czyli stoj膮cy snop 偶yta b膮d藕 pszenicy udekorowany zielon膮 ga艂臋zi膮 i kwiatami. Na zako艅czenie 偶niw gospodarz przygotowywa艂 okr臋偶ne, czyli pocz臋stunek dla 偶niwiarzy. 
Jesieni膮 gospodarze pomagali sobie wzajemnie przy zbiorze ziemniak贸w. Pierwszym zbiorem ziemniak贸w obsypywano gospodarza z 偶yczeniami szcz臋艣cia i aby kartofle zawsze dobrze obradza艂y. Na zako艅czenie prac czyniono to samo wtedy 偶yczono sobie, by nast臋pnego roku ziemniaki by艂y jeszcze wi臋ksze. W pa藕dzierniku gospodynie zbiera艂y si臋 na pocieranie lnu. Natomiast od listopada do stycznia gospodynie zaprasza艂y m艂ode m臋偶atki i dziewcz臋ta do darcia pierza. Oczywi艣cie na zako艅czenie tych rob贸t wyprawiana by艂a kolacja zwana powt贸rnic膮, podkurkiem czy okr臋偶nym.
Ciekawie wygl膮da艂o tradycyjne wesele 艂owickie. By艂o ono czym艣 w rodzaju spektaklu i ka偶dy uczestnik odgrywa艂 jak膮艣 rol臋. W przerwach go艣cie jedli, ta艅czyli, 艣piewali. Oczywi艣cie w weselu uczestniczy艂a ca艂a wie艣 gdy偶 musia艂a ona zaakceptowa膰 dokonuj膮c膮 si臋 zmian臋. Wesele trwa艂o od soboty do czwartku. Tydzie艅 przed weselem odbywa艂 si臋 wiecz贸r dziewiczy, wtedy okoliczne dziewcz臋ta przygotowywa艂y dla panny m艂odej wieniec 艣lubny. Panna m艂oda 偶egna艂a si臋 wtedy z r贸wie艣nikami. Weselny str贸j panny m艂odej musia艂 by膰 nowy. Pierwszego dnia wesela rozdzielano role - ustalano kto b臋dzie dziewos艂臋bem, niewiast膮, starszym druhn膮, dru偶b膮, a kto po prostu zwyk艂ym dru偶b膮 i druhn膮. Wtedy te偶 m艂odzi dawali sobie prezenty. Panna m艂oda dostawa艂a trzewiki sznurowane zielon膮 tasiemk膮 (cerglem), wst膮偶k臋 jedwabn膮 do wianka oraz chust臋 jedwabnic臋 b膮d藕 szalin贸wk臋. Pan m艂ody dostawa艂 wyhaftowan膮 koszul臋 (bielonk臋) i chusteczk臋 z haftowanymi rogami.
Przygotowywane po偶ywienie na Ziemi 艁owickiej dzielono na: codzienne i niedzielne, g艂odowe, dzieci臋ce, postne i 艣wi膮teczne. Jak pomy艣l臋 o kuchni 艂owickiej, to do g艂owy od razu przychodzi mi d偶em 艁owicz :) Produkty regionalne Ziemi 艁owickiej to powid艂a 艣liwkowe 艂owickie, og贸rki konserwowe po 艂owicku i kwaszone r贸wnie偶 po 艂owicku. Wa偶nych go艣ci wita si臋 chlebem i sol膮, a tutaj z pewno艣ci膮 to b臋dzie chleb 偶ytni 艣wi膮tnicki, wypiekany z dodatkiem cebuli, miodu, pomidor贸w czosnku i dyni. Pysznym dodatkiem do chleba jest kie艂basa ja艂owcowa, niegdy艣 jadana tylko w 艣wi臋ta. Dzi艣 w臋dzone p臋tka znane s膮 ju偶 w ca艂ym kraju. W wigili臋 Bo偶ego Narodzenia pierwsz膮 podawan膮 potraw膮 by艂y 艣ledzie z ziemniakami i chlebem. Serwowano r贸wnie偶 kapust臋 z grochem lub grzybami, kt贸r膮 przysma偶ano na oleju z cebulk膮. Podawano r贸wnie偶 k艂osy czyli kluski. Tradycyjna zupa serwowana na obiad, gotowana jest na przecierze z og贸rk贸w kiszonych lub szczawiu. Regionalny przecier robiono z og贸rk贸w, kt贸re nie nadawa艂y si臋 do innych przetwor贸w z uwagi na wymiary. Go艂膮bki, kt贸re s膮 bardzo znane w ca艂ej Polsce, maj膮 sw贸j pocz膮tek na Ziemi 艁owickiej. Do ich przygotowania potrzebna jest bia艂a kapusta, cebula, pomidory, w艂oszczyzna, mi臋so, kasza manna i jajka. 膯wik艂a z chrzanem r贸wnie偶 pochodzi z 艁owicza. Potrzebne buraki by艂y uprawiane w艂a艣ciwie w ka偶dym gospodarstwie. Po starciu burak贸w, wystarczy doda膰 chrzan, cukier oraz ocet  bardzo wa偶ne jest zachowanie odpowiednich proporcji. Kiedy艣 膰wik艂臋 podawano tylko w 艣wi臋ta Wielkanocne, a teraz jadamy j膮 w艂a艣ciwie o ka偶dej porze roku. No i na koniec: s艂odko艣ci. Tradycyjnym regionalnym wypiekiem jest piernik z marchwi  ma specyficzny smak i niezwyk艂y aromat. I taka ciekawostka  mi贸d w pierniku zosta艂 zast膮piony marchewk膮. Gospodynie w 艁owiczu, by艂y niezwykle pomys艂owe :) I na koniec jeszcze jeden przysmak  pieczone jab艂ka. Ich wydr膮偶one wn臋trze wype艂nia si臋 konfiturami i wk艂ada do piekarnika. Mo偶na je艣膰 je na ciep艂o i na zimno, z cukrem pudrem lub bit膮 艣mietan膮.
Ceramika zajmowa艂a w 偶yciu 艂owiczan wa偶ne miejsce. Wyroby gliniane by艂y powszechnie u偶ywane. G艂贸wny o艣rodek garncarstwa stanowi艂 艁owicz oraz Bolim贸w. Do naczy艅 codziennego u偶ytku nale偶a艂y wszelkiego rodzaju misy, dzbany, a nawet beczki. Upadek 艂owickiego garncarstwa nast膮pi艂 w latach 20. ubieg艂ego wieku wskutek powstania fabryki naczy艅 kamionkowych, kt贸re by艂y znacznie ta艅sze, a zarazem trwalsze od, dotychczas u偶ywanych, glinianych.
Na Ziemi 艁owickiej szeroko rozwini臋ta by艂a tak偶e produkcja kafli. Wykorzystywano je do budowy piec贸w w domach magnat贸w i mieszczan. Kafle mia艂y r贸偶ne kszta艂ty oraz barwy, uzyskiwane dzi臋ki polewaniu ich kolorowym szkliwem. Na pocz膮tku XX w. zacz臋to wyrabia膰 kafle bia艂e, przeznaczone do budownictwa wiejskiego.
Tu wida膰 m. in. tradycyjnie malowan膮 skrzyni臋 - Maurzyce
Meblarstwo wyr贸偶nia艂o region 艂owicki od pozosta艂ych dzi臋ki bogatemu zdobieniu, czyni膮cego z mebli prawdziwe dzie艂a sztuki. Malowid艂ami ozdabiano 艂awy, sto艂y, krzes艂a, a tak偶e 艂贸偶ka, ko艂yski i komody. Dominowa艂y motywy ro艣linne oraz geometryczne. Na szczeg贸ln膮 uwag臋 zas艂uguj膮 charakterystyczne drewniane skrzynie, wykorzystywane do przechowywania odzie偶y. Ca艂膮 skrzyni臋 pokrywano farb膮 w odcieniu wi艣niowym, a wieko i frontow膮 艣cian臋 dekorowano symetrycznie kolorowymi kwiecistymi wzorami.
W rze藕bie ludowej dominowa艂y motywy religijne. Wizerunki 艣wi臋tych umieszczano w przydro偶nych kapliczkach. W ludowych wierzeniach wa偶ne miejsce zajmowa艂 艣w. Jan Nepomucen - mia艂 chroni膰 od powodzi i 艣mierci przez utopienie. Jego podobizn臋 umieszczano w pobli偶u most贸w, rzek, strumieni. Szczeg贸lnym kultem czczono tak偶e Matk臋 Bosk膮 Sk臋psk膮, kt贸rej figury stawiano w kapliczkach w艣r贸d wierzb i top贸l. Wi臋kszo艣膰 rze藕b z XIX w. zosta艂a wykonana przez anonimowych artyst贸w. Z XX w. natomiast znanych z nazwiska jest tylko kilku rze藕biarzy, m. in. Jan Pazgier z Z艂akowa Borowego.
Kowalstwo zyska艂o na znaczeniu na pocz膮tku XIX stulecia. Poza narz臋dziami gospodarskimi, wykonywano tak偶e okucia zamk贸w i zawiasy drzwi, a tak偶e kratki do okien kom贸r. Na wsi przewa偶a艂o kowalstwo artystyczne. Ornamenty na okuciach wykonywano za pomoc膮 stempli. Jednym z wykorzystywanych motyw贸w by艂y ptasie g艂贸wki oraz motywy kwiatowe, kt贸re s膮 wszechobecne w kulturze 艂owickiej. Ozdobne okucia stosowano przy saniach, wozach i bryczkach. Tak偶e przydro偶ne kapliczki zawiera艂y elementy 偶elazne. Cz臋sto kowale wykuwali tak偶e krzy偶e (r贸wnie偶 przydro偶ne) oraz inne przedmioty liturgiczne.


Chata w skansenie w Maurzycach
W rejonie 艂owickim przewa偶a艂o budownictwo drewniane. Cha艂upy wznoszone by艂y na fundamentach z kamieni polnych. Sie艅 stanowi艂a o艣 budynku, po jej obu stronach znajdowa艂y si臋 natomiast izby i komory. Ka偶de pomieszczenie mia艂o inne przeznaczenie. Rozr贸偶niano izb臋 艣wi膮teczn膮 „bia艂膮”, natomiast izb臋, w kt贸rej pracowano, nazywano izb膮 „czarn膮. W izbach 艣wi膮tecznych znajdowa艂y si臋 rzeczy nowe, kt贸re po pewnym czasie przenoszone by艂y do izb roboczych. Dekoracje izb 艣wiadczy艂y o zamo偶no艣ci gospodarza.
Wystr贸j 艂owickiej chaty - skansen w Maurzycach

Wycinanka to nic innego jak rodzaj papierowej ozdoby. Pojawi艂a si臋 ona na prze艂omie XIX i XX wieku. Szczeg贸lnie kolorowe i przypominaj膮ce ma艂e dzie艂a sztuki s膮 wycinanki 艂owickie. S艂u偶y艂y one g艂贸wnie do dekoracji cha艂up wiejskich. Wycinanki wykonywano r臋cznie za pomoc膮 no偶yc do strzy偶enia owiec. Powszechnie u偶ywanym materia艂em by艂 papier glansowany i to w艂a艣nie w nim wycinano pojedyncze elementy i naklejano (u偶ywano kleju gotowanego z m膮ki 偶ytniej) bezpo艣rednio na kafle piecowe, belki stropowe i 艣ciany. P贸藕niej wycinanki umieszczano na bia艂ych kartkach. Wycinank臋 mo偶emy podzieli膰 na trzy typy: obrazkowy, kwiatowy i realistyczny. Najstarszy typ wycinanki obrazkowej przedstawia 偶ycie 艂owickiej wsi: praca, 艣wi臋ta, obrz臋dy ludowe. Troszk臋 m艂odsza jest wycinanka o tematyce kwiatowej, zawiera ona symetryczne motywy ro艣linne i geometryczne. W typie realistycznym dominuj膮 wyobra偶enia o bukietach kwiatowych.
Ozdoby papierowe u偶yte w wystroju izby - Maurzyce
Pod wzgl臋dem formy wycinanki 艂owickie dzielimy na gwiozdy, kt贸re komponowane s膮 na kr膮偶kach bia艂ego papieru (kraw臋dzie s膮 wycinane w z膮bki). Gwiozdy s膮 symetryczne, wype艂nione motywami ro艣linnymi, czasem wyst臋puj膮 te偶 w nich postacie w strojach 艂owickich. Prostok膮tne pasy o r贸偶nej szeroko艣ci i o poziomym uk艂adzie to kodry. Wzory na kodrach uk艂ada艂y si臋 symetrycznie wok贸艂 jednej, dw贸ch lub trzech osi. Gwiozdami i kodrami ubierano belki sufitu. Du偶e kodry obrazkowe zawieszano nad 艂aw膮 pomi臋dzy oknami oraz nad drzwiami do cha艂upy. Tasiemki to wycinanki wykonane z dw贸ch pionowych pask贸w o identycznej d艂ugo艣ci, u g贸ry z艂膮czone s膮 ozdobn膮 rozet膮 b膮d藕 gwiozdom. Dolne brzegi tasiemek przyozdobione s膮 kolorowymi fr臋dzlami lub koronk膮. Tasiemki zawieszano na 艣cianach pomi臋dzy obrazami i pod belkami.
Tradycyjn膮 艣wi膮teczn膮 ozdob臋 wn臋trz stanowi艂y paj膮ki czyli przestrzenne, kolorowe konstrukcje zawieszane pod sufitem na belce stropowej. Musia艂y spe艂nia膰 one jeden warunek – paj膮k by艂 do艣膰 lekki, a to dlatego, 偶eby by艂o wida膰 jak si臋 kr臋ci. W niekt贸rych domach od najwi臋kszego wisz膮cego paj膮ka rozbiega艂y si臋 艂a艅cuchy wykonane ze s艂omy b膮d藕 kolorowego papieru. Niekt贸re formy paj膮k贸w przypomina艂y 偶yrandole lub 艣wieczniki. Paj膮ki mog艂y by膰 kuliste, wtedy nazywano je 艣wiatami, ba艅k膮 b膮d藕 je偶ykiem. Tworzono te偶 paj膮ki krystaliczne, 偶yrandolowe, tarczowe. Paj膮ki czasem traktowano jak choink臋, gdy偶 by艂y w centralnym miejscu izby. Wszystkie te ozdoby, zar贸wno wycinanki jak i paj膮ki, mia艂y jedn膮 wad臋: szybko si臋 kurzy艂y, a od 艣wiat艂a s艂onecznego po prostu traci艂y kolor, dlatego te偶 wymieniano je na wiosn臋 przed Wielkanoc膮 oraz na Bo偶e Narodzenie, a czasem nawet przed odpustem.
Skoro o wycinankach mowa, to i tym razem nie zapomnieli艣my o najm艂odszych Czytelnikach. Zapraszamy do pobierania, wycinania, naklejania naszej wersji wycinaki Marchevkowej w 艂owickim stroju. Mi艂ej zabawy! :) KLIK!


Na przestrzeni lat prowadzono rozleg艂e badania nad gwar膮 艂owick膮. Ma艂y obszar jej wyst臋powania, ograniczaj膮cy si臋 w praktyce tylko do 艁owicza i najbli偶szych okolic, utrudnia艂 zaklasyfikowanie tego narzecza do jednego konkretnego dialektu. Pierwotnie zak艂adano przynale偶no艣膰 gwary 艂owickiej do dialektu ma艂opolskiego. Tu偶 po I wojnie 艣wiatowej pojawi艂y si臋 tezy zak艂adaj膮ce dialektalne zwi膮zki z Mazowszem. Z powodu geograficznego usytuowania Ziemi 艁owickiej, zauwa偶a si臋 tak偶e wp艂ywy wielkopolskie. Nie bez kozery zatem gwar臋 艂owick膮 nazywa si臋 gwar膮 z ma艂opolsko-mazowiecko-wielkopolskiego pogranicza dialektalnego.
Cechami charakterystycznymi gwary 艂owickiej s膮:
  1. Mazurzenie, czyli wymawianie „cz”, „sz”, „d偶” jako „c”, „s”, „dz”, zatem zamiast "szko艂a" powiedzieliby艣my „sko艂a”.
  2. Wymowa eN jako iN.
  3. Wymowa oN jako 贸N.
  4. U偶ywanie rzeczownika dwa z rzeczownikami wszystkich wyraz贸w, np. dwa 艂膮ki.
W skansenie w Maurzycach kilka lat temu zorganizowano pogadanki po 艂owicku. W czasie zaj臋膰 mo偶na by艂o pos艂ucha膰 o zwyczajach 艂owiczan, oczywi艣cie w gwarze. Zach臋cam do obejrzenia, czy te偶 wys艂uchania, poni偶szego filmiku, chocia偶by we fragmentach :)


A tutaj jeszcze prawdziwa pere艂ka dla ciekawskich i g艂odnych wiedzy badaczy folkloru :) Nr 15 tygodnika „呕ycie 艁owickie” z 1932 roku. Na ok艂adce chwytliwy temat. Polecam zapozna膰 si臋 z artyku艂em i zobaczy膰, jakie rozterki targa艂y 贸wczesnymi mi艂o艣nikami tradycji i folkloru. KLIK!
Kultura ludowa to nie tylko wierzenia i obyczaje. Opr贸cz starannego wype艂niania tradycji i szacunku dla dorobku kulturowego przodk贸w, obok codziennych zaj臋膰 i obowi膮zk贸w, jak w ka偶dej spo艂eczno艣ci, tak偶e w艣r贸d 艂owiczan by艂 czas na zabaw臋, a ta bywa艂a huczna. Taniec, muzyka i 艣piew by艂y ze sob膮 nieroz艂膮czne i przenika艂y si臋 tak silnie, 偶e bardzo trudno opisa膰 je osobno, bo jak grano, to ta艅czono, jak ta艅czono, to 艣piewano.
Tradycyjnym i najbardziej rozpowszechnionym ta艅cem by艂 oberek, zwany tak偶e obertasem. Jego wykonanie to prawdziwy rytua艂 – z podzia艂em na role, gdzie ka偶dy ma swoje zadanie do wykonania. Opis tak mi si臋 spodoba艂, 偶e postanowi艂am nic nie zmienia膰 i po prostu zaprezentowa膰 go w ca艂o艣ci:
Podczas, gdy kapela gra melodi臋 pierwszej zwrotki, pary wiruj膮 wok贸艂 sali. Na okrzyk jednego z dru偶b贸w – „przewracany” – pary zaczynaj膮 wirowa膰 w przeciwnym kierunku. Pierwsz膮 zwrotk臋 艣piewa starsza druhna, p贸藕niej nast臋puje taniec i druga zwrotka 艣piewana przez jednego z dru偶b贸w, przekomarzaj膮cego si臋 z dziewcz臋tami. Po ta艅cu ch艂opcy popisuj膮 si臋 przykl臋kami. Trzeci膮 zwrotk臋 艣piewa m艂odsza siostra panny m艂odej, a czwart膮 jedna z druhen, niezadowolona ze swojego tancerza. Nast臋pn膮 zwrotk臋 艣piewaj膮 wszystkie dziewcz臋ta, inscenizuj膮c s艂owa piosenki.[1]
Wyobra偶acie sobie, jak to wirowanie musi bajecznie wygl膮da膰, kiedy panie maj膮 na sobie tradycyjne kolorowe suknie? Nie pasjonuj臋 si臋 ta艅cem i ta艅czy膰 nie potrafi臋, ale chcia艂abym na 偶ywo ujrze膰 to widowisko. Poza oberkiem, ta艅czy si臋 tak偶e kujona, kt贸ry jest zdecydowanie spokojniejszym ta艅cem oraz chodzonego, kt贸rego nazwa m贸wi ju偶 wszystko. W kulturze 艂owickiej obecne s膮 tak偶e r贸偶norodne walczyki.


Muzyka 艂owicka by艂a za艣 inspiracj膮 dla wielu wielkiej s艂awy kompozytor贸w. Wzorowa艂 si臋 na niej m. in. Fryderyk Chopin w swoich mazurkach i walcach. Ludowe pie艣ni mia艂y r贸偶norodn膮 tematyk臋, opowiada艂y o mi艂o艣ci, ale tak偶e o 偶a艂obie. Uk艂adane by艂y na r贸偶ne okazje, a ich autorzy pozostawali anonimowi. Teksty piosenek na przestrzeni lat ulega艂y zmiano wskutek np. zapomnienia oryginalnych s艂贸w, co by艂o naturaln膮 ewolucj膮. Tradycyjna kapela 艂owicka sk艂ada艂a si臋 ze skrzypiec, klarnetu i b臋bna.
Prastara historia rozpoczyna si臋 od dobrze znanych wszystkim Polakom trzech braci – Czecha, Lecha i Rusa. Musieli rozdzieli膰 si臋 w swojej w臋dr贸wce. Zm臋czony d艂ug膮 drog膮 Lech postanowi艂 odpocz膮膰 pod drzewem, kt贸re na miejsce spoczynku wybra艂 sobie tak偶e niezwyk艂y orze艂. Wr臋czy艂 on zm臋czonemu rycerzowi cztery strza艂y, kt贸re po wystrzeleniu ku niebu, utkwi艂y w czterech r贸偶nych miejscach. Pierwsza z nich utkwi艂a w miejscu, gdzie obecnie znajduje si臋 Warszawa. Druga wskaza艂a miejsce, w kt贸rym p贸藕niej wybudowano Krak贸w. Trzecia utkwi艂a w ziemi w miejscu, gdzie p贸藕niej powsta艂o Gniezno. Niestety czwarta strza艂a zgubi艂a si臋. Ale to nie koniec tej historii. Mianowicie kilka wiek贸w p贸藕niej kr贸l Boles艂aw Chrobry zacz膮艂 odwiedza膰 okolice Bzury, gdy偶 rejony te s艂yn臋艂y z urodzajnych p贸l i obfitej zwierzyny 艂ownej. Z czasem arcybiskupi stworzyli tam zamek, a za spraw膮 J贸zefa Skotnickiego wie艣 podniesiono do rangi miasta, nazwanego 艁owiczem. Tu r贸wnie偶 nazwa miasteczka nie wzi臋艂a si臋 z przypadku. Ot贸偶 pewien wie艣niak wykopywa艂 d膮b w pobli偶u miasteczka. Nagle rozp臋ta艂a si臋 straszna burza, podczas kt贸rej piorun uderzy艂 w d膮b. Drzewo zacz臋艂o si臋 pali膰, a dym z niego ulatuj膮cy, utworzy艂 kszta艂t pelikana wskazuj膮cego dziobem tunel, na ko艅cu kt贸rego wie艣niak znalaz艂 zaginion膮 strza艂臋 z wyrytym napisem Loviche. St膮d wzi臋艂a si臋 w艂a艣nie nazwa miasta 艁owicz, a sam pelikan sta艂 si臋 jego god艂em.
Wsp贸艂czesny herb 艁owicza
To nie jest jedyna legenda o 艁owiczu. Inna opowiada o pewnym ksi臋ciu mazowieckim, kt贸ry upodoba艂 sobie nasze ziemie jako idealne do polowa艅, poniewa偶 艁owicz niegdy艣 le偶a艂 na terenie bagnistym i by艂 bardzo urodzajny w zwierzyn臋. Legenda g艂osi, 偶e ksi膮偶臋, goni膮c za wyj膮tkowo dorodnym jeleniem, od艂膮czy艂 si臋 od swoich towarzyszy i zgubi艂 si臋. B艂膮dz膮c mi臋dzy moczarami bardzo si臋 porani艂 przez co s艂ab艂 z dnia na dzie艅 coraz bardziej i trafi艂 wtedy na gniazdo pelikan贸w. Ptaki wykarmi艂y my艣liwego i wskaza艂y drog臋, kt贸r膮 mia艂 pod膮偶a膰, aby dotrze膰 do siedlisk ludzkich. Po pewnym czasie ksi膮偶臋 dotar艂 do ma艂ej osady nad brzegiem rzeki Bzury. Ludzie mieszkaj膮cy tam opatrzyli jego zadrapania, nakarmili, napoili i wskazali drog臋 powrotn膮 na dw贸r. Podobno ksi膮偶臋. w podzi臋kowaniu za pomoc. ofiarowa艂 swym dobroczy艅com kufer z艂ota, dzi臋ki kt贸remu ma艂y gr贸d zmieni艂 si臋 w ma艂e miasto nazwane potem 艁owiczem, a w herbie umieszczone zosta艂y pi臋kne pelikany.[2]
Opowiem Wam jeszcze o nietypowych legendach 艂owickich. Czy wiecie, 偶e po ruinach 艂owickiego zamku grasuje duch kanonika bez krzy偶a? A s艂yszeli艣cie o prymasie W臋偶yku, kt贸ry naci膮gaczy cz臋stowa艂 skwa艣nia艂ym piwem z muchami i pasztetem ze szczur贸w? G艂owa maszkarona na wie偶y 艂owickiej to podobno mieszkanie diab艂a :) Ciekawa jest te偶 legenda o bernardynkach, kt贸re w przebraniu rycerzy zorganizowa艂y najazd i odbi艂y sw贸j klasztor, tym samym sprzeciwy si臋 woli 贸wczesnego prymasa, kt贸ry osadzi艂 tam pijar贸w.
Musimy si臋 z Wami podzieli膰 pewn膮 informacj膮... W trakcie dopieszczania niniejszego wpisu, temat zszed艂 na... koguta, a dok艂adnie na wz贸r kogucika, kt贸ry pos艂u偶y艂 nam jako dekoracja w nag艂贸wkach, sami powiedzcie, czy偶 nie jest pi臋kny?
Pomijaj膮c, 偶e obie zrobi艂y艣my si臋 g艂odne jak wilki – na dodatek, nomen omen, obydwie serwujemy na obiad skrzyde艂ka! – to jeszcze op臋ta艂 nas chyba diabe艂 艂owicki albo inna g艂upawka, bo wy艣piewujemy na dwa g艂osy – jedna w Ko艂obrzegu, a druga w Warszawie – znan膮 przy艣piewk臋:

Mia艂a baba koguta, koguta, koguta,
Wsadzi艂a go do buta, do buta, sied藕!
O, m贸j mi艂y kogucie, kogucie,
Kogucie, kogucie, kogucie, kogucie,
Jak偶e ci tam w tym bucie, w tym bucie,
W tym bucie, w tym bucie jest?


Kto 艣piewa razem z nami?
Zanim w艂膮czysz zastan贸w si臋 dobrze. Ta przy艣piewka jest jak wirus od Ko艂obrzegu, przez Warszaw臋, pow臋drowa艂a a偶 do Krakowa. Nadal masz odwag臋 za艣piewa膰? :)


A tak na serio, to mamy dla Was kilka ciekawych fakt贸w statystycznych z przesz艂o艣ci 艁owicza, kt贸re powinny ujrze膰 艣wiat艂o dzienne ;) Dane pochodz膮 sprzed 1907 r. i zosta艂y zawarte w "Opisie Kr贸lestwa Polskiego do Atlasu Geograficznego Ilustrowanego" pod redakcj膮 J贸zefa Micha艂a Bazewicza, wybitnego - a p贸藕niej wybitnie upad艂ego - w膮satego kartografa i publicysty prze艂omu XIX i XX w.
  • 艁owicz posiada艂 5 ko艣cio艂贸w katolickich oraz kolegiat臋, a ponadto: zb贸r ewangelicki i cerkiew;
  • Poza szko艂膮 realn膮, progimnazjum 偶e艅skim i szko艂ami elementarnymi, w 艁owiczu by艂y tak偶e dwie 偶e艅skie szko艂y prywatne;
  • Przy ilo艣ci 10.949 mieszka艅c贸w, szpital (艣w. Tadeusza) mia艂 tylko 16 艂贸偶ek;
  • W 艁owiczu na przestrzeni wiek贸w odby艂o si臋 7 synod贸w archidiecezji gnie藕nie艅skiej.
Ziemia 艁owicka skrywa w sobie wiele zagadek i niespodzianek. Ma艂o jest g艂o艣nych i spektakularnych miejsc, za to du偶o urokliwych zak膮tk贸w, w kt贸rych czas stan膮艂 w miejscu wiele lat temu. Wbrew pozorom folklor wcale nie wygl膮da do nas z ka偶dej strony. Trzeba wiedzie膰 gdzie szuka膰 i umie膰 to zrobi膰. Dzisiaj poka偶臋 Wam bogactwo, jakie skrywa w sobie ten obszar i my艣l臋, 偶e uda mi si臋 troch臋 Was zaskoczy膰.
Muzeum w 艁owiczu i miasto 艁owicz
艁owickie Muzeum oferuje wra偶enia dla ka偶dego. Co艣 dla siebie znajdzie tutaj zar贸wno mi艂o艣nik wojskowej historii, jak i amator etnografii. Jest tu miejsce do kontemplacji obraz贸w oraz gablota z regionalnymi produktami mleczarskimi.
Sam 艁owicz za艣, nad wartk膮 Bzur膮 po艂o偶ony, swoje bogactwo skrywa. Trzeba si臋 dobrze rozejrze膰, ale rado艣膰 ze znalezisk jest tym wi臋ksza.

Skansen Wsi 艁owickiej w Maurzycach
B臋d膮c tam, mia艂am wra偶enie, 偶e czas stan膮艂 mi臋dzy wiekami. To tutaj mo偶na si臋 dowiedzie膰, jak dawniej budowano wsie, a tak偶e obejrze膰 budynki wiejskie przeniesione z okolic 艁owicza. Opr贸cz drewnianych, krytych strzech膮 cha艂up na terenie skansenu zobaczymy tak偶e stodo艂臋, obor臋, wiatrak ko藕lak, piec chlebowy czy ku藕ni臋. Wn臋trza dom贸w mieszkalnych wyposa偶ono w oryginalne sprz臋ty, meble i narz臋dzia, a tak偶e udekorowano ozdobami ludowymi.
(Dopisano rok p贸藕niej...) A tutaj LINK do wpisu Stokrotki wraz z tekstem pisanym gwar膮!

Arkadia
To tutaj znajduje si臋 park romantyczny za艂o偶ony w 1778 roku przez ksi臋偶n膮 Helen臋 Radziwi艂艂ow膮 z Prze藕dzieckich.
Kutno
Powiat kutnowski teoretycznie nie nale偶y do Ziemi 艁owickiej. By膰 jednak tak blisko i tam nie zawita膰 – troch臋 szkoda. Z poci膮gu od strony 艁owicza rozci膮ga si臋 pi臋kny widok miejski z g贸ruj膮cymi nad miastem wie偶ami ko艣cio艂a 艣w. Wawrzy艅ca. Poza tym Kutno skrywa wiele innych atrakcji i niespodzianek czekaj膮cych na turyst贸w: wille, pa艂ace, park im. Wiosny Lud贸w. My艣l臋, 偶e warto.

Skierniewice
Chyba najwi臋ksza niespodzianka tego wpisu, prawda? Skierniewice le偶a艂y co prawda w granicach Ksi臋stwa Warszawskiego, ale wsp贸艂cze艣nie dziej膮 si臋 tam takie rzeczy, 偶e nie mo偶na ich pomin膮膰. Sama by艂am w wielkim szoku, gdy zajrza艂am tam zupe艂nym przypadkiem, a przywita艂 mnie wielki festiwal folkloru i produkt贸w regionalnych. Mowa o skierniewickim 艢wi臋cie Kwiat贸w, Owoc贸w i Warzyw, kt贸re odbywa si臋 we wrze艣niu ka偶dego roku. Tego si臋 nie da opisa膰 – tam po prostu trzeba by膰. W tym roku przypada XXXVIII edycja 艢wi臋ta, kt贸ra odb臋dzie si臋 w dniach 19-20 wrze艣nia.
Tekst
Marchevka i Agulec przy wykorzystaniu nast臋puj膮cych 藕r贸de艂:
  1. J. M. Bazewicz, Opis Kr贸lestwa Polskiego do Atlasu Geograficznego Ilustrowanego;
  2. M. Borucki, Nasz folklor ocalony;
  3. J. Grabowski, Sztuka ludowa formy i regiony w Polsce;
  4. A. Jackowski, Polska sztuka ludowa;
  5. T. J臋drysiak, Wiejska turystyka kulturowa;
  6. A. Marciniuk Nikolska, Polska sztuka ludowa;
  7. Mazowsze i 艣rodkowa Polska;
  8. R. Oczykowski, Przechadzka po 艁owiczu;
  9. M. i M. Osip-Pokrywka, Skanseny Przewodnik turystyczny;
  10. M. Pokropek, Atlas sztuki ludowej i folkloru w Polsce;
  11. H. 艢wi膮tkowski, 艁owickie;
  12. Warszawa i Mazowsze na weekend;
  13. Dialektologia.uw.edu.pl;
  14. Gwarypolskie.uw.edu.pl;
  15. Interklasa.pl/portal;
  16. 艁owicz24.eu – Bezpo艣redni cytat [2];
  17. 艁owicz.info;
  18. 艁owiczturystyczny.eu;
  19. Powiat.lowicz.pl;
  20. Turystyka.lowicz.pl;
  21. TurystykaKulturowa.org – Bezpo艣redni cytat [1];
  22. Wiano.eu.
Redakcja tekstuSava

Materia艂y graficzne:
Ubrania pa艅stwa Marchevk贸w – Sava:
Str贸j damski:
- chusta – polalech.pl;
- bielunka, trzewiki – sklep internetowy z folkowymi strojami;
- kiecka – str贸j lalki folkowej;
- kwiaty – wyszywanka haftowana modyfikowana;
- korale – projekt autorski.
Str贸j m臋ski:
- lejbik – projekt w艂asny, lam贸wka i guziki sklep internetowy z folkowymi strojami;
- kapelusz, buty, spodnie – sklep internetowy z folkowymi strojami;
- pas – str贸j lalki folkowej;
- bielunka projekt autorski, mankiety – haft 艂owicki;
- kokarda – polalech.pl.

Zdj臋cia: Agulec i Marchevka.
Nag艂贸wki podrozdzia艂贸w – Sava.
Kogut w nag艂贸wkach i ciekawostkachfolkstar.pl.
Wycinanka -– Sava.
Mapka konturowa – Marchevka.
Herb 艁owiczaWikipedia.org.

Serdecznie dzi臋kuj臋 portalowi Folkstar.pl za u偶yczenie grafiki koguta, kt贸ry widnieje w nag艂贸wkach oraz dziale Ciekawostki.

Obserwatorzy