Autor: Robert Gmiterek
Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania: 2019
Wydawnictwa typu vanity ciesz膮 si臋, cz臋sto zas艂u偶on膮, nie najlepsz膮 s艂aw膮 s膮 jednak cz臋sto, mo偶e nie jedyn膮, ale zdecydowanie naj艂atwiejsz膮 drog膮, z jakiej skorzysta膰 mo偶e pocz膮tkuj膮cy tw贸rca, pragn膮cy wyda膰 co innego ni偶 powie艣膰 ewentualnie zbi贸r opowiada艅. „Normalne” wydawnictwa cz臋sto niezbyt przychylnym okiem patrz膮 zar贸wno na poezj臋 debiutant贸w, jak i inne formy liryki czy prozy. W tym uk艂adzie skorzystanie z opcji finansowania wydania ksi膮偶ki, z wykorzystaniem marki typu vanity, mo偶e by膰 kusz膮ce. Debiutancka ksi膮偶ka Roberta Gmitereka zatytu艂owana „Sen na kniaziach” jest w艂a艣nie takim literackim eksperymentem.
Jak autor informuje czytelnik贸w, ksi膮偶ka „Sen na kniaziach” to opowie艣ci z drogi z Roztocza i wyra藕nie wida膰 to w poszczeg贸lnych utworach. Z ca艂o艣ci wy艂ania si臋 droga, ta rzeczywista, prowadz膮ca z jednej roztocza艅skiej wioski do drugiej, kieruj膮c czytelnika prawie na koniec cywilizowanego 艣wiata, funkcjonuj膮cego jakoby obok tego codziennego. Rzeczywisto艣ci, na poz贸r, zupe艂nie nie zwi膮zanej z tym, co znamy z 偶ycia codziennego, zdominowanego przez prac臋, multimedia, social media i szalone tempo, kt贸re odlicza chwile kolejnymi wydarzeniami i planami.
„Sen na kniaziach” to r贸wnie偶 podr贸偶 metaforyczna, droga prowadz膮ca do dog艂臋bnego poznania samego siebie. Senne i spokojne okoliczno艣ci przyrody, pozbawione codziennej krz膮taniny tworz膮 atmosfer臋 sprzyjaj膮c膮 refleksji, w tym autorefleksji. Stanowi, w kt贸rym cz艂owiek zag艂臋bia si臋 w autoanalizie, rozwa偶a swoje miejsce w 艣wiecie i plany na przysz艂o艣膰, patrz膮c na nie niejako z boku, nie bior膮c w nich czynnego udzia艂u. To r贸wnie偶 podr贸偶 przez w艂asne emocje, przekonania i racje, okazja do zanalizowania tych pierwszych, rozebrania ich na czynniki pierwsze oraz do zweryfikowania tych pozosta艂ych, zw膮tpienia w ich s艂uszno艣ci, by p贸藕niej si臋 w nich utwierdzi膰, b膮d藕 je porzuci膰.
Tym co zaskakuje w ksi膮偶ce Roberta Gmitereka to jej forma. Poszczeg贸lne, kr贸ciutkie – czasem nawet nie p贸艂 stronicowe – teksty s膮 niezwykle liryczne. Cho膰 w zupe艂no艣ci pozbawione s膮 rym贸w i pisane proz膮, pe艂ne jednak szczeg贸lnego rodzaju rytmiki, sprawiaj膮cej, 偶e czytaj膮c poszczeg贸lne frazy, odnosimy wra偶enie i偶, wr臋cz p艂yn膮, a ka偶de kolejne zdanie ma dok艂adnie przypisane swoje miejsce. Podobnie ze s艂owami, wyra藕nie wida膰, 偶e nawet, gdy mo偶na by u偶y膰 wyrazu bliskoznacznego, to ten przez sw膮 odmienn膮 melodyk臋 oraz d艂ugo艣膰 zaburzy odbi贸r ca艂ego tekstu.
S艂ownictwo u偶yte w ksi膮偶ce r贸wnie偶 jest niezwykle liryczne i malownicze. Miniatury pe艂ne s膮 malowniczych opis贸w przybli偶aj膮cych leniwy klimat roztocza. Robert Gmiterek pos艂uguje si臋 bardzo bogatym j臋zykiem, pe艂nym metafor i nieoczywistych por贸wna艅 tworz膮c atmosfer臋 sprzyjaj膮c膮 refleksji i zadumie. Jest to te偶 j臋zyk p艂ynny i melodyjny, co r贸wnie偶 pomaga wprowadzeniu czytelnika w pe艂ne zamy艣lenie. Nie brakuje tu r贸wnie偶 wielu nazw w艂asnych, roztocza艅skich miejscowo艣ci, r贸wnie偶 tych malutkich oraz miejsc, kt贸rych nazwami pos艂uguj膮 si臋 jedynie okoliczni mieszka艅cy. Mo偶e to prowadzi膰 do pewnego zagubienia w lekturze, ale realne okoliczno艣ci s艂u偶膮 tylko jako drogowskaz do podr贸偶y w g艂膮b siebie.
„Sen na kniaziach” to nietypowy zbi贸r poezji pisanej proz膮, w kt贸rej p艂ynnie przechodz膮ce zdania tworz膮 akapity sk艂adaj膮ce si臋 na liryczn膮 miniatur臋. To ksi膮偶ka, kt贸ra wprowadza w zadum臋 nad tym, jak wa偶nym jest zatrzymanie si臋 na chwil臋 w codziennej krz膮taninie, by zastanowi膰 si臋 jaki jest jej sens. Czy w og贸le ma ona jaki艣 g艂臋bszy sens? Jednocze艣nie, jak z poezj膮, nie jest to pozycja dla wszystkich, jej poetyka wymaga sporej wra偶liwo艣ci, zbli偶onej do tej, jak膮 wykaza艂 si臋 autor. W przeciwnym wypadku, ci臋偶ko b臋dzie znale藕膰 w tej ksi膮偶ce, co艣 co by urzek艂o czytelnika.
Recenzja powsta艂a na potrzeby portalu Sztukater.




