艣roda, 27 lipca 2016

Ostateczny argument

Autor: Joe Abercrombie
Tytu艂 orygina艂u: Last argument of kings
Cykl: Pierwsze prawo. Tom III
T艂umaczenie: Wojciech Szypu艂a
Wydawnictwo: MAG
Rok wydania: 2016

   Ostateczny argument Joego Abercrombie zamyka trylogi臋 Pierwsze prawo, epick膮 opowie艣膰 o w艂adzy, magii i wojnie. Po wydarzeniach przedstawionych w Ostrzu i Nim zawisn膮 przysz艂a pora na podsumowanie wszystkich poruszonych w膮tk贸w i zako艅czenie przyg贸d poznanych wcze艣niej bohater贸w. Autor jednak, ko艅cz膮c cykl, nie po偶egna艂 si臋 z uniwersum stworzonym na jego potrzeby i osadzi艂 w nim kilka innych powie艣ci niezwi膮zanych bezpo艣rednio z Trylogi膮 Pierwszego Prawa.

   Wydarzenia przedstawione w powie艣ci rozgrywaj膮 si臋 r贸wnolegle w dw贸ch miejscach: w Adui oraz jej centrum Argioncie, w kt贸rych podobnie jak w Ostrzu spotykamy Glokt臋 oraz Jezala, a tak偶e na dalekiej p贸艂nocy w Alglandzie, gdzie Logen Dziewi臋ciopalcy do艂膮cza do ofensywy prowadzonej przez Uni臋 przeciwko kr贸lowi Bethodowi. Po raz kolejny wi臋c przemierzamy uliczki stolicy Unii oraz p贸艂nocne b艂otniste bezdro偶a. Opisy zar贸wno miasta, jak i plener贸w, nie s膮 mo偶e zbyt liczne, ale pozwalaj膮 spokojnie wyobrazi膰 sobie zaprezentowany 艣wiat. Zabrak艂o mi mapy przedstawiaj膮cej tereny, na jakich rozgrywaj膮 si臋 wydarzenia, cho膰 jest to niewielki mankament, gdy偶 geografia zosta艂a dobrze opisana. W powie艣ci nie brakuje polityki i t臋 poznajemy dog艂臋bnie. Zostajemy wprowadzeni w kulisy rozgrywek mi臋dzy konkuruj膮cymi frakcjami i z bliska mo偶emy przyjrze膰 si臋 dzia艂aniom szarej eminencji Unii.

   Trzeci tom Pierwszego prawa nie przyni贸s艂 偶adnych nowych postaci, ponownie sp臋dzimy czas w towarzystwie znanych z poprzednich cz臋艣ci bohater贸w. Rozgrywaj膮ce si臋 wydarzenia poznajemy z perspektywy sz贸stki z nich: Glokty, Jezala, Logena, Westa, Wilczarza oraz Ferro. W 偶yciu ka偶dego z wymienionych zachodz膮 zmiany, czasem prawie niezauwa偶alne, jak w przypadku Wilczarza, kiedy indziej za艣 kluczowe i wp艂ywaj膮ce na ich dalsze post臋powania. Bohaterowie dojrzewaj膮, zmieniaj膮 si臋 i pr贸buj膮 odnale藕膰 w nowych dla siebie sytuacjach, zmagaj膮c si臋 z w艂asnymi uczuciami, wyrzutami sumienia i pragnieniami. Logen, po wyprawie z Bayazem (pierwszym w艣r贸d mag贸w), zaczyna wierzy膰, 偶e mo偶e zag艂uszy膰 w sobie Krwaw膮 Dziewi膮tk臋 i opanowa膰 napady sza艂u bojowego. West, dr臋czony wyrzutami sumienia za zbrodni臋, kt贸ra usz艂a mu bezkarnie, stara si臋 skupi膰 na tym, by by膰 dobrym dow贸dc膮. Cierpi膮cy codzienny b贸l Glokta usi艂uje znale藕膰 dla siebie jak najwygodniejsz膮 pozycj臋, pozwalaj膮c膮 mu pogodzi膰 sprzeczne zobowi膮zania, pozostaje przy tym r贸wnie bezwzgl臋dny, co zwykle, jednak nawet w nim odzywaj膮 si臋 ludzkie uczucia. Zupe艂nie odmieniony wypraw膮 z Bayazem Jezal dan Luthar pr贸buje ponownie odnale藕膰 przyjemno艣膰 w tym, co niegdy艣 zajmowa艂o mu ca艂e dnie. Wydarzenia z poprzednich dw贸ch tom贸w najmniej zmieni艂y Wilczarza i cho膰 ma teraz wi臋cej obowi膮zk贸w i ci膮偶y na nim znacznie wi臋ksza odpowiedzialno艣膰, pozostaje tym samym godnym zaufania wojownikiem. Ferro r贸wnie偶 nie przesz艂a zauwa偶alnej transformacji, jednak i ona zmaga si臋 z rzeczami zupe艂nie dla niej nowymi.

   Zar贸wno psychologia g艂贸wnych postaci, jak i przedstawienie relacji, w jakie wchodz膮 ze sob膮, s膮 bardzo wiarygodne i realistyczne. S膮 lud藕mi pe艂nymi w膮tpliwo艣ci, cz臋sto pope艂niaj膮 g艂upstwa, ale i s膮 zdolni do wyj膮tkowych czyn贸w. Joe Abercrombie bardzo dobrze przedstawi艂 psychik臋 prostych wojownik贸w czy intrygant贸w gotowych do zmanipulowania wszystkich wok贸艂. Nieco mo偶e brakuje wyrazistych postaci kobiecych, gdy偶 te nawet kiedy przewijaj膮 si臋 na kartach powie艣ci, pojawiaj膮 si臋 raczej epizodycznie. Wyj膮tek stanowi Ferro, kt贸ra jest jedn膮 z narratorek opowie艣ci i to dzi臋ki niej poznajemy wydarzenia dotycz膮ce Bayaza. Drug膮 kobiet膮, jakiej po艣wi臋cono nieco wi臋cej miejsca, jest Ardee West, prze艂amuj膮ca ca艂kowicie wyobra偶enie o tym, czym charakteryzowa膰 powinna si臋 nie najm艂odsza ju偶 panna na wydaniu ze 艣rednio znacz膮cego rodu.

   Fabu艂a powie艣ci z jednej strony obfituje w nag艂e zwroty akcji i niespodzianki, z drugiej za艣 toczy si臋 ustalonym schematem, kt贸ry wymusza pewne wydarzenia. Wszystko, co dzia艂o si臋 do tej pory, d膮偶y do punktu kulminacyjnego – fina艂owego starcia Unii z Gurkhulczykami. Poruszone wcze艣niej w膮tki domykaj膮 si臋, a losy bohater贸w wyja艣niaj膮 i stabilizuj膮. Na uwag臋 zas艂uguje zastosowanie przez autora swoistej klamry spajaj膮cej pierwszy rozdzia艂 Ostrza z ostatnim rozdzia艂em Ostatecznego argumentu. Pisarz, powtarzaj膮c ca艂y akapit, daje czytelnikowi do zrozumienia, 偶e los jednej z postaci zatacza ko艂o, co idealnie oddaje fakt, i偶 mimo licznych zmian, jakie w niej zasz艂y, tak naprawd臋 wszystko zostaje po staremu. Historia zosta艂a zamkni臋ta i wszystkie poruszone wcze艣niej w膮tki zosta艂y zako艅czone. Pewne w膮tpliwo艣ci mo偶e wprawdzie budzi膰 los Westa czy stosunki, w jakich znale藕li si臋 kr贸l i kr贸lowa Unii, jednak dostajemy na tyle wyra藕ne przes艂anki co do nich, 偶e mo偶emy by膰 prawie pewni, jak si臋 potocz膮.

   Ksi膮偶k臋 czyta si臋 bardzo dobrze, g艂贸wnie dzi臋ki stosunkowo prostemu i niewymagaj膮cemu j臋zykowi. Autor korzysta z nieprzesadnie rozbudowanych zda艅, kt贸re jednak idealnie przedstawiaj膮 rozgrywaj膮ce si臋 wydarzenia. Pomijaj膮c nazwy w艂asne i wyj膮tki, jakie mo偶na policzy膰 na palcach jednej r臋ki, w powie艣ci nie natrafimy na neologizmy ani wyra偶enia skonstruowane specjalnie na potrzeby wykreowanego uniwersum. Ten fakt znacz膮co usprawnia lektur臋, jednak pozostawia pewien niedosyt odno艣nie 艣wiata Pierwszego prawa.

   Ostateczny argument stanowi 艣wietne zwie艅czenie cyklu. Nieco mo偶e brakowa膰 nowych czy wyrazistych bohaterek, jednak nie przeszkadza to w bardzo pozytywnym odbiorze lektury. Dobra kreacja postaci jest zreszt膮 jedn膮 z najwi臋kszych zalet powie艣ci. Trzymanie si臋 przez autora powtarzalnego schematu wprawdzie nie zachwyca niczym nowym, ale i nie sprawia wra偶enia wady. Intryga prowadzona konsekwentnie przez wszystkie trzy tomy jest wiarygodna, pozostaje jednak zaskakuj膮ca, dzi臋ki czemu od ksi膮偶ki trudno si臋 oderwa膰.

Za ksi膮偶k臋 serdecznie dzi臋kuj臋 portalowi Insimilion

sobota, 23 lipca 2016

Ksi臋偶na de Cleves

Autor: Maria de Lafayette
Tytu艂 orygina艂u: La princess de Cleves
T艂umaczenie: Tadeusz Boy-呕ele艅ski
Wydawnictwo: Ksi膮偶ka i wiedza
Rok wydania: 1985

   Ksi臋偶na de Cleves Marii de Lafayette to po wieloma wzgl臋dami bardzo wyj膮tkowa powie艣膰. Jest to jedno z niewielu dzie艂 autorki i mimo 偶e zaraz po opublikowaniu cieszy艂o si臋 sporym uznaniem, ona nie czerpa艂a z tego zbyt wielkich korzy艣ci. Ponadto jest to powie艣膰, kt贸ra wy艂ama艂a si臋 zupe艂nie ze schematu wsp贸艂czesnej jej literatury.

   Akcja powie艣ci osadzona jest na dworze Henryka II i znajdziemy w niej wszystkie najwa偶niejsze postacie z 贸wczesnego dworskiego 偶ycia. Dworzanie z otoczenia kr贸la, kr贸lowej, kr贸lowej matki i kilku niewiele mniej znacz膮cych os贸b tocz膮 mi臋dzy sob膮 nieustann膮 gr臋 o wp艂ywy. W艣r贸d nieustannych intryg i ci膮g艂ych knowa艅 poznajemy troje bohater贸w, uwik艂anych w mi艂osnym tr贸jk膮cie.

   G艂贸wn膮 postaci膮 kobiec膮 jest tytu艂owa ksi臋偶na de Cleves. M艂odej, pi臋knej pannie, do艣膰 szybko po wej艣ciu na dw贸r zaanga偶owano ma艂偶e艅stwo z panem de Cleves, piecz臋tuj膮c rodzinne koligacje. M膮偶 od pocz膮tku zapa艂a艂 nami臋tnym uczuciem, jednak ksi臋偶na przez ca艂y czas trwania zwi膮zku nie potrafi wykrzesa膰 z siebie wi臋cej ni偶 偶yczliwo艣膰 i lojalno艣膰. Gdy na horyzoncie pojawia si臋 pan de Nemours uczucia pani de Cleves wystawione zostaj膮 na wielk膮 pr贸b臋.

   Teoretycznie Maria de Lafayette pos艂u偶y艂a si臋 najstarszym z mo偶liwych schematem. Ma艂偶e艅stwo bez mi艂o艣ci i ten trzeci – kochanek potrafi膮cy wzbudzi膰 w kobiecie uczucia, jakich nie jest w stanie rozbudzi膰 m膮偶. Jednak to tylko poz贸r, w przeciwie艅stwie do niezwykle popularnych w tamtych czasach powie艣ci w艣r贸d tr贸jki przedstawionych bohater贸w nie spos贸b znale藕膰 postaci z艂ych, 艣miesznych, czy godnych politowania. Obaj panowie prezentuj膮 wszystkie mo偶liwe zalety, jakich oczekiwa膰 by mo偶na po m臋偶czyznach w tamtym okresie, za艣 sama ksi臋偶na ma w sobie si艂臋, kt贸rej pr贸偶no szuka膰 w pustych i prostych bohaterkach siedemnastowiecznej literatury francuskiej.

   Kolejn膮 wyj膮tkow膮 cech膮 powie艣ci jest ca艂kowicie odrzucenie burzliwej akcji. Nie znajdziemy tu mro偶膮cych krew w 偶y艂ach wydarze艅 ani licznych, nag艂ych zwrot贸w zmuszaj膮cych bohater贸w do pokonywania co rusz to nowych przeciwno艣ci. Fabu艂a skupiona jest na psychice postaci i to w艂a艣nie rozterki z jakimi mierz膮 si臋 bohaterowie wewn膮trz swych umys艂贸w s膮 w niej najwa偶niejsze. Poniewa偶 tytu艂owa ksi臋偶na jest kobiet膮 zam臋偶n膮, jej po艂o偶enie jest wyj膮tkowo trudno, gdy偶 nie ma mo偶liwo艣ci podj臋cia dobrej decyzji, kt贸ra pozwoli艂aby jej na wyj艣cie z zagmatwanej sytuacji. Musi mierzy膰 si臋 z si艂膮 nami臋tno艣ci i lojalno艣ci膮 wobec m臋偶a oraz poszanowaniem samej siebie. Mo偶na nie zgodzi膰 si臋 z jej wyborem, ale nie wyda si臋 on niezrozumia艂y, poniewa偶 autorka da艂a nam wyj膮tkowo dog艂臋bny obraz psychiki ksi臋偶nej de Cleves.

   J臋zyk powie艣ci nie nale偶y do najprostszych. Pomijaj膮c archaizmy, najbardziej utrudniaj膮 lektur臋 bardzo liczne nazwiska wszystkich dworzan. Bohater贸w zaludniaj膮cych dalsze plany ksi膮偶ki jest bardzo du偶o a poniewa偶 偶adnemu z nich nie po艣wi臋cono zbyt wiele uwagi, przewijaj膮 si臋 jedynie jako nic nieznacz膮ce nazwiska, kt贸re trudno spami臋ta膰. Lektura up艂ywa jednak do艣膰 szybko, co jest zas艂ug膮 kr贸tkich i nienadmiernie rozbudowanych zda艅 utrzymanych w prostej stylistyce, przypominaj膮cej nieco such膮 relacj臋 z rozgrywaj膮cych si臋 wydarze艅 i problem贸w z jakimi zmagaj膮 si臋 bohaterowie.

   Ksi臋偶na de Cleves to bardzo interesuj膮ca pozycja, kt贸ra powinna spodoba膰 si臋 ka偶demu kto lubi dog艂臋bnie pozna膰 przedstawionych bohater贸w i dla kogo znacznie wa偶niejsza jest psychologia postaci ni偶 zapieraj膮ca dech w piersiach akcja. Poruszony problem nie zestarza艂 si臋 mimo kilkuset lat, kt贸re dziel膮 pierwsze wydanie powie艣ci od dnia dzisiejszego. I cho膰 zmianie uleg艂y okoliczno艣ci oraz t艂o dla rozgrywaj膮cego si臋 dramatu, to jednak jego tre艣膰 pozostaje na wskro艣 wsp贸艂czesna. To w艂a艣nie aktualno艣膰 przedstawionej historii jest ogromnym atutem powie艣ci, gdy偶 w post臋powaniu bohater贸w mo偶na doszuka膰 si臋 wzorc贸w, kt贸re si臋 nie przeterminowa艂y.

czwartek, 21 lipca 2016

Tron z 偶elaza

Autor: Angus Watson
Tytu艂 orygina艂u: Reign of iron
T艂umaczenie: Maciej Pawlak
Cykl: Trylogia Czasu 偶elaza
Wydawnictwo: Fabryka S艂贸w
Rok wydania: 2016

   Tron z 偶elaza Angusa Watsona wie艅czy Trylogi臋 Czasu 偶elaza. Opowie艣膰 o Juliuszu Cezarze naje偶d偶aj膮cym Brytani臋 dobiega ko艅ca, mamy te偶 okazj臋 po偶egna膰 si臋 z Dugiem, Low膮 i Wiosn膮. Wprawdzie autor nie wyklucza, 偶e jeszcze kiedy艣 wr贸ci do przedstawionego 艣wiata, jednak p贸ki co czytelnikom pozostaje cieszy膰 si臋 lektur膮 Tronu z  偶elaza.

   Aren膮 rozgrywaj膮cych si臋 wydarze艅 jest w g艂贸wnej mierze Brytania. To w艂a艣nie tu dochodzi do starcia armii dowodzonej przez Low臋 z cesarskimi legionami. Autor przybli偶a nam nie tylko geografi臋 wyspy, ale r贸wnie偶 obyczajowo艣膰 oraz zaawansowanie technologiczne jej mieszka艅c贸w. Ponownie, jak w poprzednich dw贸ch tomach, i  jedno, i drugie zostaje skonfrontowane z Imperium Rzymskim. Najwyra藕niej wida膰 kontrast w podej艣ciu do kobiet, kt贸re u Bryt贸w s膮 r贸wne m臋偶czyznom, za艣 w cesarstwie pe艂ni膮 rol臋 po艣ledni膮. O ile mentalno艣膰 barbarzy艅c贸w oraz ich zachowania spo艂eczne wyra藕nie g贸ruj膮 nad tymi w cywilizowanym 艣wiecie, o tyle nie spos贸b pomin膮膰 technologicznego i militarnego zacofania mieszka艅c贸w Brytanii. Oczywi艣cie to wszystko stanowi jedynie autorsk膮 wizj臋 Brytyjczyk贸w I wieku przed nasz膮 er膮, jednak bior膮c pod uwag臋 wnikliwe studia nad tematem oraz bibliografi臋, jak膮 znajdziemy w drugim tomie cyklu, mo偶emy sami zweryfikowa膰 na ile obraz prezentowany przez pisarza r贸偶ni si臋 od rzeczywistego.

   Opr贸cz historycznego aspektu opowie艣ci znajdziemy w Tronie z 偶elaza r贸wnie偶 silne w膮tki nadprzyrodzone. Pojawiaj膮cy si臋 duch jednej z g艂贸wnych postaci, pot臋偶na druidyczna magia oraz nadnaturalne zdolno艣ci niekt贸rych bohater贸w to tylko cz臋艣膰 z fantastycznych element贸w ksi膮偶ki. Wszystkie maj膮 ogromne znaczenie w fabule powie艣ci, jednak nie dominuj膮 w niej i nie przyt艂aczaj膮. Idealnie wkomponowuj膮 si臋 w przedstawiony 艣wiat, dzi臋ki czemu, paradoksalnie, nadaj膮 mu realizmu.

   Fabu艂a powie艣ci toczy si臋 wok贸艂 rzymskich wypraw do Brytanii, w zwi膮zku z tym znajdziemy tu wiele w膮tk贸w militarnych: pocz膮wszy od strategii i planowania ca艂ej kampanii, przez taktyczne zagrania w trakcie pojedynczych bitew, a偶 po indywidualne starcia poszczeg贸lnych bohater贸w. Poniewa偶 akcja ksi膮偶ki rozci膮gni臋ta jest na kilka lat, mamy okazj臋 obserwowa膰 d艂ugofalowe dzia艂ania, jakie podejmuj膮 Lowa i Juliusz Cezar, by odnie艣膰 sukces. Jednak wojna nie jest jedynym w膮tkiem powie艣ci. W艣r贸d tych pobocznych na pierwszy plan wysuwa si臋 mi艂o艣膰 i to zar贸wno ta mi臋dzy m臋偶czyzn膮 a kobiet膮, jak i macierzy艅skie uczucia do w艂asnych czy przybranych dzieci. Pozosta艂e relacje mi臋dzy postaciami s膮 r贸wnie wa偶ne, a autor nie sk膮pi nam okazji, by si臋 w nich zag艂臋bi膰.

   Trzeci tom nie przyni贸s艂 偶adnej nowej postaci, dopiero spo艣r贸d tych na dalszych planach znajdziemy kilka takich, kt贸re si臋 wyr贸偶niaj膮, 偶e wspomn臋 tu chocia偶by o dow贸dcy yonkarskich s艂oni czy dw贸ch pretorianach: Tercjuszu i Ferrandusie. Kreacje g艂贸wnych bohater贸w rozwijaj膮 si臋 konsekwentnie wzgl臋dem poprzednich cz臋艣ci. Lowa, pozostaj膮c w g艂贸wnej mierze dow贸dc膮 wojsk, odnajduje w sobie si艂臋 macierzy艅skiej mi艂o艣ci. Wiosna wraz z ka偶dym kolejnym rokiem dojrzewa i  coraz wi臋cej potrafi zrozumie膰 z otaczaj膮cego j膮 艣wiata. Mo偶na odczu膰 pewien zgrzyt w jej kreacji przy samym zako艅czeniu ksi膮偶ki (nagle sta艂a si臋 niezrozumiale nieostro偶na). Najbardziej antypatyczn膮 postaci膮 pozostaje rzymski druid Felix, w dalszym ci膮gu okrutny i 偶膮dny w艂adzy. W 艣wie偶o mianowanym Rzymianem Ragnallu zachwyt nad wszystkim, co niesie imperium, walczy z w膮tpliwo艣ciami odno艣nie tego, czy wizja roztaczana przez Cezara i jego metody to jedyna s艂uszna droga. Brytyjczyk pozostaje cz艂owiekiem s艂abym, potrzebuj膮cym w艂adzy nad sob膮, kt贸ra usprawiedliwi wszystkie jego poczynania i nakieruje go na w艂a艣ciwy tor. Pomimo lat nauki, w dalszym ci膮gu jest cz艂owiekiem g艂upim i kr贸tkowzrocznym, bez problemu pozwalaj膮cym si臋 zmanipulowa膰 innym.
  
   Pod wzgl臋dem j臋zykowym ksi膮偶ka nie jest 偶adnym wyzwaniem. Proste zdania, 偶ywe dialogi oraz wsp贸艂czesne s艂ownictwo i wyra偶enia sprawiaj膮, 偶e powie艣膰 czyta si臋 b艂yskawicznie. Znacznie mniej ni偶 w poprzednich tomach znajdziemy tu charakterystycznych wtr膮ce艅 i powiedzonek, w zamian za to otrzymujemy nawi膮zania do dzisiejszych mem贸w (jak cho膰by nazwanie kiepskiego 偶artu „sucharem"). To wszystko sprawia, 偶e z jednej strony od ksi膮偶ki ci臋偶ko si臋 oderwa膰, z drugiej za艣 autor nie pokusi艂 si臋 o kreowanie 艣wiata r贸wnie偶 za pomoc膮 u偶ytego j臋zyka. W zwi膮zku z tym, cho膰 nie brakuje opis贸w go przedstawiaj膮cych, to nie艂atwo jest poczu膰 si臋 jego cz臋艣ci膮.

   Tron z 偶elaza to pe艂na dynamizmu i nag艂ych zwrot贸w akcji opowie艣膰, od kt贸rej wyj膮tkowo trudno si臋 oderwa膰. Jest to bardzo typowa powie艣膰 fantasy, jednak dzi臋ki osadzeniu akcji w historycznych wydarzeniach, nabiera realistycznego wymiaru. Nie jest to ksi膮偶ka, zmuszaj膮ca czytelnika do refleksji, za to daje mu niczym nieskr臋powan膮 przyjemno艣膰 w towarzyszeniu dobrze wykreowanym postaciom w drodze do realizacji wybranych przez nie cel贸w. To w艂a艣nie bohaterowie z krwi i ko艣ci s膮 najmocniejsz膮 stron膮 powie艣ci. Trudno nie doceni膰 historycznych walor贸w ksi膮偶ki, a teza, jaka pojawia si臋 w przypisach, intryguje i zach臋ca do poszukiwania odpowiedzi na pytanie: „Czy Juliusz Cezar faktycznie dotar艂 na Wyspy Brytyjskie?”.

Za ksi膮偶k臋 serdecznie dzi臋kuj臋 portalowi Insimilion.

poniedzia艂ek, 18 lipca 2016

Wdowiec Lovel

Autor: Wiliam Makepeace Thackerey
Tytu艂 orygina艂u: Lovel the widower
T艂umaczenie: Agnieszka Glinczanka
Wydawnictwo: Ksi膮偶ka i wiedza
Rok wydania: 1976

   Wiliam Makepeace Tackerey znany jest z satyrycznej powie艣ci Targowisko pr贸偶no艣ci. Wdowiec Lovel utrzymany jest w podobnym prze艣miewczym klimacie, a na celowniku znalaz艂y si臋 艣rednie warstwy spo艂eczne o ambicjach przerastaj膮cych ich mo偶liwo艣ci.

   Akcja powie艣ci osadzona jest w XIX wieku, g艂贸wn膮 postaci膮 jest narrator opowie艣ci ukrywaj膮cy si臋 pod nazwiskiem Batchelor, przedstawiaj膮cy histori臋 swojego przyjaciela – tytu艂owego wdowca Lovel. Owdowia艂y m臋偶czyzna jest maj臋tnym cz艂owiekiem, a ca艂膮 swoj膮 fortun臋 zawdzi臋cza skrupulatnie prowadzonym interesom. Kupieckie koneksje niezbyt odpowiadaj膮 jego te艣ciowej - lady Baker, kt贸ra jednak nie ma zamiaru rezygnowa膰 z go艣cinno艣ci zi臋cia i pod pretekstem niezb臋dnej opieki nad wnukami, nie opuszcza jego posiad艂o艣ci. Kolejnymi postaciami opowie艣ci s膮 matka Lovela po drugim m臋偶u nosz膮ca nazwisko Bonnington, guwernantka El偶bieta Prior oraz jej matka.

   Narrator przedstawia niewielkie grono bohater贸w w bardzo subiektywny spos贸b, kreuj膮c nam do艣膰 osobist膮 wizj臋 ka偶dej osoby. W przypadku niekt贸rych wyra藕nie pi臋tnuje ich wady, w przypadku innych przymyka na nie oko. St膮d te偶 dok艂adnie wiemy o wszelkich grzechach trzech starszych kobiet. Trafiamy na liczne przyk艂ady zach艂anno艣ci niemaj臋tnej pani Prior, wyg贸rowanych ambicji lady Baker oraz nadopieku艅czo艣ci pani Bonnington. Wyraziste charaktery wszystkich trzech kobiet powoduj膮 liczne konflikty, obna偶aj膮ce pe艂ni臋 ich wad. Nieco 偶yczliwszym spojrzeniem narrator obdarzy艂 Lovela, jednak nie omieszka艂 o艣mieszy膰 jego s艂abo艣ci, przez kt贸r膮 matka i te艣ciowa wesz艂y mu na g艂ow臋. Wprost nazywa go g艂upcem, pozwalaj膮cym, by kobiety robi艂y z nim co chc膮. Jednak nawet Batchelor nie jest wolny od poddania si臋 damskiemu urokowi, wida膰 to najwyra藕niej jego spojrzeniu na pann臋 Prior, kt贸rej wady skrupulatnie wybiela. Przedstawia nam jej wyidealizowany obraz i dopiero okoliczno艣ci i wydarzenia pozwalaj膮 nam je zweryfikowa膰.

   William Makepeace Tackerey w wspania艂y spos贸b o艣miesza swoich bohater贸w, a co za tym idzie wy艣miewa ca艂膮 warstw臋 spo艂eczn膮, do kt贸rej nale偶膮. Narrator z jednej strony zarzeka si臋, by nie powiedzie膰 o postaciach z艂ego s艂owa, z drugiej za艣 nie ukrywa ich post臋powania. Dzi臋ki czemu mamy pe艂en obraz ich ma艂ostkowo艣ci i pretensjonalno艣ci. R贸wnie wiele informacji wynosimy bezpo艣rednio z tre艣ci, jak i czytaj膮c mi臋dzy wierszami. Autor pos艂uguj膮c si臋 pierwszoosobow膮 narracj膮 i postaci膮 Batchelora zbli偶a si臋 do czytelnika, co powoduje, 偶e mo偶emy poczu膰 powiernikami i uczestnikami rozgrywaj膮cych si臋 wydarze艅.

Ze wzgl臋du na pami臋tnikarski charakter powie艣ci trudno dok艂adnie prze艣ledzi膰 relacje w jakich zwi膮zani s膮 bohaterowie ksi膮偶ki. O ile dog艂臋bnie, cho膰 jedynie jednostronnie mo偶emy pozna膰 je w przypadku Batchelora, o tyle o tym co dok艂adnie 艂膮czy innych bohater贸w ze sob膮 mo偶emy jedynie spekulowa膰 na podstawie rozgrywaj膮cych si臋 wydarze艅. Niemniej jednak dostajemy tak wiele przes艂anek i jeste艣my 艣wiadkami niejednej kluczowej rozmowy, 偶e bez problemu mo偶emy dopowiedzie膰 sobie to, co nie zosta艂o przedstawione wprost. Dzi臋ki temu subiektywny obraz kre艣lony przez narratora nie wydaje si臋 okrojony czy niepe艂ny.

   Ksi膮偶ka napisana zosta艂a bardzo przyjemnym i stosunkowo 艂atwym w odbiorze j臋zykiem. D艂ugie, wielokrotnie z艂o偶one zdania nie sprawiaj膮 zbyt wielkich problem贸w czytelnikowi. My艣l jak膮 chce przekaza膰 narrator jest jasna i czytelna. Jest to bardzo wa偶ne, gdy偶 je艣li chcemy mie膰 dok艂adny obraz przedstawionych wydarze艅 i zaprezentowanych bohater贸w, musimy si臋 domy艣li膰,co jeszcze kryje si臋 mi臋dzy poprawnymi s艂owami Batchelora.

   Wdowiec Lovel to zabawna opowie艣膰 obna偶aj膮ca ludzkie s艂abo艣ci. Nastawiona na krytyk臋 tej cz臋艣ci spo艂ecze艅stwa, kt贸r膮 charakteryzuje nadmierna ma艂ostkowo艣膰 i silna ch臋膰 wykazania si臋 jako kto艣 lepszy od innych, pozostaje do dzi艣 aktualna. Wprawdzie nie znajdziemy ju偶 identycznych okoliczno艣ci, w jakich umiejscowiona jest fabu艂a powie艣ci, jednak ludzkie wady i przywary pozostaj膮 niezmienne mimo up艂ywu lat. Tematyka zwi膮zk贸w mi臋dzyludzkich i cz臋sto skomplikowanych relacji jakie 艂膮cz膮 nas z najbli偶szymi to kolejny ponadczasowy aspekt ksi膮偶ki, kt贸ry 艣wiadczy o jej uniwersalno艣ci.

   Powie艣膰 budzi do艣膰 zrozumia艂e skojarzenia z Moralno艣ci膮 pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej. Wprawdzie jej akcja osadzona jest oko艂o p贸艂 wieku wcze艣niej, jednak przedstawiona charakterystyka mieszcza艅stwa sprawia, 偶e nietrudno jest powi膮za膰 obie powie艣ci ze sob膮. Wdowiec Lovel jest godn膮 polecenia opowie艣ci膮, w kt贸rej znajdziemy inteligentn膮 satyr臋 oraz ogromny dystans autora, krytykuj膮cego warstw臋 spo艂eczn膮, do jakiej nale偶a艂.

wtorek, 12 lipca 2016

Id藕 i czekaj mroz贸w

Autor: Marta Krajewska
Cykl: Wilcza Dolina. Tom I
Wydawnictwo: Genius Creations
Rok wydania: 2016

   Marta Krajewska jest jedn膮 z autorek, kt贸rych opowiadania mo偶na znale藕膰 w antologii Geniusze fantastyki, tam te偶 zwr贸ci艂a moj膮 uwag臋 jej pe艂na trudno uchwytnego uroku proza. Jej debiutancka powie艣膰 Id藕 i czekaj mroz贸w rozpoczyna cykl Wilcza Dolina, do kt贸rego zaliczaj膮 si臋 r贸wnie偶 teksty zawarte w zbiorze wydanym z okazji drugich urodzin wydawnictwa Genius Creations.

   Wilcza Dolina to zapomniana przez ludzi daleka prowincja, prawdziwy „koniec 艣wiata”, gdzie niewielka spo艂eczno艣膰 偶yje w zgodzie z rytmem przyrody wyznaczaj膮cym wszystkie wa偶ne wydarzenia w ich egzystencji. Jednak odleg艂o艣膰 od cywilizacji to niewielki problem dla mieszka艅c贸w, znacznie powa偶niejszym s膮 zamieszkuj膮ce okoliczne lasy rozmaite 偶膮dne ludzkiej krwi stwory. Jeszcze przed stu laty Wilcz膮 Dolin膮 rz膮dzi艂a pot臋偶na rasa wilkar贸w, inteligentnych zmiennokszta艂tnych, traktuj膮ca ludzko艣膰 jak zwierz臋ta. Obecnie stanowi膮 oni jedynie cie艅 przesz艂o艣ci, jednak strach przed ciemno艣ci膮 i lasem pozosta艂 w艣r贸d mieszka艅c贸w, a obecno艣膰 demon贸w, mamun, poro艅c贸w, topielc贸w, wi艂, strzygoni i innych potwor贸w nadaje mu sens. 艢wiat zosta艂 w powie艣ci przedstawiony bardzo dok艂adnie i konsekwentnie. Autorka opisa艂a wiele rytua艂贸w, jakim poddaj膮 si臋 mieszka艅cy wioski wraz ze zmianami p贸r roku, nadaj膮c swemu uniwersum g艂臋bi.

   Fabu艂a powie艣ci skupia si臋 wok贸艂 problem贸w, z jakimi borykaj膮 si臋 ludzie ze wsi. Nie natrafimy tu na 偶adne „艣wiatowe” sprawy, ale i z proz膮 codziennego 偶ycia r贸wnie偶 nie mamy do czynienia. Obecno艣膰 przera偶aj膮cych stwor贸w czaj膮cych si臋 w ciemno艣ci bezpo艣rednio wp艂ywa na 偶ycie wiejskiej spo艂eczno艣ci. Chwila nieuwagi, zbyt wiele brawury czy w ko艅cu zwyk艂a g艂upota sprowadzaj膮 na nich nieszcz臋艣cie i 艣mier膰. Jedyn膮 pomoc膮 i ratunkiem w tarapatach, w jakie pakuj膮 si臋 mieszka艅cy, jest Opiekun. Cz艂owiek wykszta艂cony, kt贸ry potrafi leczy膰 za pomoc膮 zi贸艂 i zna sposoby unieszkodliwiania potwor贸w b膮d藕 os艂abienia ich wp艂yw贸w. Kolejn膮 jego rol膮 jest duchowe przewodnictwo, to w艂a艣nie on rozmawia z bogami i on sk艂ada im ofiary.

   Wi臋kszo艣膰 rozgrywaj膮cych si臋 w powie艣ci wydarze艅 skupia si臋 wok贸艂 Vendy i nawet gdy nie jest ona bezpo艣rednio zapl膮tana w konflikt mieszka艅c贸w wioski z nieludzkimi stworami z lasu, to w艂a艣nie do niej nale偶y pomoc tym pierwszym. Opiekun przekaza艂 dziewczynie wiedz臋 niezb臋dn膮 do pe艂nienia tej funkcji i po jego 艣mierci wioska oczekuje, 偶e dziewcz臋 przejmie jego rol臋. M艂oda, ale i w wyniku szkolenia zaskakuj膮co dojrza艂a Venda opiera si臋 przed przyj臋ciem na siebie tak ogromnej odpowiedzialno艣ci. Pe艂na w膮tpliwo艣ci, stara si臋 post臋powa膰 tak, jak uwa偶a za s艂uszne, nie zatracaj膮c przy tym wrodzonej sobie wra偶liwo艣ci i empatii. Gdy dowiaduje si臋, 偶e ostatni 偶yj膮cy wilkar jest ni膮 z niewiadomych jej przyczyn zainteresowany, budz膮 si臋 w niej sprzeczne emocje.

   Autorka skupi艂a si臋 nie tyle na przedstawieniu bogactwa wyj膮tkowych postaci, gdy偶 te - z nielicznymi wyj膮tkami - s膮 ca艂kiem prozaiczne, ale na ukazaniu 艂膮cz膮cych ich relacji. W mistrzowski i niezwykle sugestywny spos贸b wprowadza czytelnika w meandry uczu膰, jakimi darz膮 si臋 poszczeg贸lni bohaterowie. Mi艂o艣膰 i strach s膮 w艣r贸d nich dominuj膮cymi i determinuj膮 ich post臋powanie. Jednak w艣r贸d  drugoplanowych postaci znajdziemy r贸wnie偶 ciekawe osobowo艣ci. Najbarwniejszym z nich jest DaWern, ostatni z wilkar贸w. Zwierzo艂ak miota si臋 mi臋dzy zupe艂nie nowym dla niego uczuciem, a wynikaj膮c膮 z legendy powinno艣ci膮 stawiaj膮c膮 na szali istnienie ca艂ej rasy. R贸wnie interesuj膮ca jest tajemnicza Wied藕ma, mieszkaj膮ca z dala od wioski.

   Powie艣膰 czyta si臋 bardzo dobrze i ogromna w tym zas艂uga j臋zyka, jakim jest napisana. Z jednej strony prosty i nieskomplikowany, w kt贸rym od czasu do czasu przewijaj膮  si臋 nazwy s艂owia艅skich b贸stw. Z drugiej za艣 niezwykle sugestywny, kolejne zdania wr臋cz maluj膮 obrazy w wyobra藕ni czytelnika, kt贸ry dzi臋ki temu mo偶e poczu膰 si臋 jednym z mieszka艅c贸w Wilczej Doliny. Rozmowy toczone przez bohater贸w kipi膮 od emocji i skrywanych mi臋dzy wierszami uczu膰, co nadaje dialogom dynamiki, a postaciom 偶ycia.

   Id藕 i czekaj mroz贸w pod wieloma wzgl臋dami kojarzy mi si臋 z Opowie艣ciami z Wil偶y艅skiej Doliny Anny Brzezi艅skiej. W obydwu przypadkach scen膮 przedstawionych wydarze艅 jest zgubiona na kra艅cu 艣wiata niewielka wioska, w kt贸rej sw膮 rol臋 odgrywaj膮 przera偶aj膮ce stwory. Podobny jest r贸wnie偶 styl snucia opowie艣ci, kt贸ra urzeka i czaruje czytelnika, nie pozwalaj膮c mu si臋 oderwa膰 od lektury. To powie艣膰 o zwyczajnych ludziach i o tym jak musz膮 mierzy膰 si臋 z niezwyk艂ymi okoliczno艣ciami, a ich prozaiczno艣膰 sprawia, 偶e staj膮 si臋 czytelnikowi wyj膮tkowo bliscy. Niezwykle sugestywne przedstawienie 艣wiata, ludzi oraz rz膮dz膮cych nimi emocji sprawia, 偶e kolejne strony mijaj膮 b艂yskawicznie, za艣 otwarte zako艅czenie zmusza do niecierpliwego wypatrywania kolejnego tomu.

Za ksi膮偶k臋 serdecznie dzi臋kuj臋 portalowi Insimilion.

niedziela, 10 lipca 2016

Stosik na pocz膮tek lata

   Zgodnie z wczorajsz膮 zapowiedzi膮, przysz艂a pora na stosik. Tym razem zdominowany przez recenzentki i wzbogacony o dwa darmowe ebooki. A skoro recenzentki, to i fantastyka w znacznej mierze. Trzy ksi膮偶ki i obydwa ebooki ju偶 przeczyta艂am, czwart膮 w艂a艣nie czytam. Ale nie ma co pisa膰 po pr贸偶nicy, czas na zdj臋cia.


   Od do艂u licz膮c:

   Ilustrowana teoria wszystkiego Stephen William Hawking To wspania艂a ksi膮偶ka dla ka偶dego, kto kiedykolwiek my艣la艂 o tym, czym i jaki jest wszech艣wiat. Ju偶 zrecenzowana dla Insimilionu, na bloga trafi wkr贸tce.
   呕ywot cz艂eka zma艂pionego Henryk Jerzy Chmielewski Okazja z ulubionego marketu Polak贸w, ciekawa jestem autobiografii Papcia Chmiela, ale musi poczeka膰.
   Por膮b i spal Lard Mytting To samo 藕r贸d艂o co powy偶ej, pono膰 prawdziwy hit w艣r贸d prawdziwych m臋偶czyzn. Kupiona dla m臋偶a.
   Beksi艅ski. Dzie艅 po dniu ko艅cz膮cego si臋 偶ycia. Zbi贸r zawieraj膮cy fragmenty dziennik贸w Zdzis艂awa Beksi艅skiego. R贸wnie偶 z ulubionego marketu Polak贸w i r贸wnie偶 czeka na woln膮 chwil臋.
   Tron z 偶elaza Angus Watson A to ju偶 recenzentka od Insimilionu, r贸wnie偶 ju偶 przeczytana i zrecenzowana. Tekst zawita na blogu nied艂ugo, p贸ki co zdradz臋, 偶e zako艅czenie cyklu jest r贸wnie dobre jak dwa poprzednie tomu.
   Ostateczny argument Joe Abercrombie To ponownie recenzentka od Insi, przeczytana i opublikowana ju偶 na stronie, tu tekst r贸wnie偶 si臋 pojawi.
   Pomnik Cesarzowej Achai. Tom V Andrzej Ziemia艅ski Kolejne domkni臋cie cyklu w tym zestawieniu, wci膮偶 czytam i jako艣 niezbyt mi idzie. R贸wnie偶 recenzentka od Isnimilionu.
   Parch Piotr Patykiewicz A to pierwszy z darmowych ebook贸w, niewielkie opowiadanie wchodz膮ce w sk艂ad uniwersum znanego z powie艣ci Dop贸ki nie zgasn膮 gwiazdy, kt贸r膮 r贸wnie偶 mia艂am okazj臋 przeczyta膰 i zrecenzowa膰.


   Nie wiedzie膰 czemu tak bardzo nieostro, ale trudno... po kolei od do艂u licz膮c:
   
   Harda El偶bieta Cherezi艅ska Recenzentka od Insimilionu i wyj膮tkowo niefantastyka. Pieknie wydana, czeka na swoj膮 kolej.
   Przysz艂a na Sarnath zag艂ada i Zgroza w Dunwich H.P. Lovecraft To r贸wnie pi臋kne wydania, od Insimilionu, klasyka sama w sobie, jestem ich szalenie ciekawa.
   Mechaniczny Ian Tregillis Recenzentka i patronat od Insi i nast臋pna lektura w kolejce, gdy偶 tekst musi powsta膰 przedpremierowo.
   Necrosis. Przebudzenie Jacek Piekara Jak wy偶ej: patronat i recenzentka od Insi, a 偶e ju偶 po premierze, wi臋c termin nie goni.
   Wywiad z Borut膮 艁ukasz Orbitowski, Micha艂 Cetnarowski Drugi z darmowych ebook贸w i kolejna niespodzianka od Legend Polskich Allegro. Tekst sam w sobie wart uwagi, ale zdecydowanie lepiej si臋gn膮膰 jest po audiobooka. Jedyna przeczytana ju偶 pozycja w tej cz臋艣ci stosu, recenzja wkr贸tce na blogu, wcze艣niej b臋dzie na Insi.

   No i tyle. Zn贸w nowe tytu艂y, ale poniewa偶 g艂贸wnie recenzentki, wi臋c przynajmniej nie zalegn膮 do nie wiadomo kiedy.


sobota, 9 lipca 2016

Podsumowanie czerwcowe

   Czerwiec by艂 dla mnie do艣膰 艂askawym miesi膮cem je艣li chodzi o lektury. Najpierw oczekiwanie na paczk臋 pe艂n膮 recenzentek poskutkowa艂o si臋gni臋ciem po kilka ksi膮偶ek z Poczekalni i oderwaniem si臋 od fantastyki. P贸藕niej za艣, gdy ju偶 recenzentki dotar艂y, trzeba by艂o narzuci膰 znaczne tempo, by powyrabia膰 si臋 w terminach. I w sumie si臋 uda艂o, no mo偶e poza czytanym ci膮gle pi膮tym tomem Pomnika Cesarzowej Achai, do kt贸rego czuj臋 niezrozumia艂膮 niech臋膰. 
   No ale niewa偶ne, czas na to, co tygryski lubi膮 najbardziej: cyferki. Czerwiec przyni贸s艂 mi a偶 11 przeczytanych ksi膮偶ek i w sumie 3528 stron co daje imponuj膮cy wynik: 117,6 strony dziennie. Dawno ju偶 偶aden miesi膮c nie by艂 dla mnie a偶 tak 艂askawy. Z nowych nabytk贸w zawita艂o do mnie 15 ksi膮偶ek i 2 ebooki, ale poniewa偶 Poczekalni臋 odrobin臋 uda艂o si臋 przetrzebi膰 nie ci膮偶膮 a偶 tak bardzo. Inna sprawa, 偶e stosunkowo ma艂o by艂o w tym miesi膮cu recenzentek. Wi臋kszo艣膰 lektur z tego miesi膮ca doczeka艂a si臋 recenzji, lub dopiero doczeka. A kolejno by艂o to tak:

   Ma艂e kobietki Louisa May Alcott 

Najlepszy dow贸d na to, 偶e oczekiwanie na swoj膮 kolej w Poczekalni nie ma nic wsp贸lnego z dat膮 zakupu. Ksi膮偶ka niezwykle urokliwa o czym zreszt膮 ju偶 pisa艂am wcze艣niej.

   Dzidziu艣 Pana Laurenta Roland Topor

To jedna z ksi膮偶ek, kt贸ra nie doczeka艂a si臋 i raczej nie doczeka pe艂noprawnej recenzji. Jest to zbi贸r trzech dramat贸w, jak zawsze u tego autora bulwersuj膮cych i obrazoburczych. Jak zawsze czarny humor i ogrom absurdu. Uwielbiam.

   Niesamowite historie Elizaeth Gaskell

   Kolejna pozycja z Poczekalni, kt贸ra doczeka艂a si臋 recenzji. Mrocznie i gotycko, ale i szalenie urokliwie.

   Sekret Charlotte Bronte

   To do艣膰 dziwna ksi膮偶ka najbardziej znanej z si贸str Bronte, zawiera utwory pisane jeszcze przez nastoletni膮 pisark臋, co mocno rzuca si臋 w oczy. Wi臋cej oczywi艣cie w recenzji.

   Dom na Placu Waszyngtona Henry James

   Kontynuuj膮c przygod臋 z klasyk膮, nie mog艂o zabrakn膮膰 Henry'ego Jamesa. Ta do艣膰 d艂uga nowelka, jak zwykle u tego autora przynios艂a wiele pozytywnych wra偶e艅.

   Ksi臋偶na de Cleves Maria de Lafayette

   Niezwyk艂a i bardzo stara powie艣膰, jedna z pierwszych, w kt贸rych kobieta nie jest tylko pust膮 i rozegzaltowan膮 panienk膮, kt贸rej problemy ko艅cz膮 si臋 wraz z zam膮偶p贸j艣ciem. Recenzja czeka na ostateczny szlif.

   Dom z papieru Carlos Maria Dominguez

   Niewielka ksi膮偶eczka, ale jak偶e cudowna. Prawdziwa pere艂ka dla moli ksi膮偶kowych i wszelkich innych bibliofil贸w. Pe艂na przecudownych cytat贸w. Nie wiem, czy dam rad臋 j膮 zrecenzowa膰, gdzie艣 mi powoli dojrzewa tekst, zobaczymy jak p贸jdzie z pisaniem.

   Mi艂o艣膰 i cienie Isabel Allende

   Druga iberoameryka艅ska powie艣膰 w tym zestawieniu, r贸wnie偶 oczekuj膮ca na swoj膮 w艂asn膮 recenzj臋. Autorka jak zawsze czaruje czytelnika przemycaj膮c okrutn膮 rzeczywisto艣膰 w snutej przez ni膮 pi臋knej opowie艣ci.

   Wdowiec Lovel William Makepeace Tackerey

   Znany z Targowiska pr贸偶no艣ci autor, tym razem ponownie o艣miesza zamo偶ne mieszcza艅stwo. Ogromny dystans oraz trafno艣膰 i uniwersalno艣膰 spostrze偶e艅 czyni膮 z tej ksi膮偶ki lektur臋 wci膮偶 aktualn膮.

   Ostateczny argument Joe Abercrombie

   Pierwsza fantastyczna pozycja w czerwcu i zdecydowanie najgrubsza z tu wymienionych. Stanowi 艣wietne domkni臋cie cyklu i lektura jest czyst膮 przyjemno艣ci膮. Recenzja pojawi si臋 ju偶 nied艂ugo.

   Tron z 偶elaza Angus Watson

   Kolejny trzeci tom trylogii i ponownie fantastyka. Cykl Angusa Watsona urzek艂 mnie od pierwszego tomu, a zamkni臋cie serii jest r贸wnie dobre. Wi臋cej o niej ju偶 wkr贸tce.

   Jak wspomnia艂am na pocz膮tku fantastyki jak na lekarstwo tym razem, cho膰 pod wzgl臋dem obj臋to艣ciowym by艂y to dwie najgrubsze ksi膮偶ki. Tak wysz艂o, 偶e oczekuj膮c na przesy艂k臋 z recenzentkami stara艂am si臋 nie si臋ga膰 po nic zbyt d艂ugiego, nawet je艣li oznacza艂o to wstrzymanie si臋 z lektur膮 wielu pere艂ek. Ale c贸偶... zawsze zd膮偶臋 do nich wr贸ci膰. Zapowiedziane teksty pewnie nied艂ugo si臋 pojawi膮, podobnie jak jedna zaleg艂a recenzja z zesz艂ego miesi膮ca. A ju偶 wkr贸tce: stosik!