Autor: Joe Abercrombie
Tytu艂 orygina艂u: Half a war
T艂umaczenie: Agnieszka Jacewicz
Cykl: Morze Drzazg. Tom III
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2016
Powie艣膰 "P贸艂 wojny" zamyka cykl "Morze Drzazg" Joe’go Abercrombie, w zwi膮zku z tym, jak mo偶emy si臋 spodziewa膰, domkni臋te zostaj膮 wszystkie poruszone wcze艣niej w膮tki. Kwestie tajemniczych elf贸w i rozbicia b贸stwa mo偶e nie zostaj膮 ca艂kowicie wyja艣nione, ale otrzymujemy na tyle du偶o informacji o tym, czym mog艂y by膰, 偶e jeste艣my w stanie dopowiedzie膰 sobie histori臋 poznanego 艣wiata.
W "P贸艂 艣wiata" mieli艣my okazj臋 zwiedzi膰 rejony le偶膮ce nad Morzem Z艂otym oddalone od Morza Drzazg ca艂ym kontynentem. W ostatnim tomie serii, podobnie jak w pierwszym akcja powie艣ci ogranicza si臋 do wybrze偶y akwenu daj膮cego nazw臋 cyklowi. Ponownie mo偶emy zawita膰 w Gettlandzie, g艂贸wna cz臋艣膰 akcji rozgrywa si臋 jednak na po艂udnie od ojczyzny Yavriego – w Throvenlandzie. W powie艣ci znajdziemy liczne opisy ogarni臋tego wojn膮 kraju oraz kilku miast, w kt贸rych skupione zosta艂y wydarzenia. Brakuje tu nieco opisu samego Throvalndu, gdy偶 poza informacj膮, 偶e jest jednym z pa艅stw jakie wypowiedzia艂y suwerenno艣膰 Najwy偶szemu kr贸lowi, nie dowiemy si臋 o nim niczego. Zdecydowanie najciekawszym elementem przedstawienia 艣wiata, jest Stokom – staro偶ytne elfie ruiny. Wizyta w nich pozwala nam domy艣le膰 si臋 kim by艂y elfy, czym jest ich magia i co to za nienazwana choroba sprowadza 艣mier膰 na wszystkich, kt贸rzy postawi膮 w nich sw膮 stop臋.
Kreacji 艣wiata zabrak艂o nieco drobiazgowo艣ci a wiele miejsc poznajemy do艣膰 og贸lnikowo. Zachwycaj膮 natomiast skrupulatne opisy niekt贸rych, wa偶nych z fabularnego punktu widzenia miejsc, jak cho膰by wspomniany Stokom, czy Twierdza Baila, zbudowana na pozosta艂o艣ciach z elfiej fortecy. Na uwag臋 zas艂uguje r贸wnie偶 przedstawienie historii wykreowanego przez Joe’go Abercrombie uniwersum i chocia偶 pomys艂 nie jest zupe艂nie nowy, ma w sobie wystarczaj膮co du偶o 艣wie偶o艣ci by zaintrygowa膰 i wci膮gn膮膰 czytelnika.
Podobnie jak w "P贸艂 kr贸la" i "P贸艂 艣wiata" na pierwszym planie powie艣ci pojawiaj膮 si臋 m艂odzi bohaterowie. Tym razem do grona g艂贸wnych postaci do艂膮czaj膮 nastoletnia kr贸lowa Skara oraz jej r贸wie艣nik Raith o nieznanym pochodzeniu. Mamy okazje r贸wnie偶 bli偶ej si臋 przyjrze膰 poznanemu w drugim tomie Kollowi, kt贸ry z m艂odziutkiego ch艂opca zaczyna wchodzi膰 w wiek m臋ski. Dziewczyna na skutek wojny postawiona nagle w roli kr贸lowej ca艂ego Throvlandu musi znale藕膰 w sobie si艂臋 i odwag臋, by poradzi膰 sobie z ci臋偶arem w艂adzy. R贸wnie wielkie zmiany spotka艂y Raitha, b臋d膮cego giermkiem Grom-gil-Gorma, bezwzgl臋dny zab贸jca odkrywa w sobie g艂os sumienia oraz uczucia o jakich istnieniu nigdy wcze艣niej nie my艣la艂. Najmniej znacz膮cy ci臋偶ar d藕wiga Koll, cho膰 i on jest rozdarty mi臋dzy powinno艣ciami wobec Yavriego a tym czego oczekuje od niego Rina.
Poznani wcze艣niej bohaterowie odkrywaj膮 przed czytelnikiem coraz wi臋cej a ich charaktery si臋 kszta艂tuj膮 i rozwijaj膮. Postacie dojrzewaj膮, czasem jak w przypadku Branda pozostaj膮c tak samo poczciwymi jak dot膮d, czasem dopuszczaj膮c do g艂osu wyrachowanie i d膮偶enie do realizacji w艂asnych cel贸w ka偶dym kosztem. Tak jest z Yavrim, kt贸ry cho膰 zszed艂 z pierwszego planu powie艣ci nadal jej jedn膮 z wa偶niejszych postaci. Pocz膮wszy od pierwszego tomu obserwujemy jego rozw贸j i w P贸艂 wojny mamy do czynienia z doros艂ym, dojrza艂ym m臋偶czyzn膮, kt贸ry g艂臋boko ukrywa kieruj膮ce nim motywy i przed nikim nie ods艂ania prawdziwej twarzy. Yavriego zmieni艂y okoliczno艣ci i konieczno艣膰 a jego przemiana jest naturalna i niewymuszona.
Powie艣膰 czyta si臋 bardzo dobrze, zas艂uga w tym zar贸wno dynamicznie rozwijaj膮cej si臋 akcji, jak i dobrego j臋zyka jakim zosta艂a napisana. Fabu艂a poprowadzona jest lekko i nie natrafimy w niej na 偶adne przestoje, za艣 niewymagaj膮ca sk艂adnia oraz dob贸r 艣rodk贸w stylistycznych sprawiaj膮, 偶e kolejne strony mijaj膮 bardzo szybko i od ksi膮偶ki trudno jest si臋 oderwa膰. W warstwie j臋zykowej nie natrafimy natomiast na nic co mog艂oby zachwyci膰, ani co sprawi艂oby, 偶e ksi膮偶k臋 mo偶na by uzna膰 za wyj膮tkow膮.
Zwie艅czenie "Morza Drzazg" to dobra powie艣膰, kt贸ra zapewni kilka mi艂ych chwil sp臋dzonych na lekturze. Nie znajdziemy w niej nic z tego co mog艂o irytowa膰 w "P贸艂 kr贸la" – jest pozbawiona nad臋tych frazes贸w i banalnych oczywisto艣ci. "P贸艂 wojny" przyci膮ga czytelnik贸w dobrze i konsekwentnie wykreowanym 艣wiatem pe艂nym m艂odych, ale i interesuj膮cych bohater贸w, nie jest jednak ksi膮偶k膮 zapadaj膮c膮 w pami臋膰, kt贸ra zapewni艂aby czytelnikom co艣 wi臋cej poza dobr膮 rozrywk膮.
Recenzja powsta艂a dla portalu Insimilion.





